Grace of Monaco
Kompozytor: Christopher Gunning, Guillaume Roussel
Rok produkcji: 2014
Wytwórnia: Hamburger Records
Czas trwania: 56:40 min.

Ocena redakcji:

 

Jest szczególnie przykre, gdy bardzo oczekiwany film okazuje się gigantyczną porażką. „Grace. Księżna Monako” stanowi niestety właśnie taki przypadek. Doprawdy niewiele jego elementów zasługuje na pochwałę. Dobra jest Nicole Kidman w roli tytułowej, zdecydowanie ładnie wypadają śródziemnomorskie pejzaże, złego słowa nie można też powiedzieć o ścieżce dźwiękowej.

 

Odpowiedzialność za nią ponoszą dwaj kompozytorzy – dopiero budujący swoją pozycję w świecie muzyki filmowej Guillaume Roussel oraz weteran Christopher Gunning, który w pamięci fanów gatunku zapisał się jako ten, który wydarł nagrodę BAFTA „Pokucie” Dario Marianelliego oraz twórca znakomitego głównego tematu do telewizyjnego serialu „Poirot”.

 

Większa rola przypadła zdecydowanie drugiemu z nich. Roussel napisał znacznie mniej utworów. Najważniejszym z nich jest otwierający ścieżkę dźwiękową „Grace of Monaco Main Title”, który wprowadza bardzo udany, liryczny temat na fortepian. Ma on w sobie słodką melancholię, naturalną elegancję i niewątpliwie stanowi jeden z najlepszych kawałków na płycie. Pozostałe utwory Roussela cechuje większa ilustracyjność, ale nie można odmówic im klasy i wdzięku, nawet jeśli operują kompozytorskimi kliszami, jak wielobarwny „Hitch”.

 

Gunning bierze zaś na barki lwią część filmu, stąd – chociaż na płycie znajduje się niespełna 20 minut jego muzyki – prezentuje materiał bardziej różnorodny i bogatszy. Anglik również proponuje wyrazisty motyw, ale ma on zdecydowanie bardziej pogodny charakter. Ciepły, jasny temat na smyczki z towarzyszeniem ornamentyki instrumentów dętych drewnianych mocno zaznacza się w filmie i sprawia sporo przyjemności także poza nim („Grace Being Trained”).

 

W przeciwieństwie do płynącego łagodnie Roussela, Gunning tworzy na ogół utwory bardziej zwarte, zrytmizowane, trochę w stylu Alexandre'a Desplata. Nie są one szczególnie oryginalne, ale za to momentami błyskotliwe i pomysłowe. Świetnie sprawdzają się eteryczne chórki w tajemniczym „Grace Riding”, wyśmienicie stopniują napięcie gęste partie smyczków, by potem pięknie wybuchnąć w temat główny („Committee Meeting/And Grace Goes to Paris!”). W ogóle Gunning z wielkim wyczuciem operuje orkiestrą, z prawdziwą przyjemnością słucha się, jak współgrają ze sobą kolejne partie instrumentów i jak płynnie następuje przeobrażanie się tematów.

 

Najmniej typowym utworem Gunninga jest „Grace's Speech” o rozwlekłej strukturze i pozornej bezcelowości przepływającej melodii. Daje tu o sobie znać czerpanie raczej z muzyki poważnej, niż filmowej. Klasyki jest zresztą na płycie dość dużo. Koresponduje ona bardzo dobrze z oryginalnym materiałem i zdecydowanie współdecyduje o charakterze krążka. Dodaje mu swoistej, dworskiej szykowności, której muzyka filmowa sama w sobie nigdy do końca nie zapewni.

 

Zasadniczą wadą „Grace” jest spora liczba utworów z różnych względów pozbawionych charakteru. Dzieje się tak i z powodu ich ilustracyjności, i nikłej jednak oryginalności. Muzyki słucha się przyjemnie, ale bez większych emocji. Dodatkowym kłopotem może być spore poszatkowanie oryginalnej ścieżki dźwiękowej. Tym niemniej krążek ułożony jest całkiem nieźle i chociaż w trakcie słuchania można parę razy ziewnąć, ani razu nie pojawia się zniecierpliwienie, którego efektem byłaby chęć wyłączenia odtwarzacza.

 

Wszelkiej maści miłośnicy klasycznej elegancji w muzyce filmowej znajdą w „Grace” coś dla siebie. Nawet rozczarowani samym obrazem z pewnością wychwycili zaś w trakcie seansu tematy Roussela i Gunninga. Trzeba bowiem przyznać, iż muzyka zaznacza się w filmie mocno i pozostawia bardzo pozytywne wrażenie. Kilku utworów warto też posłuchać bez obciążenia słabego filmu. Trzymają poziom. 

Autor recenzji: Jan Bliźniak
  • 1. Grace of Monaco Main Title – Guillaume Roussel
  • 2. Alarmed by the Press
  • 3. Grace Being Trained
  • 4. O Mio Babbino Caro/Gianni Schicchi – Giacomo Puccini
  • 5. Committee Meeting/And Grace Goes to Paris!
  • 6. Gymnopedie No. 3 – Erik Satie
  • 7. Grace Riding
  • 8. Grace Practising
  • 9. European Summit
  • 10. Collation – Guillaume Roussel
  • 11. La Wally Ebben?…Ne Andro Lontana – Aldredo Catalini
  • 12. Night – Guillaume Roussel
  • 13. Hitch – Guillaume Roussel
  • 14. Valse triste, Op. 44 – Jean Sibelius
  • 15. Rainier Lashes out, and Grace Seeks Tucker’s Advice
  • 16. Grace Drives to Tucker
  • 17. Border Control/Fernandez with Rainier
  • 18. Grace in Paris and De Gaulle’s Deliberations
  • 19. Ancient Monaco
  • 20. Grace’s Speech
  • 21. Miserere – Trinity College Choir
  • 22. Time Flows Like Tears – Fox
3
Sending
Ocena czytelników:
0 (0 głosów)

1 komentarz

  1. Mefisto

    Filmu nie znaju, ale muzyka to niezły misz-masz i ogólnie średniak. Naciągane trzy.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

„Anna” i wampir

„Anna” i wampir

„Wampir z Zagłębia” – to jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych PRL-u lat 70. Niby schwytano sprawcę i skazano go na śmierć, ale po wielu latach pojawiły się wątpliwości, co pokazały publikowane później reportaże czy nakręcony w 2016 roku film „Jestem mordercą”....

Bullitt

Bullitt

There are bad cops and there are good cops – and then there’s Bullitt Ten tagline mówi chyba wszystko o klasyce kina policyjnego przełomu lat 60. i 70. Film Petera Yatesa opowiada o poruczniku policji z San Francisco (legendarny Steve McQueen), który ma zadanie...

Halston

Halston

Roy Halston – zapomniany, choć jeden z ważniejszych projektantów mody lat 70. i 80. Człowiek niemal cały czas lawirujący między sztuką a komercją, został przypomniany w 2021 roku dzięki miniserialowi Netflixa od Ryana Murphy’ego. Choć doceniono magnetyzującą rolę...