Breach
Kompozytor: Mychael Danna
Rok produkcji: 2007
Wytwórnia: Varese Sarabande
Czas trwania: 35:27 min.

Ocena redakcji:

Mychael Danna już od lat należy do grona "cichych kompozytorów", czyli takich, który tworzą dużo niezłych i przystępnych ilustracji, ale z reguły nie są one zauważane przez ogół, a sami kompozytorzy wciąż zdają się tkwić gdzieś w drugiej lidze. Szkoda trochę, gdyż wielu z nich jest – tak jak właśnie bracia Jeff i Mychael Danna – nieprzeciętnie uzdolnionych.

Choć akurat album do – niemal niezauważonego przez publikę – politycznego thrillera "Breach" nie należy do kompozytorskich wyżyn pana Mychaela, to jednak warto zwrócić nań choć trochę uwagi. Płyta prezentuje bowiem trzy ogromne plusy, których dziś brakuje wielu soundtrackom – jest prosta, przyjemna w odsłuchu i na tyle krótka, że nie nudzi. Varese zaprezentowało nam ledwie półgodzinny album z ładnymi, głównie fortepianowymi (z dodatkiem delikatnej elektroniki i orkiestry) tematami, które – pomimo swej pozornej banalności – wchodzą jak najlepsze ciasto. Naprawdę przyjemnie spędziłem te trzydzieści pięć minut, które opisać można następująco…

danna_j-9283610-1590001096Danna skomponował ponure, mocno stąpające po ziemi tematy – w dużej mierze rozpisał je na wspomniany fortepian, czasem dał dojść do głosu skrzypcom i wiolonczelom, a wszystko bardzo ładnie okrasił skromną orkiestrą i jeszcze delikatniejszą elektroniką. Wszystko to brzmi bardzo subtelnie, a jednocześnie w wielu momentach jest mocno niepokojące i sprawia wrażenie specjalnie zaprogramowanego, co chyba idealnie wpisuje się w kontekst filmu. Pod względem wyrazu całość przypomina mi zresztą trochę "The Good Shepherd" Zavrosa, ale przecież w obu tych produkcjach chodziło dokładnie o to samo.

Orkiestra nie ma tu wiele do roboty – w lwiej części albumu stanowi wymowne, acz skromne tło i zrywa się tylko parę razy, co robi pozytywne wrażenie. Jeśli zaś idzie o elektronikę, to jest ona sprowadzona do paru syntezatorów i niewielkich przetworzeń dźwięków tradycyjnych instrumentów. Kilka razy – jak np. w ciekawym "A Full Day" – ona także wychodzi na prowadzenie, ale wszystko i tak sprowadza się do kilku dźwięków, a instrumentem głównym nadal pozostaje fortepian (nawet jeśli słyszymy go tylko w tle).

Niestety, ilustracja ta posiada mniej więcej tyle samo minusów, co plusów. Choć Danna stworzył ciekawe i przyjemne (mimo swej wymowy) tematy, to jednak ta krótka płyta potrafi momentami człowieka zmęczyć, co potęguje jeszcze bardziej powtarzalność i monotonność niektórych tematów. Z drugiej strony całość wydaje się też za krótka, aby bardziej ‘wejść’ w samą muzykę – gdy akcja rozkręca się na dobre w utworze "Double Or Nothing", to płyta zaraz się kończy. Nie można też odnieść wrażenia deja vu… Danna niby stworzył score oryginalny, lecz jednak wszystko tu już słyszeliśmy, choć w trochę innych aranżacjach.

Paradoksalnie to, co stanowi o sile tej płyty, stanowi też o jej słabości. Naprawdę przyjemnie słuchało mi się fortepianowego "The Breach", ale w sumie płyta nie zrobiła na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Odniosłem za to inne – otóż kompozycja ta bardzo łatwo potrafi zniknąć w gąszczu innych, lepszych i gorszych, soundtracków. A wszystko co zostanie nam w pamięci, to jedynie dwa utwory ("Double Or Nothing" i "The Last Drop"), które zawierają w sobie całą siłę i wymowę tej ilustracji. A to niestety stanowczo za mało, szczególnie w dzisiejszym świecie muzyki filmowej. Dlatego też – nieco z ciężkim sercem – stawiam skromne trzy z plusem.

Autor recenzji: Jacek Lubiński
  • 1. Dangerous World
  • 2. An Agent Named Robert Hanssen
  • 3. Gun Culture
  • 4. Morning Mass
  • 5. Dear Friends
  • 6. Get On the Boat
  • 7. A Full Day
  • 8. Double Or Nothing
  • 9. The Last Drop
  • 10. I Matter Plenty
  • 11. The Arrest
  • 12. The Why Doesn't Mean A Thing
3
Sending
Ocena czytelników:
3 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...

Home Before Dark: Season 1

Home Before Dark: Season 1

Powoli Apple TV+ zaczyna dorównywać innym platformom streamingowym, choć nie realizuje aż tylu tytułów co Netflix czy Prime Video. Na pewno jednym z wartych uwagi jest „Home Before Dark” – kryminalna historia dziennikarskiego śledztwa Hildy Lisko, która z rodziną...