• 007: Die Another Day – remastered and expanded
  • Arthur Christmas
  • Star Wars, Episode VIII: The Last Jedi
  • Brimstone
  • Silence

Where Eagles Dare / Operation Crossbow

data publikacji: 12/04/2013

Tylko dla orłów / Operacja Kusza

Where Eagles Dare / Operation Crossbow

"...czystej krwi ilustracja w starym, dobrym stylu..."

Kompozytor: Ron Goodwin

Rok produkcji: 1968 / 2004

Wytwórnia: Film Score Monthly

Czas trwania: 73:59 min.

Where Eagles Dare / Operation Crossbow

"...więcej w niej radosnej przygody..."

Kompozytor: Ron Goodwin

Rok produkcji: 1965 / 2004

Wytwórnia: Film Score Monthly

Czas trwania: 78:26 min.

 

Widzę, że wszyscy stawili się o czasie, a więc możemy zaczynać. Zapewne zastanawiacie się, jaki jest cel tej recenzji. Otóż trzy dni temu nasi agenci odkryli, iż na terenie Polski ukrywa się zaginione płyty Rona Goodwina. Waszym zadaniem będzie je przechwycić i przesłuchać, zanim zrobią to Niemcy, Rosjanie lub Koreańczycy. Nie wiemy dokładnie ile jest tych płyt (większość zdołano przerzucić już za granice kraju), ani jaka może być ich cena (przypuszczalnie zaporowa), ale koniecznie musicie je zdobyć, bowiem muzyka na nich zawarta znacząco wpłynęła na niektóre obszary muzyki filmowej i życie niejednego jej fana!

 

Oto materiały dotyczące historii tej ścieżki. Pierwszą płytę, rzecz jasna winylową, wypuściła wytwórnia MGM Records w roku 1968 – zawierała ona 9 ścieżek. Wersja francuska miała tą samą zawartość, ale inną okładkę. Następnie w roku 1990 EMI Records wydało kompilację 8 ścieżek, razem z muzyką z innego filmu Goodwina, „633 Squadron”. Potem w 2001 r. wytwórnia Chapter III (należąca do Turner Records – przykładowe okładki w tekście) wypuściła krążek z 11 ścieżkami. W końcu rok 2004 przyniósł dwa wydania od Film Score Monthly, oba w limitowanej serii 3000 egzemplarzy – pierwsze zawiera 9 ścieżek i stanowi kompilację z muzyką z „The Shoes of the Fisherman” Alexa Northa oraz „Ice Station Zebra” Michela Legranda. Drugim jest przedmiot Waszych poszukiwań, czyli potężna, dwudyskowa kompilacja z „Operation Crossbow” – innym wojennym filmem z 1965 r., w którym zagrali George Peppard i Sophia Loren. Dziś zapomniana zupełnie produkcja, z pewnością niemogąca równać się z fenomenem „Where Eagles Dare”, który to tytuł szczególnie nas interesuje.

 

Zrozumiecie dlaczego, gdy już dopadniecie płytkę – chodzi głównie o ten niesamowity, wbijający się w pamięć temat przewodni, który stał się równie znany, co sam film. Jego niesamowitość tkwi w sile i prostocie – ot, trzy sekcje orkiestry (wojskowe werble, tuby i wiolonczele) wykonują jednolity, stale zapętlający się aż do osiągnięcia apogeum, temat. Każdy, kto chociaż raz widział napisy początkowe filmu, z pewnością go pamięta – swoją strukturą nie tylko przywołuje na myśl militaria i II Wojnę Światową, ale wręcz przypomina odgłos serii z karabinu maszynowego. W każdym bądź razie to on stanowi filar kompozycji, nie raz powracając w niezmienionej praktycznie formie. I to głównie dla niego musicie tę płytę dostać w swoje kolaboranckie łapska! Jego ogrom po prostu powala – tym bardziej w nowej, świetnie odrestaurowanej wersji FSM.

