• Born To Be Blue
  • Miss Sloane
  • Hoax, The
  • Człowiek z magicznym pudełkiem
  • Sherlock: Series 4

Straight Story, The

data publikacji: 19/02/2014

Prosta historia

Straight Story, The

"...wszystko toczy się tu dość spokojnie..."

Kompozytor: Angelo Badalamenti

Rok produkcji: 1999

Wytwórnia: BMG / Windham Hill

Czas trwania: 52:20 min.

 

Ta historia wydarzyła się naprawdę. Alvin Straight mieszkał na wsi i zajmował się córką. Kiedy dowiaduje się, że mieszkający 300 mil dalej jego brat miał zawał, chce wyruszyć do niego i pogodzić się. Ale nie ma prawa jazdy i wzrok już nie ten. Decyduje się więc wyruszyć na... kosiarce. Tak w skrócie można opisać fabułę jednego z najbardziej zaskakujących filmów roku 1999. Nakręcony przez Davida Lyncha, reżysera kultowego „Miasteczka Twin Peaks”, nie jest mroczną, surrealistyczną opowieścią z wątkiem kryminalnym, ale zawiera elementy charakterystyczne dla tego twórcy: gra kolorami, oszczędność dialogów na rzecz nastroju, choć tym razem przedstawia prostą historię, która mogła przydarzyć się każdemu z nas.

 

A skoro Lynch za kamerą, to muzykę mógł napisać tylko jeden człowiek – Angelo Badalamenti. I tak też się stało. Kompozytor słynął z dość oszczędnego instrumentarium oraz tworzenia pięknych, zapadających w pamięć tematów za pomocą syntezatora oraz małego zespołu (patrz: „Twin Peaks”). Już otwierająca album kompozycja „Laurens, Iowa” przypomina wcześniejsze prace kompozytora, ze względu na wspomniane klawisze, wspierane przez fortepian. Jednak zmienia się ton tej muzyki – zamiast tajemnicy mamy nostalgię, melancholię i refleksję.

 

Ponieważ akcja filmu toczy się na południu USA, kompozytor tworzy następne utwory i tematy w konwencji country, korzystając z gitary akustycznej i skrzypiec. Także tempo tej pracy może być zaskoczeniem. Wszystko toczy się tu dość spokojnie, nie ma żadnego pośpiechu – tak, jak nasz bohater jadący kosiarką.

 

Rose i Alvin – to na nich oparto dwa tematy, wokół których obraca się ta ścieżka. W tym pierwszym dominuje gitara – piękna, stonowana, a jednocześnie bardzo melancholijna i pełna smutku. W temacie Alvina jest odwrotnie – to skrzypce wybijają się na pierwszy plan i brzmią bardziej zadziornie, przynajmniej z początku, gdyż w połowie następuje uspokojenie, które mocno podkreśla wiek bohatera. Obydwa tematy są bardzo silne emocjonalnie i pokazują trochę inne oblicze kompozytora, jednak ktoś mógłby stwierdzić, że dalej będzie nas czekać tylko nuda i monotonia. Błąd. Owszem, motywy powtarzają się, jednak ciągle są one bardzo pomysłowo aranżowane – głównie temat Rose, który powraca, m.in. w „Springler” (sama gitara) czy w równie emocjonalnym „Rose’s Theme (Variation)” odegranym solo na skrzypcach.

 

Żeby jednak nie było tak słodko, pojawia się tutaj utwór wywołujący pewien zgrzyt. Prawie 6-minutowa „Nostalgia” ma ciekawy pomysł (imitacja brzmienia z płyty gramofonowej), ale sama melodia brzmi dość monotonnie i nie przykuwa uwagi na dłużej. Kolejne dwa motywy okazują się wielkim zaskoczeniem. „Farmland Tour” łudząco przypomina temat przewodni z „Miasteczka Twin Peaks”, co także wywołane jest zbliżonym instrumentarium (fortepian i klawisze), ale atmosfera jest troszeczkę inna. Zaś zwieńczeniem i wielkim finałem jest ponad 7-minutowy „Montage”, będący suitą z najważniejszymi melodiami, przerywanymi różnymi elektronicznymi wstawkami.

 

W samym filmie muzyka bardzo silnie koresponduje z obrazem, co w przypadku duetu Badalamenti-Lynch jest absolutną normą. Pozornie wydaje się, że kompozytor brzmi trochę inaczej, acz nadal w sposób wręcz mistrzowski przekazuje emocje, zaś same utwory poza filmem brzmią przynajmniej bardzo dobrze. Poza jednym momentem nie stwierdziłem jakiś poważniejszych wad, ale wielu może zniechęcić spokojne tempo lub stylistyka folk/country. Krytyce jednak bardzo spodobała się ta ilustracja (nominacja do Złotego Globu), a i u wielu słuchaczy też pozostała w pamięci.

 

„The Straight Story” potwierdza tezę, że prostota może być siłą. Jeśli nie śpieszycie się, to śmiało ruszcie w tą prostą i jednocześnie bardzo niezwykłą podróż. Nawet jeśli tylko za pomocą kosiarki... Moja finalna nota to 4,5 nutki zaokrąglone do 5, bo połówek nie ma :)

Autor recenzji: Radosław Ostrowski


CD 1

01.

Laurens, Iowa

02.

Rose’s Theme

03.

Laurens Walking

04.

Sprinkler

05.

Alvin’s Theme

06.

Final Miles

07.

Country Waltz

08.

Rose’s Theme (Variation)

09.

Country Theme

10.

Crystal

11.

Nostalgia

12.

Farmland Tour

13.

Montage

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz