Moonlight
Kompozytor: Nicholas Britell
Rok produkcji: 2016
Wytwórnia: Lakeshore Records
Czas trwania: 37:52 min.

Ocena redakcji:

 

Zeszłoroczne Oscary upłynęły pod hasłem #Oscarsowhite, gdyż nie nominowano żadnego czarnoskórego twórcy, ani filmu. Wydaje się, że w tym roku akademicy próbowali się zrehabilitować za tamto przewinienie, co tłumaczy obecność w gronie nominowanych m.in. zwycięskiego „Moonlight”. Historia o dojrzewaniu Chirona rozbita jest na trzy akty i niedopowiedzeniami stara się działać na emocje. Czy udanie? Nie do końca, co można zarzucić skrótowemu scenariuszowi, który maskowany jest przez wyraziste aktorstwo i sprawną realizację.

 

Nie pozwala o sobie także zapomnieć muzyka, za którą odpowiada – uwaga, zaskoczenie! – biały kompozytor, Nicholas Britell. Maestro coraz bardziej zaczyna przebijać się do pierwszej ligi, w czym może pomóc ten film, za który już otrzymał nominację do Oscara, Złotych Globów i BAFTY. I jest to oprawa bardzo klasyczna, delikatna, stanowiąca integralną cześć filmu.

 

Szkieletem jest temat głównego bohatera zagrany w trzech wersjach. Wykorzystując fortepian i skrzypce, opisuje każdy okres z życia chłopaka, różniący się od poprzedniego imieniem, które przybiera. Najpierw jest to bardzo delikatna melodia („Little’s Theme”). Potem staje się odrobinę mroczniejsza („Chiron’s Theme”), z mocniej uderzającym fortepianem. Wreszcie z niemal szarpiącymi smyczkami na pierwszym planie („Black’s Theme”). W ten sposób muzyka podkreśla, iż jest to jedna i ta sama postać. Motyw ten pojawia się w jeszcze posępniejszej, pełnej bólu wersji, opisującej jej wycofanie się pod wpływem prześladowców („Chiron's Theme Chopped & Screwed”).

 

Poza tym tematem wyróżnia się jeszcze jedna kompozycja. Rozedrgana, nerwowa, z coraz intensywniej i gwałtowniej wchodzącym smyczkiem na pierwszym planie i sporadycznym elektronicznym tłem, wycisza się równie szybko jak zaczyna, a ilustruje przełomowe wydarzenia z życia Chirona. Nieważne czy jest to nauka pływania („The Middle of the World”), ukrywanie się w melinie („The Spot”) czy spotkanie z kumplem po latach („Who Is You?”). Melodia ta – może zbyt często występująca – pozwala wejść w psychikę bohatera oraz jego kolejne maski, skrywające wrażliwego samotnika.

 

Sam score rudego pianisty jest bardzo skromny, więc dostajemy jeszcze sporo utworów źródłowych wplecionych w wydarzenia. Jest to zarówno funkowy klasyk otwierający film („Every Nigger Is a Star”), pulsujący gangsta rap oparty na chwytliwej melodii („Cell Therapy”), bardzo romantyczny retro pop („Dear Stranger”), a nawet fragment muzyki klasycznej (legendarny Mozart). Każdy z tych utworów solidnie wybrzmiewa w konkretnych momentach.

 

„Moonlight” nie jest przełomową czy zaskakującą pracą, którą będziemy pamiętać przez najbliższe lata. Delikatny, bardzo ulotny i klasyczny w formie score może imponować konsekwentnie budowanym, intymnym klimatem, znakomicie współgrającym z ruchomym obrazem. I – tak jak w 2015 roku „Big Short” – jest kolejnym krokiem Britella do coraz ciekawszych, interesujących projektów, czego maestro życzę z całego serca. Mimo, iż jest tu wiele króciutkich utworów, muzyka potrafi trzymać za gardło, serwując kolejne emocjonalne ciosy. I za to ode mnie otrzymuje mocne 3,5 nutki. Czekam na więcej.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski
  • 1. Every Nigger Is a Star – Boris Gardiner
  • 2. Little's Theme
  • 3. Ride Home
  • 4. Vesperae Solennes de Confessore - Laudate Dominum, K. 339 – Mozart
  • 5. The Middle of the World
  • 6. The Spot
  • 7. Interlude
  • 8. Chiron's Theme
  • 9. MetroRail Closing
  • 10. Chiron's Theme Chopped & Screwed (Knock Down Stay Down)
  • 11. You Don't Even Know
  • 12. Don't Look at Me
  • 13. Cell Therapy – Goodie Mob
  • 14. Atlanta Ain't But So Big
  • 15. Sweet Dreams
  • 16. Chef's Special
  • 17. Hello Stranger – Barbara Lewis
  • 18. Black's Theme
  • 19. Who Is You?
  • 20. End Credits Suite
  • 21. The Culmination (bonus track)
3
Sending
Ocena czytelników:
0 (0 głosów)

1 komentarz

  1. Marek P.

    Dla mnie mocne 4, ze względu na chwytliwy, lecz delikatny temat przewodni i znakomite The Middle of the World wykorzystane w pamiętnej scenie nauki pływania.

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

„Anna” i wampir

„Anna” i wampir

„Wampir z Zagłębia” – to jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych PRL-u lat 70. Niby schwytano sprawcę i skazano go na śmierć, ale po wielu latach pojawiły się wątpliwości, co pokazały publikowane później reportaże czy nakręcony w 2016 roku film „Jestem mordercą”....

Bullitt

Bullitt

There are bad cops and there are good cops – and then there’s Bullitt Ten tagline mówi chyba wszystko o klasyce kina policyjnego przełomu lat 60. i 70. Film Petera Yatesa opowiada o poruczniku policji z San Francisco (legendarny Steve McQueen), który ma zadanie...

Halston

Halston

Roy Halston – zapomniany, choć jeden z ważniejszych projektantów mody lat 70. i 80. Człowiek niemal cały czas lawirujący między sztuką a komercją, został przypomniany w 2021 roku dzięki miniserialowi Netflixa od Ryana Murphy’ego. Choć doceniono magnetyzującą rolę...