Marathon Man / The Parallax View
Kompozytor: Michael Small
Rok produkcji: 2010
Wytwórnia: Film Score Monthly
Czas trwania: 78:30 min.

Ocena redakcji:

 

Pewne problemy sprawia zawsze wydanie dwóch ścieżek na jednym albumie, nawet jeśli są to prace tego samego kompozytora. Tak właśnie postąpiła w 2010 roku wytwórnia Film Score Monthy wydając album z muzyką autorstwa Michaela Smalla, dla którego złotym okresem były lata 70. Obydwie ścieżki pochodzą z klasyków kina tego okresu, czyli „Maratończyk” i „Syndykat zbrodni”. Pierwszy to genialny thriller Johna Schlesingera, z wybitnymi rolami Dustina Hoffmana i sir Laurence'a Oliviera, którego cała intryga opiera się na diamentach należących do hitlerowskiego zbrodniarza. Drugi film to polityczny kryminał Alana J. Pakuli o dziennikarzu, który jest świadkiem zamachu na senatora. Prowadząc śledztwo wpada na trop korporacji Parallax, która zajmuje się… szkoleniem zabójców.

 

W przypadku obu prac muszę ostrzec, że nie jest to muzyka łatwa, lekka i przyjemna. Jej podstawowym zadaniem jest stopniowanie napięcia i niepewności. Innymi słowy to, co się sprawdza na ekranie, zazwyczaj nie robi już takiego wrażenia poza nim. Kolejnym niesprzyjającym faktem jest długość niektórych utworów, w większości nie przekraczających nawet minuty (dotyczy to przede wszystkim dłuższego „Maratończyka”). Opowiem o nich po kolei, choć w zasadzie stylistycznie są do siebie bardzo podobne (smyczki, syntezatory, dęciaki, klarnet, trąbka, harfa…).

 

Is it safe?

 

„Maratończyk” trwa 48 minut, co akurat wydaje się odpowiednim czasem. Zaczyna się od melancholijnego „Main Title”, gdzie nerwowe smyczki co chwila zagłusza syntezator oraz dęciaki (troszeczkę przypominają one to, co będzie robił James Horner m.in. w „Willow”). W połowie się to uspokaja wraz z pojawieniem się fortepianu, do którego dołącza harfa i trąbka. A jak budowane jest napięcie? Sposobów jest kilka. Pierwszy to gwałtowne dźwięki dęciaków drewnianych oraz smyczków – rozciągają się powoli w tle („Tragedy at the Truck”, „Scylla Stabbed”) albo pędzą na złamanie karku (dwuczęściowy „Chase”). Swoje robi też delikatnie grający fortepian („Doc Dies” czy „Bathroom Terror”) oraz elektronika („Betrayal / Trilling Horror”). Najistotniejszym i często wybrzmiewającym na płycie tematem jest motyw głównego antagonisty – nazistowskiego zbrodniarza, Christiana Szella. Pojawia się po raz pierwszy w „Airport” – fortepian, klawisze, rozciągające się smyczki, marszowa perkusja i dęciaki potrafią wzbudzić niepokój. Poza dość ciężkim underscorem (z którego warto wyróżnić „Szell Escapes” oraz „The Recognition”), z całej płyty mocno wybija się „Love Theme” z fortepianem grającym w tempie walca oraz narastającymi smyczkami. Ładna kompozycja, która też powraca kilkukrotnie (m.in. elektroniczny „The Letter”). Ścieżkę tą kończą trzy tematy w wersjach alternatywnych, która są czystymi ciekawostkami.

 

„Syndykat zbrodni” zamyka się natomiast w nieco ponad 20 minutach, co wyjaśnia wspólne wydanie, choć brzmi trochę podobnie (bliźniaczy klimat). Zaczyna się od przypominającego nieco temat Szella „Comission and Main Theme”, gdzie typowo ilustracyjny początek (klawisze, delikatne smyczki w tle, marszowa perkusja) w połowie nabiera bardziej podniosłego charakteru (flet i trąbka). Ten sposób budowania napięcia pojawia się zarówno w „Morgue”, „Sheriff's House” i „Testing Center” (z nerwowym duetem fletu i klarnetu). Odstępstwem jest lekko wyluzowane „Car Chase”, gdzie dęciaki i smyczki grają mocno (na początku brzmiąc, jak z Południa USA), dołącza do nich bardziej melodyjna perkusja, bas i fortepian wskazujące na lata 70., przypominające nieco dokonania Lalo Schifrina.

