Krays, The
Kompozytor: Michael Kamen
Rok produkcji: 1990
Wytwórnia: Parkfield Music
Czas trwania: 37:27 min.

Ocena redakcji:

 

Na długo przed podwójną aktorską szarżą Toma Hardy w „Legend”, jeszcze za życia samych zainteresowanych, historię braci Kray – słynnych głównie w latach 60. londyńskich gangsterów – przeniósł na kinowy ekran Peter Medak. Przed kamerą postawił faktycznych braci, Gary’ego i Martina Kempów, i wysmażył rasowy brytyjski dramat, w którym główny nacisk położono na relacje bliźniaków z matką. Jest to więc produkcja mocno odmienna od późniejszej wizji Briana Helgelanda.

 

Angielski film z elementami akcji z początku lat 90.? Nie dziwi, że na kompozytora wybrano Michaela Kamena, który w owej chwili był u szczytu popularności. Po wielu amerykańskich hitach pełnych wybuchowych ilustracji, maestro powrócił zatem do bardziej kameralnej, stonowanej formy ekspresji. I niestety także dalece posępniejszej…

 

kamen-9680368-1590000981W ruchomym obrazie kompozycja jakoś sobie radzi, jednak z rzadka wydatniej zaznacza się w świadomości widza. Z reguły jest to po prostu jednolite tło, jakie częściej tworzy klimat, aniżeli wpływa na emocje. W kilku scenach znacząco ustępuje zresztą piosenkom, z których aż cztery znajdziemy także na albumie (zabrakło jeszcze „Balling the Jack” Jimmy’ego Jewela i „Walk Away” Matta Monro). Za jedną z nich odpowiada Chris Rea i jest to zdecydowanie jedna z lepszych pozycji tracklisty. Znakomicie wypada także szlagier formacji The Zombies, którego słowa młodsi melomani mogą kojarzyć również z… „Kill Bill vol. 2”, gdzie użyto dużo młodszej „About Her" Malcolma McLarena, bazującej na „She’s Not There”.

 

Kamenowski score jest natomiast nieco problematyczny, acz chyba jednak mocno niedoceniony. Owszem, pierwsze cztery utwory nie napawają optymizmem. Nienajlepsza jakość dźwięku (to pierwsza generacja cyfrowych nagrań), smętna natura muzyki oraz wplecione weń dialogi, które tylko połowicznie tworzą ciekawy nastrój (wprowadzający w historię głos Billie Whitelaw w „Shall I Tell You My Dream” oraz ładnie współgrające z romantyczną aurą cytaty w końcówce „Frances”) potrafią nadwyrężyć cierpliwość odbiorcy.

 

Typowo dramatyczne, na poły liryczne melodie nie porywają specjalnie swym rytmem, a i brzmią niekiedy mocno odtwórczo na tle dotychczasowej twórczości Amerykanina (zwłaszcza „Swansong” razi naleciałościami z „Die Hard”). Jest w tych przepełnionych smutkiem nutach jednak jakiś urok, a wspomniana liryka ma przyjemnie niewinny posmak – jej lekkość trafnie kontrastuje z mrokiem, nawet jeśli finalnie nie jest w stanie mu się przeciwstawić.

 

W drugiej części płyty kompozytor serwuje z kolei prawdziwą woltę brzmieniową, porzuca anioły i demony o ludzkich twarzach, skupiając się na bardziej salonowych tematach. I tak, jak z reguły oznacza to spadek jakości soundtracku, zapuszczanie się twórcy w niebezpiecznie obojętne rejony muzyki źródłowej, tak tutaj właśnie wtedy „Bracia Kray" stają się najbardziej atrakcyjni. Rozmarzone „Ballade De Regal”, swingowe „Bubbles” i, zwłaszcza, przepiękne, jazzowe „Violet” na sam koniec materiału, to prawdziwy balsam dla duszy. Kompozytor wykonał je zresztą sam wraz ze specjalnie utworzoną na potrzeby produkcji kapelą The Little Cupids, zatem są to poniekąd małe perełki w jego twórczości.

 

Współpraca z Medakiem obrodziła później utrzymanym w podobnej stylistyce „Let Him Have It”. Obie te prace cechuje osobliwy minimalizm tematyczny oraz niezbyt przystępna, ponura natura dźwięków. Obie trudno jest także polecić z czystym sercem, bo też i nie są to propozycje dla każdego. „The Krays” ujęło mnie przy tym ciut bardziej – mimo iż muzyka nie wybija się mocno w filmie, to poza nim sprawia wrażenie bardziej dojrzałego dzieła. Jak na ironię jednak niewielki nakład wydawnictwa sprawił, że dziś jest to jeden z białych kruków w dyskografii kompozytora, a co za tym idzie tytuł dla najwierniejszych jego miłośników.

Autor recenzji: Jacek Lubiński
  • 1. Shall I Tell You My Dream (with dialogue)
  • 2. A Demon In My View (with dialogue)
  • 3. Frances (with dialogue)
  • 4. Wonderful (with dialogue)
  • 5. Swansong
  • 6. Bittersweet – Chris Rea & Julia Migenes
  • 7. Ballade De Regal
  • 8. Bubbles
  • 9. The Blind Beggar Medley: Jack the Hat (Where Did You Get That Hat) / Why Should I Be Poor? – with Kay Clarke & Joe Burns
  • 10. She's Not There – The Zombies
  • 11. Violet
3
Sending
Ocena czytelników:
3 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...

Home Before Dark: Season 1

Home Before Dark: Season 1

Powoli Apple TV+ zaczyna dorównywać innym platformom streamingowym, choć nie realizuje aż tylu tytułów co Netflix czy Prime Video. Na pewno jednym z wartych uwagi jest „Home Before Dark” – kryminalna historia dziennikarskiego śledztwa Hildy Lisko, która z rodziną...