• Lion
  • Magnificent Seven, The
  • Se7en – Collector's Edition
  • Sausage Party
  • Moonlight

Hitman: Codename 47 / Hitman 2: Silent Assassin

data publikacji: 19/06/2010

Hitman: Codename 47 / Hitman 2: Silent Assassin

Hitman: Codename 47 / Hitman 2: Silent Assassin

"...prezentuje dwa odmienne oblicza Kyda..."

Kompozytor: Jesper Kyd

Rok produkcji: 2005

Wytwórnia: La La Land Records

Czas trwania: CD1 - 67:43, CD2 - 50:30 min.

Jesper Kyd od dziecka zajmował się tworzeniem muzyki za pomocą komputera. Na jego koncie znaleźć można kilka ciekawych ścieżek dźwiękowych do gier na konsole czwartej i piątej generacji (m.in. "Red Zone", "Amok"). Jednakże ogólnoświatową popularność przyniósł mu "Hitman: Codename 47" - dość nowatorska gra akcji z łysym zabójcą w roli głównej. Ten debiutancki projekt IO Interactive okazał się sukcesem i zapoczątkował trwającą do dziś współpracę duńskiego kompozytora z rodzimym deweloperem ("Freedom Fighters", "Kane & Lynch: Dead Men" oraz oczywiście kolejne części serii "Hitman"). Na oficjalne i kompletne wydanie, soundtrack z "Hitman: Codename 47" musiał poczekać pięć lat. Znalazł się on na pierwszym krążku recenzowanego tu dwupłytowego albumu wydanego w 2005 roku przez La-La Land Records. Drugi dysk zajmuje, wydana już wcześniej przez wytwórnię Lynnemusic, a teraz zremasterowana ścieżka z "Hitman 2: Silent Assassin".

Score z pierwszej części jest w pełni syntetyczny, co było zapewne spowodowane zarówno niskim budżetem, jak i samplingowym "rodowodem" Kyda. Mimo umiłowania elektronicznego brzmienia, Duńczyk postanowił podejść do "Codename 47" w nieco inny sposób (choć i typowej elektroniki nie zabraknie). Przygotowując oprawę muzyczną, kompozytor znał jedynie zarysy fabuły, w tym miejsca, które zostaną odwiedzone przez głównego bohatera (przedmieścia Hong Kongu, kolumbijska dżungla, hotel, port i szpital). Aby oddać charakter tych lokacji, Kyd sięgnął po różnorakie rodzaje sampli – etniczne (np. grzechotki w "Jungle Exploration"), industrialne ("Harbor Themes"), lub bliżej nieokreślone szelesty ("Hospital Themes"). Tematy z pięciu głównych lokacji (za wyjątkiem dżungli) trafiły na album pod postacią długich suit. Nie wyszło im to niestety na dobre, bo przy uważnym słuchaniu zdążą zmęczyć, zanim się porządnie rozwiną. Znacznie lepiej prezentują się utwory krótsze – oparty na bardzo ładnym temacie "Jungle Exploration" (mój osobisty faworyt), jego mroczniejszy odpowiednik "Dark Jungle" oraz "Hotel Music (Early Demo)", będący treściwszą wersją "Hotel Themes". Zupełnie nie sprawdzają się na albumie "Intro" i "Atmosphere Demo".

Trochę miejsca wypada przeznaczyć tematowi głównemu. Sam w sobie jest bardzo dobrym kawałkiem elektronicznej muzyki, świetnie pasującym do klimatu gry. Jednakże poświęcenie mu prawie 14 minut na albumie uważam za dużą przesadę. Sam "Main Title (Extended Version)" w zupełności by wystarczył, a i jemu przydałoby się lekkie skrócenie. Ciekawie (aczkolwiek dość hałaśliwie) wypada muzyka akcji o elektronicznym, wręcz dyskotekowym brzmieniu. Mam na myśli przede wszystkim tematy obecne pod koniec "Hotel Themes" oraz "Harbor Themes" (ten drugi pochodzi z chyba najbardziej emocjonującego fragmentu gry – bardzo "filmowej" infiltracji statku z uzbrojoną bombą na pokładzie).

Zostawmy "Hitman: Codename 47" i przejdźmy do zupełnie innej bajki, czyli "Hitman 2: Silent Assassin". Sukces części pierwszej zaowocował większym budżetem przeznaczonym na sequel, co pozwoliło zatrudnić Budapest Symphony Orchestra oraz Hungarian Radio Choir (z obydwoma zespołami Kyd będzie w przyszłości jeszcze współpracował). Twórcy chcieli poprzez muzykę nadać grze filmową, podniosłą atmosferę. Jednocześnie oprawa muzyczna miała odzwierciedlać charakter krajów, w których dzieje się akcja.

Jak to uczyniono? Kyd nie ukrywa, że jednym z jego ulubionych kompozytorów muzyki filmowej jest Jerry Goldsmith. I to słychać w niemalże każdym calu "Hitman 2: Silent Assassin". Aby oddać klimat poszczególnych krajów nie zastosowano instrumentów etnicznych. Zamiast tego mamy odpowiednio dobrane orkiestracje, bardzo przypominające te obecne w ścieżkach dźwiękowych Goldsmitha. Utwory poświęcone misjom w Japonii kojarzą się z "Mulan", militarystyczne marsze przeznaczone dla Rosji z "Total Recall", czy "Executive Decision". Ilustracja lokacji indyjskich i afganistańskich przywodzi na myśl "13th Warrior" i "The Mummy" (z której Kyd zresztą pożyczył motyw). Można by narzekać na brak oryginalności, jednakże nie da się zaprzeczyć, iż soundtracku słucha się bardzo przyjemnie, a jednocześnie dodaje grze zamierzonego, filmowego charakteru (choćby poprzez same skojarzenia z pracami Goldsmitha).

