• Deadpool 2 – score
  • Deadpool 2
  • Equalizer 2, The
  • Edge of Seventeen, The
  • Money Monster

Mission: Impossible III

data publikacji: 23/12/2011

Mission: Impossible III

Mission: Impossible III

"...technicznie porządna, ale emocjonalnie bezbarwna..."

Kompozytor: Michael Giacchino

Rok produkcji: 2006

Wytwórnia: Varese Sarabande / Colosseum

Czas trwania: 64:17 min.

 

Po kilku latach przerwy, filmy spod znaku „Mission: Impossible” zamieniły się w trylogię. Nikogo to specjalnie nie zdziwiło, gdyż Tom Cruise zawsze pozytywnie wyrażał się o tym projekcie i było jasne, że jego kolejna odsłona pewnego dnia nadejdzie. Ale w międzyczasie świat troszkę się zmienił i trzecia część musiała różnić się od poprzednich – i to znacznie. Postawiono więc na realizm zmieszany lekko z przygodami agenta 007, który posiada jednakoż magię misji niemożliwych. Niestety, całość została zrobiona zbyt poważnie i zbyt patriotycznie (wciąż trauma po 9/11), jak na tego rodzaju kino. Film nie jest co prawda zły – a w porównaniu z dziwaczną częścią drugą jest nawet bardzo dobry – ale to już nie to samo. I podobnie można powiedzieć o muzyce.

 

Tym razem postanowiono zrezygnować z okolicznościowego soundtracku i wydano samą tylko ilustrację. Tą zajął się Michael Giacchino – wschodząca gwiazda przemysłu filmowego i przyjaciel reżysera filmu (którego kariera również zaczęła nabierać coraz to większego rozpędu), J.J. Abramsa. Giacchino napisał prostą, tradycyjną partyturę i tym samym przepadł zupełnie w porównaniu z Elfmanem i Zimmerem. Jego muzyka jest chwilami interesująca, ale zbyt toporna i za mało melodyjna, aby można ją było polubić w tym samym stopniu, co dokonania poprzedników. Oczywiście całość na ekranie spisuje się solidnie, jednakże na płycie zamienia się to wszystko w solidną ścianę underscore’u, która rośnie wraz z upływem czasu tego, zdecydowanie za długiego wydania.

 

Co prawda początek jest bardzo obiecujący, bo dostajemy solidne wykonanie motywu przewodniego, któremu dzielnie towarzyszy „Factory Rescue” – bezsprzecznie jeden z lepszych utworów na płycie, w którym można doszukać się całkiem fajnych rozwiązań muzycznych i czuć wyraźną atmosferę przygody. Ale początek mija szybko i już dwa następne motywy – „Evacuation” i „Helluvacopter Chase” – zaczynają porządnie nudzić. I tak już niestety zostaje do końca krążka. Po drodze dostajemy jeszcze w prawdzie parę sympatyczniejszych ścieżek, jak romantyczne i nieco smutne „Ethan and Julia”; jedyny naprawdę rozrywkowy i potraktowany z przymrużeniem oka temat „’See You In The Sewer’”, który oparto na temacie głównym (wcześniej mamy próbę podobnego zabiegu w „Humpty Dumpty Sat On a Wall”, ale efekt końcowy jest wyraźnie gorszy); czy rozsławiony swą mocą i wykonaniem „Brigde Battle” – ale to tylko kilka rodzynek w tym mdłym cieście.

 

Cała reszta płyty, to technicznie porządna, ale emocjonalnie bezbarwna ilustracja, której brakuje zarówno elfmanowskiej wirtuozerii, jak i zimmerowskiej przebojowości, a przede wszystkim wyraźnego charakteru (chwilami za bardzo przypomina „Lost”). Co prawda Giacchino wywiązał się ze swojego zadania dobrze, gdyż jego muzyka trafnie oddaje atmosferę i akcję filmu, ale podszedł chyba jednak zbyt poważnie do projektu i zrobił ją całkowicie po bożemu, zupełnie ignorując szansę na eksperymenty i zabawę materiałem. Zresztą za komentarz niech posłuży fakt, że najlepszym utworem na płycie jest ten ostatni – „Schifrin and Variations”, czyli kolejna przeróbka słynnej melodii Schifrina, w dodatku oznaczona jako bonus. Niestety, na tę przyjemność trzeba czekać aż godzinę i jest ona wątpliwa, gdyż po odsłuchu łatwo stwierdzić, że wersja Elfmana wciąż pozostaje tą najlepszą.

Autor recenzji: Mefisto


CD 1

01.

Mission: Impossible Theme

02.

Factory Rescue

03.

Evacuation

04.

Helluvacopter Chase

05.

Special Agent Lindsey Farris

06.

Ethan and Julia

07.

“Humpty Dumpty Sat On a Wall”

08.

Masking Agent

09.

Voice Capture

10.

“See You In The Sewer”

11.

Davian’s Brought In

12.

Bridge Battle

13.

Davian Gets The Girl

14.

IMF Escape

15.

Disguise The Limit

16.

Shang Way High

17.

The Chutist

18.

Hunting for Jules

19.

World’s Worst Last 4 Minutes To Live

20.

Reparations

21.

Schifrin and Variations (Bonus Track)

Komentarze

Średnia ocena czytelników: 3.67  

dziekan 23-12-2011, 12:42

Jedna z najgorszych kompozycji Giacchino w karierze.


Mystery 23-12-2011, 19:34

Mało kto lubi trójkę, ale to najlepszy action score Giacchino w karierze, trója należy się już za samą perkusję, a 2 i 3 dla "Hunting for Jules" i "World’s Worst Last 4 Minutes To Live" to jawna kpina ;p


Mefisto 23-12-2011, 21:18

Najlepszy action score Michaela to niektóre z odcinków Lost i M:I-4 :P


Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz