American Pastoral
Kompozytor: Alexandre Desplat
Rok produkcji: 2016
Wytwórnia: Lakeshore Records
Czas trwania: 40:34 min.

Ocena redakcji:

 

Coś filmowcy nie mają szczęścia do powieści Philipa Rotha, o czym już wspominałem przy okazji „Wzburzenia”. Takim udanym filmem zdecydowanie nie jest „Amerykańska sielanka” – historia zwykłej rodziny, której życie zostaje wywrócone do góry nogami z powodu córki-terrorystki. Problem w tym, ze cała ta intryga (znakomita w książkowym wydaniu) na ekranie jest po prostu niewiarygodna. Nie pomaga solidna strona audio-wizualna, gdyż widać niepewną rękę debiutującego w roli reżysera Ewana McGregora.

 

Czy cokolwiek w tym filmie się sprawdziło? Nie jestem pewny, bo nawet muzyka wydaje się mocno obojętna. Co jest o tyle dziwne, że odpowiada za nią Alexandre Desplat – jeden z najbardziej rozchwytywanych autorów muzyki filmowej, dla którego dramat to drugie imię. Z jednej strony to kompletnie zrozumiałe, gdyż jest to intymna historia ludzi, którzy stracili swoje dziecko. Dlatego oprawa muzyczna jest bardzo stonowana i wycofana, jakby nieobecna.

 

desplat-8233215-1590000999Sam maestro sięga po swój niezawodny i sprawdzony zestaw dźwięków, ze smyczkami oraz fortepianem na pierwszym planie. Dochodzi do tego mocniej naznaczający swoją obecność bas. Początek jest dość nostalgiczny, ale bardzo mało angażujący, z obowiązkową Americaną w tle („Swede’s Story”). Francuz właściwie gra to, co zwykle. Co wyróżnia całość, to solo skrzypiec podkreślające żydowskie pochodzenie Szweda – najmocniej słyszalne w finałowym „Kaddish for Seymour” oraz gorzkim „Reunnited”.

 

To smętny, powolny, niezwykle delikatny score, konsekwentnie budujący depresyjny wręcz nastrój. Nawet pojedyncze drobiazgi w postaci harfy i kotłów („Riots”) czy różnorodnej gry fortepianu nie są w stanie przykuć uwagi na dłużej. Raz zawodzi on bardzo subtelnie, niemal eterycznie („Rita Cohen”), by przypomnieć o sobie specyficzną elegią („Meeting Rita”). Tak też jest ze sceną spotkania w „Hotelu Albaugh”, gdzie zmysłowe flety skontrastowane są z bardzo niskimi dźwiękami smyczków. Nawet moment załamania nerwowego brzmi jak muzyka z filmu noir (mroczne „Dawn” z przygnębiającymi dętymi drewnianymi).

 

Desplat ożywia się jedynie w scenach bardziej dynamicznych pokroju pościgu (gwałtowne „Chasing the Van”) czy przeszukiwania domu przez FBI (trącące walczykiem „FBI Search”), w których słychać echa „Autora widmo”. Nerwowe smyczki, sporadycznie ataki trąbek i fletu, a także walenie kotłów trafnie buduje klimat osaczenia, pozwalając na wyrwanie się z muzycznego letargu. Ale to są bardzo krótkie momenty, które wydają się takie obce – nawet lekko horrorowe smyczki na początku „Merry’s Story”.

 

Niby jest dramatycznie i niepokojąco, jednak czuć w tym wszystkim zaledwie solidny warsztat. W przypadku takiego kompozytora jak Desplat, należało liczyć na coś więcej. To delikatne tło (co jest zrozumiałe, ze względu na gatunek), które powinno mieć szansę wybrzmienia, a tak naprawdę nie zostaje wykorzystane nawet w połowie. Podobnych prac francuski maestro ma na pęczki – ta, poza klimatem, nie ma niczego ciekawego do zaoferowania.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski
  • 1. Swede’s Story
  • 2. Riot
  • 3. Rita Cohen
  • 4. Meeting Rita
  • 5. Hotel Albaugh
  • 6. Chasing the Van
  • 7. Dawn
  • 8. FBI Search
  • 9. The Vow
  • 10. Merry’s Story
  • 11. Swede & Merry
  • 12. Merry’s Things
  • 13. Fix Your Dress
  • 14. Swede Grabs Sheila
  • 15. Reunited
  • 16. Kaddish for Seymour
  • 17. Moon River – Priscilla Ahn
3
Sending
Ocena czytelników:
3 (2 głosów)

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

All Quiet On the Western Front

All Quiet On the Western Front

Na Zachodzie bez zmian   Wojna, wojna nigdy się nie zmienia... Powstało i nadal powstaje wiele filmów o wojnie lub z wojną w tle. Bardziej lub mniej z nich wynika, że wojna nigdy nie przynosi niczego dobrego. Chyba, że dla kogoś dobra jest śmierć, zniszczenie...

Book of Boba Fett, The

Book of Boba Fett, The

Księga Boby Fetta   Rozszerzania uniwersum Gwiezdnych wojen na małym ekranie ciąg dalszy. Po sukcesie „Mandalorianina” część odpowiedzialnej za niego ekipy (scenarzysta Jon Favreau oraz reżyserzy Dave Filoni i Robert Rodriguez – cała trójka jako producenci) i...

Home Before Dark: Season 1

Home Before Dark: Season 1

Powoli Apple TV+ zaczyna dorównywać innym platformom streamingowym, choć nie realizuje aż tylu tytułów co Netflix czy Prime Video. Na pewno jednym z wartych uwagi jest „Home Before Dark” – kryminalna historia dziennikarskiego śledztwa Hildy Lisko, która z rodziną...