Score cechuje bogactwo tematyczne (praktycznie każdy track oparty jest na innym temacie) i pewien schemat, wedle którego utwory zostały ułożone na albumie i wykorzystane w grze. Mamy tu pary utworów utrzymanych w podobnym stylu instrumentacyjnym, lecz innym tempie lub dramatyzmie. Spokojne "Waiting for Action" zmienia się w marszowe "Action Begins" (co zresztą zapowiada narastająca coda tego pierwszego), a odpowiednikiem stonowanego "Japanese Mansion" jest świetne, energiczne "Japanese Snow Castle". W samej grze funkcjonuje to zazwyczaj tak, że utwór bardziej "agresywny" pojawia się w momencie osiągnięcia punktu znacznie przybliżającego nas do końca misji - np. "47 in St. Petersburg" zmienia się w dramatyczne "Trouble in Russia", w chwili gdy Hitman zdobywa cenną walizkę i zaczyna go ścigać agent Specnazu. Takie zmiany muzyki powodują niezły przypływ adrenaliny często zanim na ekranie zacznie się coś faktycznie dziać.

Jest więc filmowo, ale czy również podniośle? Kyd stara się raczej nie przesadzać z patosem, koncentruje go głównie w dwóch utworach: monumentalnym "Hitman 2 Main Title" (jedyny track, w którym pojawia się Hungarian Radio Choir) oraz "47 Makes a Decision" - swoistym temacie heroicznym, przypominającym, iż Pan 47 powraca do zawodu nie dla pieniędzy, lecz aby uratować swojego przyjaciela. Jednak w większości przypadków Duńczyk stawia raczej na melodyjną akcję, niż na nachalne akcentowanie heroizmu bądź szlachetności głównego bohatera (co raczej nie byłoby wskazane w grze akcji o płatnym zabójcy).

Ostatnie sześć utworów na płycie różni się od reszty materiału na CD2. "End Boss" to ciekawy, aczkolwiek na dłuższą metę męczący kawałek skomponowany nie przez Kyda, lecz Pierre'a Földesa, orkiestratora całej partytury. Znacząco odbiega od tego, co zaprezentował Duńczyk, gdyż opiera się na urywanej melodii i dysonansach. Dalej mamy cztery utwory elektroniczne towarzyszące nam w różnych miejscach przez całą grę. Niestety, spory zgrzyt wywołują "Slow Ambience" (szum z syntezatora) i niewiele od niego lepszy "Fast Ambience" (szum + plumkanie). "H2 Action" to już całkiem niezły kawałek, chociaż bez jakichś rewelacji. "Bohaterem" tego zestawienia zdecydowanie zostaje "H2 Exploration" - wg mnie jeden z najlepszych elektronicznych utworów w karierze Kyda (świetne wykorzystanie samplowanego chóru i perkusji). Zamykający album "Dreams of Istanbul (Bonus Track)" to raczej przydługawa ciekawostka - znaleźć w nim można parę pomysłów, które duński kompozytor wykorzysta później w "Hitman: Contracts" i "Assassin's Creed".

Album wart jest uwagi z samego choćby faktu, iż prezentuje dwa odmienne oblicza Kyda. "Hitman: Codename 47" jest dobrą ilustracją stworzoną za pomocą zróżnicowanych sampli, dość średnio sprawdzającą się jako autonomiczne dzieło (chociaż oczywiście ma przebłyski). Z kolei "Hitman 2: Silent Assassin" to niemalże czysta kompozycja symfoniczna, co czyni ją wyjątkową pracą Kyda, który uwielbia eksperymentować z elektroniką i głosem ludzkim. Ostateczna ocena albumu zależy od sposobu, w jaki go potraktujemy. Jeżeli mamy zamiar poświęcić dwie godziny na uważne przesłuchanie całości ciągiem, to zapewne zmęczy nas już dysk pierwszy. Następnie rozbudzi nas świetna część druga, by zepsuć nieco ostateczne wrażenie ambientową końcówką. W takim wypadku ocena powinna wynieść 4. Osoby słuchające wybiórczo i/lub szukające complete score z dwóch pierwszych części serii o łysym zabójcy (bo wydanie to serwuje nam wszystkie utwory, które uświadczymy w grach), mogą spokojnie dać 5. Ode mnie album dostaje 4 ze sporym plusem.

Autor recenzji: Wojciech Kuprianowicz


CD 1

01.

Intro

02.

Main Title (Extended Version)

03.

Hong Kong Themes

04.

Jungle Exploration

05.

Dark Jungle

06.

Hotel Themes

07.

Harbor Themes

08.

Hospital Themes

09.

Hotel Music (Early Demo)

10.

Rainforest Music (Early Demo)

11.

Atmosphere Demo

12.

Main Title (Original Slow Version)

CD 2

01.

Hitman 2 Main Title

02.

Waiting for Action

03.

Action Begins

04.

47 Makes a Decision - Jesper Kyd & Pierre Földes

05.

The Penthouse

06.

Japanese Mansion

07.

Japanese Snow Castle

08.

Streets of India

09.

Mission in India

10.

47 in St. Petersburg

11.

Trouble in Russia

12.

Desert Sun

13.

Arabian Dance

14.

The Setup - Jesper Kyd & Pierre Földes

15.

End Boss - Pierre Földes

16.

Slow Ambience

17.

Fast Ambience

18.

H2 Exploration

19.

H2 Action

20.

Dreams of Istanbul (Bonus Track)

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz