Novecento
Kompozytor: Ennio Morricone
Rok produkcji: 1976 / 1991 / 2004 / 2014
Wytwórnia: Eureka / RCA / GDM / Edel / Soundtrack Listeners Communications
Czas trwania: 50:41 min.

Ocena redakcji:

 

Kino historyczne większości widzów kojarzy się z czymś nudnym, dziejącym się dawno temu i nie mającym żadnych związków ze współczesnością. Jednak zdarzają się tytuły, które potrafią zaciekawić oraz zaintrygować. Taki jest ponad 5-godzinny (!!!) „Wiek XX” Bernardo Bertolucciego, w którym włoski reżyser opowiada o pierwszej połowie poprzedniego stulecia w swoim ojczystym kraju, gdzie dochodziły do głosu hasła socjalizmu oraz faszyzmu. Mając pod ręką gwiazdorską obsadę (Robert De Niro, Gerard Depardieu, Donald Sutherland, Dominique Sanda) stworzył prawdziwie epicki fresk, który nadal robi ogromne wrażenie. Czy tak też jest w przypadku muzyki?

 

morricone-6745982-1590001057Jest autorem jest Ennio Morricone, który współpracował z Bertoluccim od połowy lat 60., a „Wiek XX” wydaje się być najlepszym efektem tej kooperacji. Pełoorkiestrowy score, który choć trwa tylko 50 minut (jak na tyle godzin filmu, to bardzo mało) potrafi skupić uwagę na dłużej. Czuć tutaj ducha socjalistycznej rewolucji, który przewija się przez cały materiał, nadając mu podniosły i patetyczny charakter, jednak nie jest on ani nieznośny, ani nieprzyjemny.

 

Już otwierające całość „Romanzo” zaskakuje lekkością (piękna gra klarnetu), energią (smyczki), ale też nie traci powagi (pomruki chóru oraz trąbka), tworząc interesującą mieszankę. Temat ten jest niejako szkieletem trzymającym wszystko razem, jaki nawet w pozornie spokojniejszych wersjach (powoli rozkręcające się „Estate – 1908”, gdzie do pojedynczych dźwięków skrzypiec dołączają się dęciaki drewniane oraz flety, bardziej elegijna „Polenta” czy walc „Padre e Figlia”) nie traci swojej siły i energii. Może zbyt często ten motyw się pojawia, jednak nie wywołuje znużenia ani monotonii.

 

Drugi wyrazisty motyw związany jest z żoną Alfredo, Adą. Spokojny, delikatny fortepian, wsparty grającymi w tle smyczkami, z sekundy na sekundę wybrzmiewa coraz piękniej. Wszystko zaczyna gęstnieć, by w finale smyki eksplodowały od pozytywnych emocji.

 

Nie mogło zabraknąć też mniej przyjemnych fragmentów w postaci underscore'u, który na szczęście prezentuje się dość zjadliwie. Trafimy w nim zarówno na szybkie wejścia fortepianu („Testamento”), zmieniające tempo, niemal horrorowe smyczki („Autumno – 1922”, „Apertura Della Caccia”) czy uderzenia dzwonu („I Noavi Crociati”). Czasami są to zaledwie krótkie fragmenty dłuższych utworów, jednak w sporej części składają się nań kompozycje mogące stanowić problem dla melomanów. Zresztą muzyka budująca napięcie zawsze najlepiej prezentuje się na ekranie.

 

novecento_ger-7099219-1590001642 novecento_jap-7589604-1590001642 novecento_spa-7362924-1590001643 novecento_le-9956437-1590001643

 

„Wiek XX” to jedna z mniej popularnych ścieżek w dorobku Morricone, ale na pewno nie jest ona słaba. Sporo tu mało atrakcyjnego tła, a czas trwania może wydawać się za krótki i dodatkowo (jak to w przypadku prac tego kompozytora) kompletnie olano chronologię. Jednak zarówno podniosły charakter, konsekwentnie budowany klimat oraz dobrej jakości dźwięk musi budzić szacunek. Naprawdę dobra, choć nie rewolucyjna ścieżka Włocha.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski
  • 1. Romanzo
  • 2. Estate - 1908
  • 3. Autunno - 1922
  • 4. Regalo di Nozze
  • 5. Testamento
  • 6. Polenta
  • 7. Il Primo Sciopero
  • 8. Padre e Figlia
  • 9. Tema di Ada
  • 10. Apertura Della Caccia
  • 11. Verdi e Morto
  • 12. I Noavi Crociati
  • 13. Il Quarto Stato
  • 14. Inverno - 1935
  • 15. Primavera - 1945
  • 16. Olmo e Alfredo
4
Sending
Ocena czytelników:
4 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

„Anna” i wampir

„Anna” i wampir

„Wampir z Zagłębia” – to jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych PRL-u lat 70. Niby schwytano sprawcę i skazano go na śmierć, ale po wielu latach pojawiły się wątpliwości, co pokazały publikowane później reportaże czy nakręcony w 2016 roku film „Jestem mordercą”....

Bullitt

Bullitt

There are bad cops and there are good cops – and then there’s Bullitt Ten tagline mówi chyba wszystko o klasyce kina policyjnego przełomu lat 60. i 70. Film Petera Yatesa opowiada o poruczniku policji z San Francisco (legendarny Steve McQueen), który ma zadanie...

Halston

Halston

Roy Halston – zapomniany, choć jeden z ważniejszych projektantów mody lat 70. i 80. Człowiek niemal cały czas lawirujący między sztuką a komercją, został przypomniany w 2021 roku dzięki miniserialowi Netflixa od Ryana Murphy’ego. Choć doceniono magnetyzującą rolę...