Planète sauvage, La
Kompozytor: Alain Goraguer
Rok produkcji: 1973 / 2000 / 2015
Wytwórnia: EMI Pathé / DC Recordings / Superior Viaduct
Czas trwania: 37:16 min.

Ocena redakcji:

 

„Divoká Planeta” – jak to nazwano film u naszych południowych sąsiadów – to opus magnum mistrza francuskiej animacji, René Laloux. Przepięknie narysowana wizja odległej planety, na której miniaturowe wersje ludzi walczą z błękitną rasą Draagów, została de facto zainspirowana okupacją Czechosłowacji przez ZSRR i dziś stanowi klasykę gatunku – acz niestety niezbyt dobrze znaną szerszej widowni.

 

Jak każda animacja, także i ta nie byłaby kompletna bez odpowiedniej ścieżki dźwiękowej. Za muzykę odpowiedzialny jest, współpracujący już wcześniej z reżyserem przy jego krótkich formach, Alain Goraguer (w swej bogatej twórczości znany także jako Paul Vernon). Soundtrack z jego kompozycją ukazał się od razu po premierze filmu na płytach winylowych, a następnie po latach wznowiono go w niezmienionej formie w postaci CD i – na początku tego roku – kolejnego, tym razem gustownie czarno-niebieskiego LP. W międzyczasie brytyjska wytwórnia Eureka zamieściła go także w roli bonusa na wydaniu filmu (Blu-Ray + DVD). Niezależnie od nośnika mamy do czynienia z kompletnym zapisem ilustracji, skupiającym się zaledwie w blisko 40 minutach materiału.

 

Tenże materiał jest nie do przecenienia na ekranie, bowiem nadaje historii specyficznych barw, doskonale wpisując się w fantastyczny świat przedstawiony i spowijając go tajemniczą, niekiedy wręcz oniryczną aurą, napięciem i ciągłą niepewnością. Ze względu na dość krótki metraż produkcji oraz sporej ilości akcji jaka go wypełnia, ilustracja ma także wystarczająco dużo miejsca, by zaznaczyć się w świadomości odbiorcy. A czyni to głównie za pomocą elektroniki, zgrabnie łączącej się z tradycyjnym instrumentarium (perkusja, gitara elektryczna, smyczki, saksofon, flety…).

 

Wrażenia filmowe nie do końca przekładają się jednak na album, choć i słuchając krążka bez kontekstu można łatwo docenić kunszt całej kompozycji, która zawiera w sobie stosowną ilość magii. Takim utworom, jak „Deshominisation (I)”, „Le Bracelet”, „Maquillage de Tiwa” lub końcowe „Générique” i przepiękne „Strip Tease” trudno się oprzeć – głównie za sprawą zmysłowych wokaliz kobiecych oraz atrakcyjnego, hipnotyzującego rytmu o przyjemnym, popowo-rockowym posmaku. Odpowiednie tempo ilustracji nie pozwala się przy tym specjalnie nudzić, nawet przy dużej jednostajności pracy, która opiera się na wałkowaniu w kółko dwóch-trzech motywów i nie pozbawiona jest spokojniejszych, typowo lirycznych, wręcz usypiających fragmentów.

 

Niestety, przyjemność z odsłuchu zabija odrobinę montaż płyty – na 25 utworów blisko połowa nie przekracza minuty. Poszczególne melodie kończą się równie szybko, jak się zaczęły, pozostawiając po sobie ogromny niedosyt. A płynne przejścia pomiędzy kolejnymi ścieżkami i fakt, iż często są one do siebie bliźniaczo podobne, jedynie pogłębia dezorientację. Wystarczy moment nieuwagi, by zgubić się pośród osobliwych eksperymentów Goraguera, które bywają (celowo) niezbyt miłe dla ucha (np. początek „L'oiseau”) i nie do końca sprawdzają się bez ruchomych kadrów, rażąc underscorem („Attaque des Robots”). Część z proponowanych tu rozwiązań zdążył zresztą nadgryźć ząb czasu.

 

 

 

Warto jednak na rzeczoną pozycję zwrócić uwagę nie tylko fanów twórczości Laloux. Fantazja, polot i, mimo wszystko, duża oryginalność stanowią o sile „Dzikiej planety”, której moc oddziaływania potrafi poruszyć nawet w 40 lat od ziemskiej premiery. To skromna, lecz urocza i niebanalna kompozycja, przy której – wzorem błękitnoskórych obcych – opłaca się pomedytować chociaż przez chwilę.

Autor recenzji: Jacek Lubiński
  • 1. Deshominisation (II)
  • 2. Deshominisation (I)
  • 3. Générique
  • 4. Le Bracelet
  • 5. Ten et Tiwa
  • 6. Maquillage de Tiwa
  • 7. Course de Ten
  • 8. Ten et Medor
  • 9. Ten et Tiwa dorment
  • 10. Ten est Assomé
  • 11. Abite
  • 12. Conseil des Draags
  • 13. Les Hommes - La Grande co-existence
  • 14. La Femme
  • 15. Mira et Ten
  • 16. Mort de Draag
  • 17. L'oiseau
  • 18. La Cité des Hommes Libres
  • 19. Attaque des Robots
  • 20. La Longue Marche - Valse des Statues
  • 21. Les Fusées
  • 22. Générique
  • 23. Strip Tease
  • 24. Méditation des Enfants
  • 25. La Vieille Meurt
4
Sending
Ocena czytelników:
4 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...

Home Before Dark: Season 1

Home Before Dark: Season 1

Powoli Apple TV+ zaczyna dorównywać innym platformom streamingowym, choć nie realizuje aż tylu tytułów co Netflix czy Prime Video. Na pewno jednym z wartych uwagi jest „Home Before Dark” – kryminalna historia dziennikarskiego śledztwa Hildy Lisko, która z rodziną...