Assassin’s Creed
Kompozytor: Jesper Kyd
Rok produkcji: 2007
Wytwórnia: Ubisoft
Czas trwania: 40:34 min.

Ocena redakcji:

 

„Assassin’s Creed” to seria gier firmy Ubisoft, tworzonych praktycznie nieprzerwanie od roku 2007. W dużym skrócie pierwsza część cyklu dotyczy Altaira – członka zakonu Asasynów, który od lat zwalcza Templariuszy i na zlecenie swojego mentora dokonuje zamachów ludzi współpracujących z Templariuszami na terenie Jerozolimy czasów wypraw krzyżowych. Do wspomnień protagonisty docieramy za pomocą Animusa oraz jego dalekiego pra-pra-pra-pra-pra (i jeszcze więcej pra) wnuka, Desmonda Milesa. Sama rozgrywka nie jest może dziś powalająca (szpieguj, biegaj przez dachy, nie daj się złapać i zabij delikwenta), ale historia nadal wciąga, zadania są wymagające i niejako rozpoczęła całą franczyzę.

 

Oprócz przeplatania w czasie oraz wiernym odtworzeniu realiów historycznych, drugim bardzo charakterystycznym elementem gry jest ilustracja muzyczna. W przypadku pierwszej części odpowiadał za nią bardzo doświadczony w pisaniu do gier Jesper Kyd. Duńczyka znają wszyscy fani elektronicznej rozrywki dzięki serii „Hitman” oraz „Borderlands”, zaś „Assassin’s Creed” to kolejny interesujący etap w karierze maestro.

 

kyd-7709289-1590001184Po historii będącej wypadkową opowieści historycznej z elementami SF można się było spodziewać mieszanki instrumentarium do odtworzenia realiów epoki oraz ambientowo-elektronicznych tekstur. I maestro rzeczywiście idzie tym tropem, choć przez większość czasu słyszymy arabski posmak. Obecność wszelkiej maści perkusjonaliów, fletów, gitar pomaga wejść w klimat XII-wiecznej Jerozolimy i okolic, co słychać w „City of Jerusalem”, choć zaskakuje obecność chóru oraz wokalizy w języku łacińskim, a także fortepianu pod koniec. Ścieżka ta jest kontynuowana w dynamiczniejszym z początku „Flight Through Jerusalem”, gdzie dochodzą jeszcze wokalizy w języku arabskim. I już tutaj czuć starcie dwóch kultur: chrześcijańskiej oraz muzułmańskiej.

 

Inną istotną dla gry sprawą jest budowanie napięcia oraz akcja. Takim mocnym wejściem jest otwierające grę „Spirit of Damascus” z kotłami oraz ciężką perkusją na pierwszym planie. Potem wchodzą gitary, chóry i flety. Podobne poczucie zagrożenia serwuje „Trouble in Jerusalem”, gdzie na początek nas atakuje flet, bardzo w stylu Jamesa Hornera, perkusja oraz niepokojące wokalizy. I nawet jeśli pojawia się moment wyciszenia, okazuje się on być ciszą przed burzą. Monotonne uderzenia fortepianu z opadającymi smyczkami oraz rozpędzoną perkusją łapią za gardło, by jeszcze bardziej przyspieszyć w połowie. Jednak prawdziwą asymilacją świata dawnego ze współczesnym jest „Access the Animus”, gdzie ambient wręcz dudni, brzmiąc bardzo groźnie i nawet wykorzystanie fortepianu, wokaliz czy "żywych" dźwięków wydaje się wywoływać chaos. Choć utwór jest bardzo długi, tempo zmienia się na tyle, by nie czuć dużego znużenia.

 

Jest jeszcze trzecia grupa utworów, którą można nazwać medytacyjną. Dodają całości mistycznego charakteru i są bardziej wyciszone od reszty. „Acre Underworld” wykorzystuje głównie wokalizy oraz szeptane słowa, zaś melodię gra troszkę monotonny fortepian z ambientowym tłem i bębenki. „Dunes of Death” jest dość oszczędne, z minimalistyczną perkusją oraz fortepianem, zaś mocno bębenkowo-fletowe „Meditation Begins” jest bardzo energetyczne – w przeciwieństwie do szeptanego „Meditation of the Assassin” tworzy bardzo niepokojący nastrój.

 

Sama muzyka w grze jest zawsze słyszalna, nawet podczas dynamicznych scen akcji i ucieczek. Pomaga wejść w ten mistyczny klimat, mimo pozornie oczywistego kierunku, zaś samo wydanie albumowe jest w pełni satysfakcjonującym doświadczeniem. Dla osób chcących rozpocząć przygodę z muzyką do gier, można od tego spokojnie zacząć, chociaż następne dwie części będą lepsze. Ode mnie ocena bliska maksa – 4,5 nutki.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski
  • 1. City of Jerusalem
  • 2. Flight Through Jerusalem
  • 3. Spirit of Damascus
  • 4. Trouble in Jerusalem
  • 5. Acre Underworld
  • 6. Access The Animus
  • 7. Dunes of Death
  • 8. Masyaf in Danger
  • 9. Meditation Begins
  • 10. Meditation of the Assassin
  • 11. The Bureau
4
Sending
Ocena czytelników:
4 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...

Home Before Dark: Season 1

Home Before Dark: Season 1

Powoli Apple TV+ zaczyna dorównywać innym platformom streamingowym, choć nie realizuje aż tylu tytułów co Netflix czy Prime Video. Na pewno jednym z wartych uwagi jest „Home Before Dark” – kryminalna historia dziennikarskiego śledztwa Hildy Lisko, która z rodziną...