End of the Affair, The
Kompozytor: Michael Nyman
Rok produkcji: 1999
Wytwórnia: Sony
Czas trwania: 46:32 min.

Ocena redakcji:

 

Pozornie kolejne ckliwe romansidło, dziejące się pośród wojennej zawieruchy. Neil Jordan potrafi jednak za pomocą jednej mocnej sceny i kilku pomniejszych, powoli odkrywanych kart, uderzyć we właściwe tony, złapać za gardło i za serducho. „Koniec romansu” działa na emocje jednak nie tylko dzięki wprawnej ręce reżysera. To produkcja, w której wszystko doskonale się uzupełnia – od scenariusza po wymowną, klasyczną ścieżkę dźwiękową.

 

nyman-7134787-1590001578Co ciekawe, muzyka nie jest tym razem autorstwa Elliota Goldenthala. Stały współpracownik Jordana był zajęty przy filmie własnej żony, „Titus”. Znając styl maestro można trochę żałować – z pewnością byłby w stanie wysmażyć bardziej nieszablonową, mniej oczywistą partyturę. Na zastępstwo brano pod uwagę Johna Barry’ego. Legendarny kompozytor stworzył nawet demo, które później wylądowało na jego concept albumie, „Eternal Echoes”.

 

Finalna ilustracja Michaela Nymana jest przy tym równie dystyngowana, odpowiednio brytyjska, co prace mistrza gatunku. Sir Nyman też nie jest wszak nowicjuszem, zarówno jeśli idzie o miłość, jak historie z epoki. Posiada także wielce charakterystyczną poetykę, której nie zabrakło i tutaj („Vigo Passage” jest niczym oczywisty podpis pod certyfikatem autentyczności). Acz tym razem artysta nieco porzucił typowe dla siebie, basowe brzmienie na rzecz rzewnych, nieustannych pasaży smyczków.

 

Taki wybór może teoretycznie irytować – szczególnie, iż kompozytor niespecjalnie zmienia spokojne tempo nut, jakie momentami potrafią wręcz pełznąć z głośników („Henry”). Jednostajność ta odbija się mocno zwłaszcza na albumie – krótkim, lecz chwilami (głównie środek materiału) mogącym się dłużyć, niekiedy męczyć. Nie jest to zbytnio chwytliwa, pełna akcji i napięcia kompozycja, która porywa od pierwszych taktów.

 

Zamiast tego poraża często swym naturalnym pięknem, niezwykłą intymnością dźwięków, ich konstrukcją oraz emocjonalną szczerością. Bywa monotonnie i banalnie, ale nie ma mowy o przestylizowaniu i pustce. Już samo otwarcie w postaci – jakże wymownego tytułem – „Diary of Hate”, doskonale oddaje mieszankę złości i desperacji głównego bohatera. Nyman co prawda stosuje do ich wyrażania same oczywiste, wręcz banalne środki, które wespół z celuloidem mogą wywołać wrażenie przesytu, natłoku wrażeń. Robi to jednak w iście mistrzowski sposób, nie uciekając od ciekawych aranżacji kolejnych utworów, mniejszych i większych smaczków w nich zawartych, w końcu także poruszających solówek (fortepianowe „Love Doesn't End”, skrzypce w „The First Time”).

 

Czyni to z jego muzyki pozycję godną polecenia, acz nie każdemu. Przeciwnicy łzawych melodramatów raczej nie mają tu czego szukać – chyba, że pomysłu na prezent dla ukochanej osoby. Z kolei bardziej romantyczne dusze z pewnością zostaną kupione – jeśli nie całością, to przynajmniej poszczególnymi melodiami. Dla wszystkich innych, „The End of the Affair” może być po prostu wybornym początkiem znajomości z twórczością Nymana, jaką wypada odgórnie zachwalać. Jakby nie było, to bardzo dobra, wyrazista i wartościowa porcja filmówki.

 

P.S. Na wydaniu DVD znajdziemy pełną, wyizolowaną ścieżkę dźwiękową.
Natomiast TUTAJ spis użytych w filmie utworów źródłowych.

Autor recenzji: Jacek Lubiński
  • 1. Diary of Hate
  • 2. Henry
  • 3. The First Time
  • 4. Vigo Passage
  • 5. Jealous of the Rain
  • 6. The Party in Question
  • 7. Intimacy
  • 8. Smyth with a "Y"
  • 9. Dispossessed
  • 10. Love Doesn`t End
  • 11. Diary of Love
  • 12. Breaking the Spell
  • 13. I Know Your Voice, Sarah
  • 14. Sarah Dies
  • 15. The End of the Affair
4
Sending
Ocena czytelników:
4 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

People Meet and Sweet Music Fills the Heart

People Meet and Sweet Music Fills the Heart

Ludzie spotykają się i miła muzyka rodzi się w sercach Krzysztof Komeda – kompozytor, o którym niby wiemy dużo, ale tak naprawdę nie wiemy nic. Najbardziej znane są jego dzieła jazzowe oraz kooperacja z Romanem Polańskim, jednak to tylko wycinek większej całości. O...

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...