 

Pozostała część ilustracji – jak się wkrótce przekonacie – zmyślnie wywodzi się właśnie od niego, ale przeważa w niej narastający bezustannie suspens i dramaturgia (kapitalny pod tym względem choćby utwór nr 3). Często używane smyczki, które pojawiają się już w „Before Jump / Death of Harrod”, wraz z innymi instrumentami nadają partyturze koniecznej tajemniczości i aury wszechobecnego zagrożenia. Ponadto muzyka Goodwina bardzo mocno przypomina chwilami (choć oczywiście nie ma tu mowy o jakiejkolwiek elektronice) wczesny ambient, co udowadniają przede wszystkim długie motywy, opisujące akcję na słynnej kolejce górskiej („Ascent on the Cable Car” i „Descent and Fight on the Cable Car” oraz po części „Journey Through the Castle, Part 2”).

 

A skoro wspomniałem o różnych stylach muzycznych, to końcówka drugiej płyty zawiera fragmenty alternatywne i muzykę z epoki, jaką usłyszeć można w filmie (sceny w karczmie i na zamku). Dodatek to właściwie zupełnie zbędny i nie stanowi dla Was priorytetu – szczególnie niemal nieróżniące się od oryginałów, alternatywne wersje ilustracji dotyczące wspomnianej kolejki – ale jeśli kogoś interesuje, to na ochotnika może posłuchać rozluźniających atmosferę fragmentów polki, fokstrota czy walca. Choć i te niepotrzebnie się dublują...

 

Cała reszta to już czystej krwi ilustracja w starym, dobrym stylu – jest więc głośno, pompatycznie i z obowiązkowymi fanfarami. Wszystko to niestety robi się dość monotonne i męczące już w połowie, gdyż w kółko słyszymy te same dźwięki. I choć poszczególne fragmenty robią wrażenie, a całej partyturze nie można odmówić wielkości, to jednak efektem końcowym może być zmęczenie i lekki zawód. To trudna misja, dlatego macie czas na przygotowania – najedzcie się, wypocznijcie i przede wszystkim przygotujcie się psychicznie. Obowiązkowe jest także zapoznanie się z kultowym już filmem Briana G. Huttona, co może znacznie pomóc przy przeprawie przez kolejne ściany dźwięku, gdyż to głównie w nim muzyka robi piorunujące wrażenie, odpowiednio podnosząc ciśnienie i potęgując gęstą atmosferę. I to właśnie w kontekście świetnego, trzymającego nieprzerwanie w napięciu filmu należy ją głównie rozpatrywać i odpowiednio docenić.

 

  

 

Druga płytka nie stanowi większego zagrożenia, ale tak i chcemy byście ją dokładnie wybadali. Muzyka do „Operacji Kusza” nie jest wprawdzie żadną konkurencją dla naszych Orłów, ale bardzo ładnie się z nią komponuje, stanowiąc wyraźnie lżejszą przeciwwagę. Nie jest tak mocna, ani tak dosadna, jak jej poprzedniczka, ale to solidny kawałek muzyki filmowej, oferujący ciekawe tematy, z „Main Title” na czele. I choć proste instrumentarium oraz zastosowanie suspensu i narastającego napięcia są tu nieco podobne do „Where Eagles Dare”, to jednak muzyka ta pozwala o wiele bardziej się zrelaksować, gdyż więcej w niej radosnej przygody.

 

Goodwin wyraźniej postawił tu na emocje, wobec czego takie momenty, jak „Funeral / Spitfire / Photograph”, „Peenemunde” i „Farewell / Nora's Death” stanowią o sile całej kompozycji – słucha się ich z odpowiednim zaangażowaniem i niejaką przyjemnością, pomimo oczywistej ilustracyjności i braku pazura. Całość jest też bardziej zróżnicowana względem pierwszej płytki, także łatwiej przez nią przebrnąć i nie sądzę, żeby stawiała wam duży opór. Już pierwszy odsłuch wystarczy, aby wyrobić sobie o niej stosowne zdanie. Warto jednak mieć się na baczności i nie spuszczać tej muzyki z uszu aż do wybrzmienia ostatnich nut – ale o tym chyba nie muszę Wam przypominać...?

