Przedwiośnie
Kompozytor: Michał Lorenc
Rok produkcji: 2001
Wytwórnia: Pomaton EMI
Czas trwania: 56:28 min.

Ocena redakcji:

 

Na przełomie wieków modna stały się adaptacje lektur szkolnych, ochrzczone przez media superprodukcjami. Nie były to tylko czcze przechwałki, bo wydawano nań grube miliony polskich złotych. Głównie po to, by przyciągnąć uwagę młodzieży i zaspokoić własne potrzeby realizacji epickiego kina. Jedną z takich opowieści jest „Przedwiośnie” Filipa Bajona, według powieści Stefana Żeromskiego. I trzeba przyznać, że to dobry film, z piękną stroną wizualną, solidnym aktorstwem oraz poruszającą muzyką.

 

lorenc-4484208-1590000933

Nie mogło być inaczej, skoro jej autorem jest jeden z bliższych współpracowników reżysera – Michał Lorenc. Kompozytor, w typowy dla siebie sposób, pomieszał tradycyjne, bardziej konwencjonalne brzmienie orkiestry Simfonia Varsovia z etniką (wspomagający maestro zespół Des Orient, używa takich instrumentów, jak: rigg, zabar, daf, klarnetgrecki i tar), nadając całości odpowiedniego rozmachu. W chaotycznie ułożonej partyturze (w przypadku tego kompozytora, to niestety standard) obie te stylistyki mieszają się ze sobą. Na szczęście całość jest bardzo melodyjna oraz znakomicie zaaranżowana, doskonale współgra z melancholijną orkiestrą.

 

Wystarczy posłuchać „Pacierza”, czy, bazującego na niesamowitej wokalizie Kayah, „Ognia” (przypominającego klimatem „Helikopter w ogniu”), by sie o tym przekonać. W tej części płyty wybija się również temat sensacyjny, związany z rewolucją dziejącą się w Baku. Ekspresyjna gra skrzypiec, mocne uderzenia perkusji i finałowe wejście dęciaków przypominają troszeczkę „Bandytę” („Rewolucja”), jednak nie jest to nachalne zapożyczenie. Temat ten pojawi się w innych aranżacjach jeszcze kilka razy (m.in. arabska, perkusyjna „Pustynia”), stając sie pierwszym rzucającym się w uszy motywem.

 

Drugi, łagodniejszy temat pojawia się już w „Podróży” i związany jest z przybyciem naszego bohatera do Polski. Prowadzą go i nadają mu ton flety (inne aranżacje słychać m.in. w „Pożegnaniu” i granym przez smyczki „Domu”). W podobnym, acz bardziej podniosłym tonie, utrzymany jest utwór tytułowy, z charakterystyczną dla Lorenca grą skrzypiec. Kończąca film ścieżka nie idzie jednak w stronę denerwującego patosu. Najlepszą wersję tej melodii prezentuje „Granica”, gdzie do głosu dochodzi jeszcze śliczna trąbka.

 

Ale tak naprawdę kluczowe są tutaj kompozycje związane z dworkiem w Nawłoci – sielskie, spokojne, niemal melancholijne i przypominające dokonania Jamesa Hornera. Taka jest właśnie „Sól” (pięknie smyczki), cymbałkowo-gitarowa „Nawłoć”, czy emocjonalna „Góra”. Niespodzianką jest natomiast kawałek „Shimi” – jazzujący i elegancki, w big-bandowym stylu, który ilustruje odrodzona Polskę (a dokładnie ówczesną jej elitę). Równie czarująca jest finałowa piosenka (znów Kayah), jaka dobrze współgra z klimatem płyty.

 

 

„Przedwiośniem” Lorenc kolejny raz potwierdza swą kompozytorską wszechstronność, a jego bogate aranżacje poszczególnych utworów mocno działają na odbiorcę. Za wadę uznać można zapożyczenia z poprzednich dzieł (sprawne ucho wychwyci jeszcze „Przeprowadzki”), ale na szczęście nie ma ich zbyt wiele. Raz jeszcze problem stanowi też zaburzona chronologia wydania. Nie bez powodu jednak, praca ta przyniosła twórcy czwarte Złote Lwy na FPFF w Gdyni. Jedna z najlepszych ścieżek w karierze Polaka – na 4,5 nutki.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski
  • 1. Niebo
  • 2. Pacierz
  • 3. Ogień
  • 4. Rewolucja
  • 5. Kolęda
  • 6. Pustynia
  • 7. Podróż
  • 8. Przedwiośnie
  • 9. Wojna
  • 10. Dom
  • 11. Młodość
  • 12. Wspomnienia
  • 13. Odwet
  • 14. Sól
  • 15. Nawłoć
  • 16. Granica
  • 17. Pożegnanie
  • 18. Góra
  • 19. Zdjęcie
  • 20. Shimi
  • 21. Światło
  • 22. Taniec Ognia
  • 23. Wiosna przyjdzie i tak – Kayah
4
Sending
Ocena czytelników:
4 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...

Home Before Dark: Season 1

Home Before Dark: Season 1

Powoli Apple TV+ zaczyna dorównywać innym platformom streamingowym, choć nie realizuje aż tylu tytułów co Netflix czy Prime Video. Na pewno jednym z wartych uwagi jest „Home Before Dark” – kryminalna historia dziennikarskiego śledztwa Hildy Lisko, która z rodziną...