 

Ale prawdziwym opus magnum tej ścieżki jest „Parallax Test”, opisujący zbiór slajdów, będący częścią testu psychologicznego – sielska melodia na smyczki, fortepian, dęciaki oraz męską wokalizę za pomocą werblowej perkusji oraz trąbek przeistacza się w podniosłą nutę, by po chwili wrócić do melodii z początku, uzupełnionej o gitarę elektryczną i organy, jakie towarzyszą nam już do samego końca. Aura bezustannego napięcia nadal pozostaje obecna (‘mantryczne’ trąbki i flety w „Slide of Art / Austin Sleeps” czy „Art in Cafeteria / Suitcase Bomb” na świetne smyczki, trąbki i perkusję). Chwilowe wyciszenie przynosi „Gunman Search”, lecz już za moment temperatura znów rośnie w „Joe's Last Run”, gdzie smyczki robią się złowrogie, a nuty, mimo podniosłej trąbki w tle, posępne. Zaś „End Title” to heroiczna melodia rozpisana w rytm marszowej perkusji i dęciaków, stanowiąca niby radosny, ale tak naprawdę gorzki finał.

 

Te dwie, niby podobne, ale jednak różne prace ukazują talent Michaela Smalla w budowaniu napięcia świetnie sprawdzającym się na ekranie. Poza nim słuchanie jego kompozycji może być męczące („Parallax View” wydaje się atrakcyjniejsze w odbiorze), jednak samo wydanie jest całkiem przyzwoite. Być może wynika to z faktu, że najlepszym narzędziem tego kompozytora było… operowanie ciszą. Mocna trójka – choć za filmową funkcjonalność można dodać jeszcze połówkę.

 

This is an announcement, gentlemen. There will be no questions.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski
  • 1. Marathon Man: Main Title
  • 2. Marathon Man: Tragedy at the Truck
  • 3. Marathon Man: In Hot Pursuit / Out of the Race
  • 4. Marathon Man: Bellman and Pram
  • 5. Marathon Man: The Doll’s Demise
  • 6. Marathon Man: Biesenthal Flashback
  • 7. Marathon Man: Soccer Ball
  • 8. Marathon Man: Elsa’s Intrigue
  • 9. Marathon Man: Szell Arrives
  • 10. Marathon Man: Love Scene
  • 11. Marathon Man: The Letter
  • 12. Marathon Man: Airport
  • 13. Marathon Man: Resemble Diamonds / Fountain Appointment
  • 14. Marathon Man: Scylla Stabbed
  • 15. Marathon Man: Doc Dies
  • 16. Marathon Man: Nightmare of the Past
  • 17. Marathon Man: Bathroom Terror
  • 18. Marathon Man: False Rescue
  • 19. Marathon Man: Betrayal / Drilling Horror
  • 20. Marathon Man: Escape
  • 21. Marathon Man: Chase Pt. I
  • 22. Marathon Man: Chase Pt. II
  • 23. Marathon Man: Urgent Phone Call
  • 24. Marathon Man: Calculated Risk / Gang Moves In
  • 25. Marathon Man: House on the Hill / Approaching Showdown
  • 26. Marathon Man: Jewelry Market Pt. I
  • 27. Marathon Man: Market Continuation
  • 28. Marathon Man: The Recognition
  • 29. Marathon Man: Szell Escapes
  • 30. Marathon Man: All That Glitters Pt. I / All That Glitters Pt. II
  • 31. Marathon Man: Too Close / Essen
  • 32. Marathon Man: Diamonds of Death
  • 33. Marathon Man: Babe Tosses Gun
  • 34. Marathon Man: End Credits
  • 35. Marathon Man: Main Title (alternate)
  • 36. Marathon Man: Fountain Appointment (alternate)
  • 37. Marathon Man: False Rescue (alternate)
  • 38. The Parallax View: Commission and Main Title
  • 39. The Parallax View: Morgue
  • 40. The Parallax View: Sheriff’s House
  • 41. The Parallax View: Car Chase
  • 42. The Parallax View: Testing Center
  • 43. The Parallax View: Out to Sea
  • 44. The Parallax View: Slide of Art/Austin Sleeps
  • 45. The Parallax View: Parallax Test
  • 46. The Parallax View: Art in Cafeteria / Suitcase Bomb
  • 47. The Parallax View: Gunmen Search
  • 48. The Parallax View: Joe’s Final Run
  • 49. The Parallax View: End Title
3
Sending
Ocena czytelników:
3 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

People Meet and Sweet Music Fills the Heart

People Meet and Sweet Music Fills the Heart

Ludzie spotykają się i miła muzyka rodzi się w sercach Krzysztof Komeda – kompozytor, o którym niby wiemy dużo, ale tak naprawdę nie wiemy nic. Najbardziej znane są jego dzieła jazzowe oraz kooperacja z Romanem Polańskim, jednak to tylko wycinek większej całości. O...

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...