Deep Rising – complete score
Kompozytor: Jerry Goldsmith
Rok produkcji: 2014
Wytwórnia: Intrada
Czas trwania: 67:31 min.

Ocena redakcji:

 

Jerry Goldsmith był raczej przeciwnikiem wydawania swoich partytur filmowych, twierdząc, że należne im miejsce jest tylko w filmie. Za jego życia sporo tytułów nie doczekało się więc oficjalnych albumów, a gros jego twórczości ograniczała się do skrupulatnie wybranego materiału (w dużej mierze przez Varese Sarabande), nie wykraczającego z reguły poza pół godziny solidnego grania. Po śmierci maestro, wielkie wytwórnie zaczęły jednak coraz śmielej sięgać po jego dorobek, co zaowocowało – szczególnie w ostatnich latach – prawdziwym wysypem mniej i bardziej znanych prac Jerry’ego w rozszerzonych, ekskluzywnych edycjach limitowanych. Patrząc jednak na część z nich, trudno nie przyznać racji ś.p. twórcy.

 

goldsmith-4662683-1590001301Taki jest właśnie casus „Deep Rising” (nie tak dawno zrecenzowanego przeze mnie w swej podstawowej wersji, którego niniejszy tekst jest swoistym uzupełnieniem) – ścieżki nie do końca dopracowanej, niespecjalnie oryginalnej i dziś już poniekąd archaicznej, jednak cieszącej się dużą popularnością wśród fanów i dającej sporo radości z odsłuchu właśnie dzięki krótkiemu i zwięzłemu krążkowi od Hollywood Records, który stawiał na to, co najatrakcyjniejsze w tej ścieżce dźwiękowej, czyli bombastyczne tematy akcji. Teraz po „Śmiertelny rejs” sięgnęła Intrada, która pierwotny krążek rozszerzyła dwukrotnie, dodała doń jeszcze parę fragmentów bonusowych i oznaczyła numerkiem 278 w swej specjalnej kolekcji ‘antyków’.

 

Efekt ogólny – pomijając rzecz jasna odrestaurowany dźwięk i bardziej atrakcyjną estetykę wydawnictwa – jest jednak odwrotny do zamierzonego. Fajna muzyka rozbija się o masę mocno nijakiego materiału, gdzie co prawda wszystkie highlighty kompozycji zostały zachowane i dalej potrafią dać słuchaczowi odpowiedniego kopa, ale w ostatecznym rozrachunku rozmywają się w dużo za dużej ilości zwykłego underscore’u, jaki poza filmem szybko męczy odbiorcę – zwłaszcza z ruchomym obrazem nieobeznanego.

 

Tym samym wychodzą na wierzch wszelkie niedostatki tej ilustracji, nie widoczne dotychczas w jej autonomicznej formie, jaka teraz urosła do niebotycznych 70 minut grania, podczas których nie ma zwyczajnie czym obronić się w uszach melomanów. Nawet rzeczone bonusy i fragmenty w filmie ostatecznie nie użyte nie wpływają na atrakcyjność ścieżki, choć część z nich zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych utworów. Przeważa jednak zwykła nuda.

 

Trudno mi więc jakkolwiek polecić ten album osobom innym, niż najwięksi zwolennicy Goldsmitha. Nawet zresztą i oni mogą mieć problemy z tą ścieżką w jej obecnej formie i koniec końców będą musieli uznać jednak wyższość pierwotnego wydawnictwa. Nie wymaga ono bowiem tak wielkich pokładów cierpliwości i fanbojstwa, jak album od Intrady, jaki – poza chronologicznie ułożoną tracklistą i lepszymi technikaliami, dzięki którym da się głębiej wejść w samą strukturę tej muzyki – nie ma zbyt wiele do zaoferowania, a nawet i może nam obrzydzić rzeczoną ścieżkę dźwiękową do cna. Idealny przykład tego, że więcej wcale nie znaczy lepiej. Ale i szansa na oszczędzenie tych paru złotych, które warto zachować na inne tytuły.

Autor recenzji: Jacek Lubiński
  • 1. Underwater Grave / The Saipan
  • 2. The Screen / The Ship
  • 3. Wallet Overboard
  • 4. The Crates
  • 5. Mexican Standoff
  • 6. The Necklace
  • 7. No Gentleman
  • 8. The Torpedo / Lost Communication / The Intruder (nie użyte w filmie)
  • 9. Pit Stop
  • 10. Collision Course
  • 11. Boarding The Ship
  • 12. Empty Ship
  • 13. Wet Repairs
  • 14. Stay Close
  • 15. On The Road / Dragged Under
  • 16. Free Fall / Muscles
  • 17. Let’s Make A Deal
  • 18. The Ottoio
  • 19. Surfing
  • 20. Loose Arm
  • 21. I’m Out Of Here
  • 22. A Fish Story / The Shadow
  • 23. Lurking Monster
  • 24. Wall of Water
  • 25. Last Meal
  • 26. Where Are The Keys
  • 27. Leila’s Gone
  • 28. The Flare Gun
  • 29. Not Too Fast
  • 30. Not Every Day
  • 31. The Shirt
  • 32. E Ride
  • 33. Hang On / End Title (nie użyte w filmie)
  • 34. The Extras: Underwater Grave / Main Title (Original) [nie użyte w filmie]
  • 35. The Extras: Wild Drums (nie użyte w filmie)
3
Sending
Ocena czytelników:
3 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

People Meet and Sweet Music Fills the Heart

People Meet and Sweet Music Fills the Heart

Ludzie spotykają się i miła muzyka rodzi się w sercach Krzysztof Komeda – kompozytor, o którym niby wiemy dużo, ale tak naprawdę nie wiemy nic. Najbardziej znane są jego dzieła jazzowe oraz kooperacja z Romanem Polańskim, jednak to tylko wycinek większej całości. O...

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...