 

Warto nadmienić, że to jak dotąd jedyne dostępne wydanie tej kompozycji, którą odzyskano dzięki prywatnym taśmom kompozytora, gdyż oryginalne uległy zniszczeniu – cała płytka jest nagrana w stereo i to niestety czasem słychać, gdyż jakościowo odstaje od „Where Eagles Dare”. Natomiast całe to podwójne wydanie zostało dopieszczone do granic i poza solidnym odświeżeniem dźwięku i nagraniem wszelkiej istniejącej muzyki z obu filmów oraz naprawdę ładnym opakowaniem, dostajemy też obszerną książeczkę, w której szczegółowo opisane są poszczególne utwory, etapy powstawania filmów i muzyki oraz stosowna notka o kompozytorze.

 

Dlatego też, mimo pewnej archaiczności i monotematyczności, jest to ważna dla Was pozycja, którą obowiązkowo musicie dorwać. Także zsynchronizować zegarki i wyspać mi się! Nie chcę, aby ktoś zawiódł (się) w najmniej oczekiwanym momencie! Przewidywalna godzina zrzutu ze względów ostrożności zostanie przekazana indywidualnie w stosownej chwili. Zarządzona zostaje również cisza radiowa, którą przerwać możecie tylko w skrajnych przypadkach wyjątkowego niezadowolenia z całości sprawdzonego materiału (czego jednak nikt z naszych ekspertów nie przewiduje).

 

To wszystko panowie i panie! Liczymy na powodzenie tej misji! Niech Goodwin Was prowadzi!

Bez odbioru.

 

P.S. Tekst ten jest poprawioną wersją recenzji napisanej dla sztabu film.org.pl.

Autor recenzji: Mefisto


CD 1

01.

Main Title

02.

Before Jump / Death of Harrod

03.

Mary and Smith Meet / Sting on Castle / Parade Ground

04.

Preparation in Luggage Office / Fight in Car

05.

The Booby Trap

06.

Ascent on the Cable Car

07.

Death of Radio Engineer and Helicopter Pilot

08.

Checking on Smith / Names in Notebook

09.

Smith Triumphs Over Nazis

10.

Intermission Playout

11.

Entr'Acte

12.

Encounter in the Castle

13.

Journey Through the Castle, Part 1

14.

Journey Through the Castle, Part 2

15.

Descent and Fight on the Cable Car

16.

Escape from the Cable Car

17.

Chase, Part 1 and 2

18.

The Chase to the Airfield

19.

The Real Traitor

20.

End Playout

CD 2

01.

Main Title

02.

Flying Bomb

03.

Funeral / Spitfire / Photograph

04.

Peenemunde

05.

Reitsch's Flight

06.

Parachute Training

07.

Up the Rhine / Air Raid

08.

Nora / Frieda

09.

Erik / Promises

10.

Confession / Execution

11.

Farewell / Nora's Death

12.

Secret Base

13.

Research / Rocket Launch

14.

The V-2

15.

Launching Section

16.

Power House / One Minute

17.

Countdown / Switch R-9

18.

End Title

19.

Where Eagles Dare source music: Waltz

20.

Where Eagles Dare source music: Polka

21.

Where Eagles Dare source music: Accordion Band

22.

Where Eagles Dare source music: More Accordion

23.

Where Eagles Dare source music: March

24.

Where Eagles Dare source music: Tango

25.

Where Eagles Dare source music: Beguine

26.

Where Eagles Dare source music: Slow Waltz

27.

Where Eagles Dare source music: Fox Trot

28.

Where Eagles Dare source music: Polka

29.

Where Eagles Dare alternate score: Ascent on the Cable Car (original version)

30.

Where Eagles Dare alternate score: Descent and Fight on the Cable Car (original version)

Komentarze

Średnia ocena czytelników: 3.5  

Stanley 20-05-2014, 00:23

I seriously love your site.. Excellent colors & theme. Did you develop this site yourself? Please reply back as I'm looking to create my own personal website and would love to learn where you got this from or what the theme is named. Thank you!


Mefisto 21-05-2014, 21:30

Thx for the kind word, but this site was designed individually by a private webmaster some time ago. Best of luck with creating your own themes though.


Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz