Inventing the Abbotts
Kompozytor: Michael Kamen, różni wykonawcy
Rok produkcji: 1997
Wytwórnia: Varese Sarabande
Czas trwania: 44:40 min.

Ocena redakcji:

 

Nie wiem, jak kompozytorzy zapatrują się na dramaty obyczajowe – trzeba jednak przyznać, że to lwia część filmowej produkcji i każdy znaczący twórca muzyki filmowej ma ich na koncie przynajmniej kilka. A jest to gatunek do zilustrowania naprawdę trudny, gdyż z jednej strony muzyka musi pozostać stonowana i w miarę jednolita, nie może być też zbyt charakterystyczna i wychodzić przed szereg. Z drugiej strony winna powodować szybsze bicie serca u publiczności, jednocześnie nie popadając w banał i nie powielając po raz n-ty tych samych melodii i schematów. Musi być zarówno świeża, jak i w miarę zajmująca. "Inventing the Abbotts" może nie do końca spełnia wszystkie te wymagania, ale jest muzyką naprawdę ładną, zrobioną z głową i, co najważniejsze, z wyczuciem.

Sam film widzowie mogą pamiętać głównie dzięki obsadzie. Młodzi Liv Tyler, Joaquin Phoenix, Billy Crudup i Jenniffer Connelly, a na drugim planie także stary wyga Will Patton, sprawiają, iż film ogląda się naprawdę bezboleśnie, choć nie jest to nic specjalnego. Ot, rodzinna historia z miłością w tle, jakich wiele. Za muzykę – też na pozór prostą i banalną – odpowiada Michael Kamen, który wcześniej współpracował z reżyserem przy "Circle of Friends". Jednak zarówno w filmie, jak i na płycie, posłuchać możemy także piosenek z epoki (akcja filmu toczy się w latach 50. w USA).

kamen-9680368-1590000981Piosenki są naprawdę fajne, w większości skoczne – a przy tym bardzo dobrze rozplanowane na krążku. Wszystkie umieszczono już na początku płyty, tak więc nie mieszają się one ze scorem. Wszystkie, za wyjątkiem dwóch – "Falling Out of the Tree" i "Undecided", którymi poprzecinano muzykę Kamena w drugiej części albumu. Przyznam, iż jest to zabieg bardzo dziwny, choć dzięki niemu nieco lepiej słucha się dokonania kompozytora. W ogóle gdyby całość zmieszać razem od początku, to nie sądzę, aby muzyka na tym straciła. Kamenowski score nie jest bowiem łatwy w odbiorze i od czasu do czasu przydałoby się mu coś na rozruch. A tym są właśnie piosenki. Mamy tu piękną balladę Tary MacLean, która całość otwiera (i którą Kamen zresztą napisał), a także sporo typowo rock’n’rollowych przebojów tria Baxter, Rocker i Phantom, wśród których znajdziemy także utwory bardziej romantyczne (w sam raz do ‘tańca-przytulańca’ ;). Całości dopełniają zespoły The Elegants, The Ray Gelato Giants i Leadbelly z bardziej folkową nutą. Jeśli ktoś lubi takie klimaty, to na pewno nie będzie się nudził.

A jaka jest kompozycja Kamena, obrazuje już w pełni rozpoczynający ją utwór "Picnic". Jest spokojnie, melanchonijnie i generalnie sielsko. Muzyka powoli buduje klimat, mimo iż ścieżki są w większości dość krótkie. Z kolei typowe dla kompozytora fragmenty na fortepian i smyczki sprawiają, że łatwo przy niej odpocząć, choć niestety też i łatwo zasnąć, jeśli nie będziemy wystarczająco skupieni. Aczkolwiek już wraz z "The Barn" muzyka przykuwa sobą uwagę, staje się odrobinę żywsza i bardziej dramatyczna, oraz…piękniejsza. Kamen bowiem, jak nikt inny, potrafił z najbanalniejszej melodii wykrzesać wszystko, co najlepsze i zainteresować tym słuchacza. I tak jest właśnie w przypadku tej partytury. Rozwija się powoli, pozornie wydaje się nudna, ale jednocześnie trudno jest ją wyłączyć, trudno oprzeć się jej prostemu urokowi i magii uczuć, jakie przekazuje. Pod tym względem świetne jest chociażby pięknie liryczne "Boathouse", czy przypominające walc "Toasted Pam". Także i pozostałe utwory, z długaśnym "Re-Inventing the Abbotts" na czele, warte są niejednej sesji w ciszy i spokoju.

Niestety, o ile poszczególne ścieżki stanowią w większości naprawdę wysokiej klasy muzykę filmową, tak całość wydaje się nieco zbyt jednostajna, odrobinę przydługa i miejscami zwyczajnie nużąca, mimo iż czas trwania albumu jest zadowalający. Poza tym ilustracja ta – jak zresztą większość podkładów do dramatów obyczajowych – sporo traci bez filmu. No i znowu pojawia się problem, komu płytę polecić. Poza fanami samego filmu (który jest zupełnie przeciętny) i kompozytora, reszta słuchaczy może być rozdarta pomiędzy rytmicznymi utworami i piosenkami z epoki, a spokojną, choć ładną i niebanalną partyturą Kamena. Jeśli jednak odpowiednio podejść do tej pozycji, to można naprawdę przyjemnie spędzić czas – nie polecam więc, a jedynie sugeruję. Moja ostateczna ocena, to trzy i dwie-trzecie.

Autor recenzji: Jacek Lubiński
  • 1. On Spingfield Mountain – Tara MacLean
  • 2. Inventing The Abbotts – Jeff Baxter, Lee Rocker & Slim Jim Phantom
  • 3. Little Star – The Elegants
  • 4. Thunder And Lightening – Jeff Baxter, Lee Rocker & Slim Jim Phantom
  • 5. Jacey And Eleanor (In The Garage) – Jeff Baxter, Lee Rocker & Slim Jim Phantom
  • 6. Goodnight, Irene – Leadbelly
  • 7. Picnic
  • 8. The Barn
  • 9. Eleanor Leaves
  • 10. Falling Out of the Tree – Jeff Baxter, Lee Rocker & Slim Jim Phantom
  • 11. Boathouse
  • 12. Re-Inventing the Abbotts
  • 13. Toasted Pam
  • 14. Mom's Death
  • 15. Doug and Pam
  • 16. Undecided – The Ray Gelato Giants with Claire Martin
3
Sending
Ocena czytelników:
3 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...

Home Before Dark: Season 1

Home Before Dark: Season 1

Powoli Apple TV+ zaczyna dorównywać innym platformom streamingowym, choć nie realizuje aż tylu tytułów co Netflix czy Prime Video. Na pewno jednym z wartych uwagi jest „Home Before Dark” – kryminalna historia dziennikarskiego śledztwa Hildy Lisko, która z rodziną...