• Westworld
  • Program, The
  • Fences
  • Prince of Darkness – Limited Edition
  • Wizard of Lies, The

Stunts

data publikacji: 07/01/2014

Kaskaderzy

Stunts

"...mocno sztampowa, dziś już archaiczna..."

Kompozytor: Michael Kamen

Rok produkcji: 1977

Wytwórnia: Amerama / Derby

Czas trwania: 33:43 min.

 

Robert Forster bada okoliczności śmierci brata, który ginie podczas jednej ze swoich odważnych scen kaskaderskich… Tak pokrótce przedstawia się fabuła tego zapomnianego filmu Marka Lestera, który parę lat później zasłynął kultowym „Commando”, jakiemu siły rażenia „Kaskaderzy” mogą jedynie pozazdrościć. Mimo rzadko eksploatowanego w kinie tematu oraz całkiem przyjemnego humoru, jest to bardzo letnia produkcja, która niespecjalnie wciąga i kompletnie nie wykorzystuje swego potencjału.

 

Potencjał ten niejako uciekł także kompozytorowi, który w owej chwili stawiał na dużym ekranie swe pierwsze poważne kroki. Michael Kamen, bo o nim mowa, stworzył co prawda muzykę bez problemu działającą na ekranie, ale niezbyt charakterystyczną – typowo dramatyczną tapetę tła, która często ginie pod piskiem opon i innymi efektami dźwiękowymi, a na krótkiej płycie bez większych oporów ustępuje piosenkom. Utwory śpiewane, współtworzone zresztą przez Kamena, wybijają się już i w samym filmie, biorąc na siebie ciężar najbardziej emocjonalnych scen.

 

Do highlightów soundtracku należą zwłaszcza te podpisane pseudonimem Charlee (naprawdę Linda Scott), której łagodny głos wpierw zgrabnie otwiera film rytmiczną balladą „Daredevil Gonna Make An Angel Out Of You”, a następnie łagodzi nastrój w pięknie lirycznym „Ease Your Mind”. Te dwa hity do dziś pozostają – mimo solowej płyty, z której kilka singli dostało się na szczyty list przebojów – skromną pozostałością dobrze zapowiadającej się piosenkarki country, której krótka kariera została przerwana brutalnym morderstwem już w rok po premierze filmu. Pozostałe dwie piosenki, to już bardziej typowo rockowe klimaty – „Put it in the Picture” i „Love, Love, Love” Kamen wykonuje wraz z jednym ze swych licznych współpracowników, Jimmie Mackiem i wychodzi im to całkiem zgrabnie, ale nic ponad to.

 

Pozostałe 20 minut albumu – swoją drogą istniejącego wciąż jedynie w formie winylowej – to już czystej maści muzyka ilustracyjna, która potrafi być bardzo toporna, w czym nie pomaga jej również kiepska jakość nagrania. Nie jest to totalnie zła ilustracja, a nawet i ma swoje lepsze fragmenty, jak choćby niezły action score w postaci tria „The Hook-Up”, „Cannon Rolls” i „Chase”, ale nie oszukujmy się – dziś nie posiada ona większej wartości, a poziom zaawansowania jaki prezentuje już dawno został przeskoczony przez przeciętne filmy telewizyjne. Słychać tu co prawda zalążki charakterystycznego dla późniejszej twórczości Kamena brzmienia, a on sam nie boi się urozmaicać nut (ciekawy, acz prosty temat na gitarę w króciutkim „Riders”), ale całość jest mocno sztampowa, dziś już archaiczna. Poza tym duża ilość nieprzyjemnego underscore’u przy tak krótkim materiale niemal zabija jakąkolwiek radość z odsłuchu.

 

Tym samym jest to kolejna pozycja tylko dla najbardziej radykalnych fanów filmu/kompozytora, którzy będą chcieli skompletować ją jedynie dla zasady, aby uzupełnić braki na półkach. Co prawda pozostałym z pewnością spodobają się przyjemne i wprowadzające do ogółu nieco życia piosenki, jednak te łatwo znaleźć i odsłuchać w internecie. I w sumie na tym radzę poprzestać.

Autor recenzji: Mefisto


CD 1

01.

Daredevil Gonna Make An Angel Out Of You – Charlee

02.

The Hook-Up

03.

Put It in the Picture – Jimmie Mack

04.

Cannon Rolls

05.

Chase

06.

Ease Your Mind – Michael Kamen & Charlee

07.

Love, Love, Love – Michael Kamen & Jimmie Mack

08.

Buy the Farm

09.

Go For It

10.

Final Breath

11.

Fire

12.

Riders

13.

Sunset At San Luis

Komentarze

Średnia ocena czytelników: 2.67  

marek 07-01-2014, 16:09

Znowu jakiś Kamen Month?


Mefisto 07-01-2014, 16:18

Raczej systematycze uzupełnianie dyskografii - nie zdominuje on jednak repertuaru strony :)


marek 11-01-2014, 14:51

Żeby dyskografie innych kompozytorów były tak uzupełniane jak Kamena :)


Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz