Mulan – complete score
Kompozytor: Jerry Goldsmith
Rok produkcji: 1998
Wytwórnia: Emperor Entertainment (bootleg)
Czas trwania: 78:07 min.

Ocena redakcji:

Jerry Goldsmith to twórca, który nigdy nie bał się eksperymentować. Z łatwością łączył w swoich partyturach orkiestrę, elektronikę, chóry i elementy etniczne. Nierzadko dawało to piorunujące efekty pod postacią takich znakomitych ścieżek dźwiękowych jak: "Omen", "Pamięć Absolutna", "Nagi Instynkt" czy "Kopalnie Króla Salomona". Kiedy więc tak wszechstronny kompozytor otrzymuje pole do manewru pod postacią kultury dalekiego wschodu, można być pewnym, że powstanie niezwykła i nietuzinkowa muzyka. Najlepszym tego dowodem jest soundtrack z "Mulan".

"Mulan" zalicza się do najlepszych ścieżek dźwiękowych Goldsmitha. Naprawdę trudno się temu dziwić biorąc pod uwagę różnorodność tematyczną, doskonały action score, orientalne smaczki i niezwykłą przyswajalność tej partytury. Jedyne, co zaskakuje to brak Oscara dla tej niesamowitej kompozycji… Pierwsze komercyjne wydanie muzyki z "Mulan" było mieszanką piosenek z filmu i score Goldsmitha. Niestety znajdziemy na nim zaledwie 30 minut pracy Maestro… Tak przygotowana płyta nie potrafi w pełni zaspokoić apetytów na dobry soundtrack. O wiele lepiej prezentują się "Academy Promo" (zawierające 32 utwory) i opisywane tutaj "Complete Original Score". Obie wersje dają ponad 70 minut doskonałej rozrywki i niejedną podniosłą chwilę.

Płytę otwiera "Overture", czyli istna pigułka całej muzyki z "Mulan". Składają się na nią cztery tematy, przy czym tylko połowa (pierwszy i ostatni) z nich została napisana przez Goldsmitha. Pozostałe pochodzą z filmowych piosenek: przezabawnej i niezwykle sympatycznej "Honour To Us All" i balladowej "Refection". Obie stworzyli Matthew Wilder (Muzyka) i David Zippel (Słowa). Ta druga jest łudząco podobna do "I Can Go The Distance" z "Herculesa". Mimo to miała wpływ na score autorstwa Goldsmitha. Maestro posłużył się jej tematem we własnej muzyce nadając mu wspaniałe, w pełni orkiestrowe formy. Wracając jednak do melodii głównego kompozytora. "Overture" otwiera najważniejszy motyw całej płyty, który został poświęcony Mulan. Najpierw pojawia się w spokojnej i etnicznej wersji, a po chwili orkiestra prezentacje jego w pełni symfoniczną wersję. Temat głównej bohaterki pojawia się w wielu odmianach na płycie. Od romantycznej, przez dostojną i bardzo podniosłą, aż po doskonale prezentującą się muzykę akcji, o której juz za chwilę. Równie ciekawa jest melodia zamykająca utwór. Choć w filmie pojawia się bardzo rzadko, w końcowych chwilach obrazu pokazuje prawdziwą klasę. Doskonale prowadzące orkiestrę smyczki posiadają ogromny ładunek emocjonalny, a wspaniałe iście finalne zakończenie jest dowodem, że Goldsmith, był mistrzem w posługiwaniu się orkiestrą. Minusem tego tematu są niewątpliwe podobieństwa do Star Trek: First Contact; nie mniej jednak jego słuchanie to ogromna przyjemność.

goldsmith-6815756-1590000988Na płycie można znaleźć jeszcze jeden ważny motyw, który jednak ze względu na specyficzne agresywne brzmienie nie znalazł się w "Overture". Jest to Temat Hunów. Możemy napawać nim uszy już w "Attack At The Wall". Melodia doskonale opisuje złowrogich najeźdźców, a w pierwszych scenach filmu robi piorunujące wrażenie. Spokojniejszą wersję tego tematu spotkamy w mrocznym "Shan-Yu" i złowieszczym "The Doll". Niewątpliwie jednak najlepiej prezentuje się w muzyce akcji, gdzie wraz z tematem Mulan zachwyca (i to nie tylko w filmie). Ta doskonała część soundtracku zawiera w sobie wszystko co jest potrzebne do action score z najwyższej półki – potężne uderzenia w kotły i inne perkusje, smyczki nadające orkiestrze szybkie tępo i dęte drewniane odgrywające wpadającą w ucho melodię. Zapoznać się z nim możemy w "Arrow Attack", "The Huns Ride", "Mushu To The Rescue", "The Huns Intrude". Jednak prawdziwą perełką w bardzo obficie udekorowanej muzycznej koronie Goldsmitha jest inny utwór akcji – "Avalanche". Podczas słuchania tego arcydzieła doznałem takiej samej ekstazy jak przy czwartym momencie dziewiątej symfonii Dvoraka. W obu partyturach można spotkać mocno wciągająca melodię i orkiestracje dogłębnie wykorzystujące potęgę smyczków i instrumentów dętych. Podobieństwa między dwiema kompozycjami to oczywiście tylko moje uczucia, są jednak dla mnie dowodem na geniusz Goldsmitha. W moim mniemaniu współczesny kompozytor pokazał, że jak najwięksi mistrzowie klasyki potrafi napisać partyturę bardzo zaawansowaną technicznie, której słuchalność jest porównywalna z dziełem życia jednego z największych mistrzów muzyki romantycznej.

Zabójczo przyjemny action score, to nie jedyna ozdoba tej płyty. Równie świetnie prezentuje się delikatniejsza i bardziej romantyczna muzyka. Królują w niej delikatne smyczki i orientalne instrumenty. Dobrymi przykładami są tutaj: "Proclamation From The Emperor" i "Burnt Village/The General Is Dead". Zresztą instrumentów wprost z Azji można na płycie spotkać więcej i mowa tu nie tylko o syntezatorach "Made in China". Co jakiś czas do naszych uszu dotrą etniczne piszczałki, szarpane strunowce i charakterystyczne perkusje. Jest to kolejna zaleta ścieżki, która w bardzo profesjonalny sposób łączy orkiestrę, elektronikę i elementy etniczne. Najlepszym tego dowodem może być "The Transformation/Mulan Leaves" gdzie otrzymujemy bardzo słuchalną wariację tematu Mulan poprzedzoną melancholijnymi azjatyckimi piszczałkami.

Na płycie nie zabrakło również kilku lekkich i zabawnych kompozycji. Beztroskę domu rodzinnego głównej bohaterki doskonale pokazują: "Awakening The Great Stone Dragon" czy "Master Plan". Równie sympatyczne, chociaż utrzymane w innym tonie są "Ping Introduces" i "The Arrow". Dzięki specyficznym dźwiękom werbli oba utwory nabierają wojskowego charakteru. Na oddzielna uwagę zasługują również bardzo podniosłe utwory takie jak "Honoring Mulan", "Main Title" i "Fireworks". Dwa pierwsze można z pewnością nazwać chóralnym majstersztykiem. Ludzki głos kreuje nastrój patosu i niezwykłości, w taki sposób że żaden obraz nie jest w stanie mu dorównać…

Już pod koniec płyty możemy posłuchać "End Credits", w którym wykorzystany został motyw z piosenki "Reflection" oraz bardzo szybka i energetyczna fraza na skrzypce, która wyciska "siódme poty" z tego smyczkowego instrumentu. Na finał pozostaje nam "Reprise", czyli lekko zmieniona wersja "Overture", przypominająca najlepsze tematy ścieżki dźwiękowej. Trzy ostatnie tracki to alternatywne wersje utworów i z tego powodu nie usłyszymy ich w filmie. Najciekawiej spośród nich prezentuje się "Mulan's Transformation", czyli pozbawiona elektroniki wersja ósmego utworu płyty.

Równie dobrze, co na płycie muzyka sprawdza się w filmie. Doskonale uwypukla zarówno chwile beztroskiej zabawy, podniosłości, perfekcyjnie sprawdza się w scenach walki i idealnie opisuje złowrogich Hunów. Elementy etniczne muzyki Goldsmitha pomagają w odbiorze obrazu, a różnorodność tematyczna i techniczna nie pozwalają się znudzić. Mimo, iż Kompozytor miał niewiele czasu na napisanie swojej pracy z zadania wywiązał się doskonale.

Podsumowując jest to jedna z najlepszych prac Goldsmitha. Perfekcyjnie sprawuje się w filmie, a mimo to zachowuje prawo bytu poza obrazem. Muzyka odznacza się różnorodnością i przyjemnością w słuchaniu. Polecam z całego serca to wydanie, lub ewentualnie "Academy Promo", gdyż score na wydaniu z piosenkami jest nie tyle gorszy, co nie rozwija w pełni swoich skrzydeł. Nie mniej jednak jest to naprawdę pozycja godna słuchania i zasłuchania….

Autor recenzji: Bartosz Kuśmierz
  • 1. Overture
  • 2. Main Title
  • 3. Attack At The Wall - The Emperor
  • 4. Prayers - Grandma's Cricket
  • 5. The Matchmaker
  • 6. Homecoming
  • 7. Proclamation From The Emperor
  • 8. The Transformation - Mulan Leaves
  • 9. Awakening The Great Stone Dragon
  • 10. Master plan
  • 11. Shan-Yu
  • 12. A Man's World
  • 13. Ping introduces
  • 14. A New Day
  • 15. The Arrow
  • 16. The Doll
  • 17. Bogus letter
  • 18. The Delivery
  • 19. Burnt Village - The General Is Dead
  • 20. Arrow Attack
  • 21. The Huns Ride
  • 22. Avalanche
  • 23. The Masquerade Is Over
  • 24. Confessions - Surviving Huns
  • 25. Victory Celebration
  • 26. Fireworks
  • 27. The Huns Intrude
  • 28. Concubines - Saving The Emperor
  • 29. Mushu To The Rescue
  • 30. Honoring Mulan
  • 31. Reunion
  • 32. End Credits
  • 33. Reprise
  • 34. The Emperor - Prayers (alternate)
  • 35. Mulan's Transformation (alternate)
  • 36. Confessions - To The Imperial City (alternate)
5
Sending
Ocena czytelników:
5 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...

Home Before Dark: Season 1

Home Before Dark: Season 1

Powoli Apple TV+ zaczyna dorównywać innym platformom streamingowym, choć nie realizuje aż tylu tytułów co Netflix czy Prime Video. Na pewno jednym z wartych uwagi jest „Home Before Dark” – kryminalna historia dziennikarskiego śledztwa Hildy Lisko, która z rodziną...