Swordfish – score
Kompozytor: Christopher Young
Rok produkcji: 2002
Wytwórnia: Intrada
Czas trwania: 72:19 min.

Ocena redakcji:

 

Próbki umiejętności Christophera Younga można było posłuchać już na albumie, do filmu tragicznie przetłumaczonego jako "Kod dostępu", gdzie zamieszczono dwa jego utwory do spółki z Paulem Oakenfoldem – "Chase" i "Stanley's Theme". Ich wersje znajdziemy i tutaj. Znajdziemy także wiele innych rzeczy…

young-5935618-1590000985Na wstępie jednak zajmiemy się skromnym, acz znaczącym wkładem Paula Oakenfolda. W duecie z Youngiem jest on autorem trzech kompozycji: "Swordfish" – utworu ze świetnego prologu filmu, "Vernon Encrypted Network" – ze scen pościgu za Stanleyem i zjazdu z urwiska oraz "Music for Violence and Orcherstra" – z ulicznej gonitwy i strzelaniny ze środka filmu. We wszystkich trzech wyraźnie rysuje się elektroniczny styl artysty oraz jego chęć do eksperymentowania z rytmami. Chwilami dostajemy więc niemalże czyste techno. Wtedy jednak do akcji wkracza orkiestra pod kierownictwem Younga i wszystko zgrabnie i pomysłowo się łączy. Trzeba przyznać, że są to jedne z najciekawszych i najlepszych utworów na tej płycie i z chęcią posłuchałbym, co by było, gdyby Oakenfold popracował także nad resztą utworów. Trzeba się jednak zadowolić tymi trzema świetnymi, drapieżnymi i pełnymi akcji kawałkami.

Jeśli zaś idzie o samego Younga, to nie pozostaje on daleko w tyle. Kompozytor stworzył ciekawą muzykę, charakterystyczne brzmienia i interesujące tematy. Już w "Hydra" można usłyszeć, że Young dobrze się przy tym bawił i przede wszystkim sprawdził. Delikatne werbelki nadają tempa, a prawie pełna orkiestra co jakiś czas podnosi napięcie i dynamikę. Wychodzi z tego utworek bardzo oryginalny, choć miejscami z dającym o sobie znać chaosie, który jednak pozostaje pod kontrolą twórcy. Od razu też widać dużą różnicę między stylem, jaki zaserwował nam Young, a tym autorstwa Oakenfolda. Przede wszystkim Young stawia na tradycyjną orkiestrę z lekką tylko domieszką elektroniki w stosownych momentach, jak np. następne w kolejności "Morgue Music".

 

Tymczasem u Oakenfolda jest odwrotnie – najpierw elektronika, potem orkiestra. Ale trzeba przyznać, że przez to wyszła obu panom muzyka oryginalna i świetnie uzupełniająca się. Szczególnie słychać to w utworach następujących po tych napisanych w duecie, czyli nadmieniona wyżej "Hydra", "Digital Footprints" i "Crater Lies" oraz wcześniejszych, które poprzedzają tę współpracę – "The Insane Piano" i "Shark River". Te utwory najlepiej pokazują różnice, a także istniejące elementy wspólne dla obu stylów. Płyta została też tak ułożona, że chociaż utwory nie są w porządku chronologicznym, to w żadnym wypadku nie kłócą się ze sobą i nie odczuwa się większego braku spójności.

 

swordfish_album-8223381-1590000985Bardziej rzuca się w uszy to, iż utwory Younga są w większości bardziej spokojne, nastrojowe i dramatyczne, niż te zrobione z Oakenfoldem, w których postawiono na dynamikę i efektowność. Poza dwukrotnie już wymienioną "Hydrą" do tych bardziej dynamicznych zaliczyć należy jeszcze "Shark River", w którym wyraźnie słychać wpływ pierwszego utworu oraz innej partytury Younga – "Hard Rain" (harmonijka i podobny klimat); "Wrapped in C-4" (w drugiej połowie), "Black Ops" i "Bombs at a Discount" – także nieco w typie Oakenfolda. Z kolei z innych fragmentów bardzo podobały mi się i myślę, że są warte większej uwagi utwory "Swan Song" i końcowe "The Problem With Hollywood", które wbrew tytułowi wcale nie odnosi się do początkowego dialogu Travolty na temat filmów.

 

Gdzieś w tym wszystkim przewija się, lekko nie wykorzystany chyba, temat głównego bohatera – Stanleya. To temat dramatyczny, odrobinę melanchonijny i smutny, gdyż dotyka także jego relacji z córką. Interesujący jako taki, choć moim zdaniem zasługiwał na większe rozwinięcie. Możemy go usłyszeć na tych spokojniejszych ścieżkach, że przywołam raz jeszcze "Swan Song" czy "The Insane Piano". Ciekawe, iż to właśnie na albumie, a nie na scorze, mamy osobny "Stanley's Theme", zresztą powstały w kooperacji z Oakenfoldem.

Generalnie jest to bardzo dobra płyta i co ważne dobrze wydana. Chwilami sporo tu odniesień do innych dzieł obu panów, chwilami wdziera się chaotyczność, ale ogółem jest dobrze. Co więcej – tworzy bardzo udany duet wraz z albumem piosenkowym. To po prostu kawał dobrej muzyki instrumentalnej, która świetnie sprawdziła się w filmie i równie dobrze radzi sobie poza nim.

Autor recenzji: Jacek Lubiński
  • 1. Swordfish – with Paul Oakenfold
  • 2. Hydra
  • 3. Morgue Music
  • 4. The Insane Piano
  • 5. Vernon Encrypted Network – with Paul Oakenfold
  • 6. Digital Footprints
  • 7. Shark River
  • 8. Music for Violence and Orcherstra – with Paul Oakenfold
  • 9. Crater Lies
  • 10. Helga and the Trojan Horse
  • 11. Wrapped in C-4
  • 12. Swan Song
  • 13. Black Ops
  • 14. Descartes in a Bar
  • 15. Bombs at a Discount
  • 16. Prevenicial Illusions
  • 17. The Problem With Hollywood
4
Sending
Ocena czytelników:
4 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...

Home Before Dark: Season 1

Home Before Dark: Season 1

Powoli Apple TV+ zaczyna dorównywać innym platformom streamingowym, choć nie realizuje aż tylu tytułów co Netflix czy Prime Video. Na pewno jednym z wartych uwagi jest „Home Before Dark” – kryminalna historia dziennikarskiego śledztwa Hildy Lisko, która z rodziną...