Toy Story 2
Kompozytor: Randy Newman
Rok produkcji: 1999
Wytwórnia: Walt Disney Records / Edel
Czas trwania: 48:04 min.

Ocena redakcji:

 

Minęły cztery lata i Chudy z Buzzem są najlepszymi kumplami. Kiedy ten pierwszy zostaje przez pomyłkę sprzedany, Buzz wyrusza z odsieczą. Tak pokrótce można streścić fabułę „Toy Story 2”, które dorównując części pierwszej tylko potwierdziło nieprzeciętny talent Pixara w tworzeniu animacji. Czy Randy Newman także był w stanie zaproponować coś nowego?

 

r_newman-4961650-1590000933Album, tak jak w przypadku poprzedniej części, zaczyna się piosenkami. Pierwsza – „Woody’s Roundup” – to stylizowana na westernową modłę piosenka ze starego serialu z kowbojem w roli głównej. Zgrabna i lekka melodyjka z obowiązkowymi smyczkami oraz akordeonem i gitarą. Prawdziwą petardą jest natomiast bardzo delikatne „When She Loved Me” z poruszającym głosem Sarah McLachlan, przypisane postaci Jessie. Musiało również pojawić się „You’ve Got a Friend In Me” – tym razem w wersji jazzowej, której nie powstydziłby się Frank Sinatra (świetne dęciaki), a którą zamiast Newmana, przyzwoicie wykonuje aktor/piosenkarz Robert Goulet (na koniec dostajemy jeszcze wersję instrumentalną, z saksofonem).

 

Dalej jest całkiem interesująco, gdyż kompozytor skręca w stronę pastiszu zarówno spod znaku s-f, jak i westernu. Temat Buzza został bardziej rozbudowany w „Zurg’s Planet”, z potężnymi fanfarami, jakich nie powstydziłby się Alan Silvestri (dęciaki, dynamiczna perkusja). Jego wróg, Zurg, ma swój własny, krótszy, choć mroczny temat rozpisany na sekcję dętą („Emperor Zurg vs. Buzz”). Western odnosi się oczywiście głównie do postaci Chudego, co najbardziej słychać w „Woody’s Dream” (samotna trąbka, werblowa perkusja oraz łagodne smyczki) czy dynamicznym „Jessie and The Roundup Gang”, charakteryzującym jego nowych kompanów. Mała perełka.

 

Technicznie mamy kilka świeżych, ciekawych pomysłów – miesza się jazz (kontrabas w „Chicken Man” czy „Al’s Toy Barn”), walc („The Cleaner”) i resztki underscore’u, który nadal sprawia problemy poza filmem, choć tym razem broni się niezłymi aranżacjami oraz smaczkami gatunkowymi. Dobrze wypadają także śladowe ilości liryki, związane bezpośrednio z Jessie („Jessie’s In Trouble”).

  

Widać niewielki progres w porównaniu z oryginałem. Niezłe aranżacje i pastiszowy charakter muzyki czyni ten album bardziej strawnym. Nadal jednak razi newmanowski underscore oraz mickey-mousing, który bywa zbyt archaiczny i sprawia, że to znowu piosenki kradną show. Niemniej jest lepiej, więc właściwa ocena to 3,5 nutki.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski
  • 1. Woody’s Roundup – Riders in the Sky
  • 2. When She Loved Me – Sarah McLachlan
  • 3. You’ve Got a Friend in Me (Wheezy’s Version) – Robert Goulet
  • 4. Zurg’s Planet
  • 5. Wheezy and The Yard Sale
  • 6. Woody’s Been Stolen
  • 7. Chicken Man
  • 8. Woody’s Dream
  • 9. Jessie and The Roundup Gang
  • 10. Woody’s Star
  • 11. Let’s Save Woody
  • 12. Off to The Museum
  • 13. Talk to Jessie
  • 14. The Cleaner
  • 15. Al’s Toy Barn
  • 16. Emperor Zurg vs. Buzz
  • 17. Use Your Hand
  • 18. Jessie’s in Trouble
  • 19. Ride Like The Wind
  • 20. You’ve Got a Friend in Me (instrumental) – Tom Scott
3
Sending
Ocena czytelników:
3 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

„Anna” i wampir

„Anna” i wampir

„Wampir z Zagłębia” – to jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych PRL-u lat 70. Niby schwytano sprawcę i skazano go na śmierć, ale po wielu latach pojawiły się wątpliwości, co pokazały publikowane później reportaże czy nakręcony w 2016 roku film „Jestem mordercą”....

Bullitt

Bullitt

There are bad cops and there are good cops – and then there’s Bullitt Ten tagline mówi chyba wszystko o klasyce kina policyjnego przełomu lat 60. i 70. Film Petera Yatesa opowiada o poruczniku policji z San Francisco (legendarny Steve McQueen), który ma zadanie...

Halston

Halston

Roy Halston – zapomniany, choć jeden z ważniejszych projektantów mody lat 70. i 80. Człowiek niemal cały czas lawirujący między sztuką a komercją, został przypomniany w 2021 roku dzięki miniserialowi Netflixa od Ryana Murphy’ego. Choć doceniono magnetyzującą rolę...