• 13 Reasons Why - score
  • 13 Reasons Why
  • Dalida
  • Straight Outta Compton
  • Hologram for the King, A

In the Mood For Love

data publikacji: 14/04/2010

Spragnieni miłości

In the Mood For Love

"...romantyzm wpleciony w dźwięki zatłoczonego Hong Kongu..."

Kompozytor: Shigeru Umebayashi, Michael Galasso, różni wykonawcy

Rok produkcji: 2001

Wytwórnia: Higher Octave Music

Czas trwania: 48:17 min.

 

Wong Kar-Wai jest obecnie uznawany za najwybitniejszego reżysera pochodzącego z Azji. Jego kariera nabrała rozpędu wraz z sukcesem filmu "Happy Together", który w roku 1997 dał mu nagrodę za reżyserię na festiwalu w Cannes. Jego pozycję ugruntowały takie obrazy jak "Spragnieni miłości" i "2045", w których ukazywał trudne oblicza miłości. Obierając jako tło tych filmów realia Hong Kongu, Wong Kar-Wai zyskał miano artystycznego ambasadora tego kraju, stając się jednocześnie synonimem nowego stylu – Hong Kong Noir. Jego dzieła charakteryzują się inteligentną grą obrazów, ich intensywnością i często eksperymentalnym montażem. Ogromne znaczenie w ich odbiorze odgrywa również muzyka, która w przypadku tego reżysera zdaje się nie posiadać żadnej reguły czy klucza. Każda jego ścieżka dźwiękowa jest zaskakująca i wręcz ekspresjonistyczna, szokując zestawieniem kompozycji, klimatów, stylistyk. Nie inaczej jest w przypadku "Spragnionych miłości".

 

Niemal każdy film Wong Kar-Waia można traktować jak zbiór muzycznych pocztówek. Intensywność obrazów połączona, często w dość eksperymentalny sposób, z muzyką owocuje niezapomnianymi zestawieniami, jakich trudno szukać gdzie indziej. Jedynie Woody Allen, Quentin Tarantino czy Martin Scorsese znani są z równie odważnych i błyskotliwych ścieżek dźwiękowych, bazujących na istniejących kompozycjach. Wong Kar-Wai dołącza do tego grona, balansując jednak delikatnie na granicy kiczu, która w kinie azjatyckim przebiega w nieco innym miejscu niż przyzwyczajony jest do tego europejski czy amerykański widz.

 

W "Spragnionych miłości" granice dobrego smaku narusza połączenie piosenek Nata Kinga Cole’a, z chińskim folklorem i tamtejszymi piosenkami z połowy ubiegłego wieku. Zestawienie amerykańskiej klasyki z przyśpiewkami niczym z Pekińskiej Opery jest próbą dla najbardziej tolerancyjnego gustu. Słuchane z płyty kreują groteskową atmosferę – niepokojącą i pełną sprzeczności. W filmie znajdują uzasadnienie w nowatorskiej stylistyce Hong Kong Noir, jakiej wyznacznikiem stał się Wong Kar-Wai. Połączenie tych wszystkich sprzeczności w zadziwiający sposób kreuje bowiem erotyczne napięcie, jakie pojawia się między dwójką głównych bohaterów "Spragnionych miłości". Niczym romantyzm wpleciony w dźwięki zatłoczonego Hong Kongu, próbujący je przekrzyczeć i w końcu zaistnieć.

 

Jednak najważniejszym tematem muzycznym filmu jest kompozycja Shigeru Umebayashiego, zaczerpnięta z powstałego znacznie wcześniej japońskiego obrazu "Yumeji". Prosta melodia grana na skrzypcach, która wije się wokół bardzo charakterystycznej figury rytmicznej, ma w sobie zarówno namiętność, nostalgię jak i smutek. Na elementach tej, dość prostej, kompozycji została skonstruowana cała muzyka skomponowana do filmu przez Michaela Galasso. Podstawą większości jego utworów jest zatem metrum wykorzystane przez Umebayashiego w "Yumeji’s Theme", co podczas oglądania filmu nieznośnie ujednolica muzykę ilustracyjną. Galasso dość wprawnie operuje jednak różnym instrumentarium -  od gitar przez smyczki po instrumenty dęte. Często wykorzystywane przez niego solo skrzypiec również jest nawiązaniem to tematu Umebayashiego. Ostatecznie rezultat jego pracy jest przedłużeniem dzieła Japończyka, ale miejscami zadziwiająco przypomina też powstałą kilka lat później muzykę Nicka Cave’a i Warrena Ellisa do "Zabójstwa Jesse'ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda" (utwór "Blue").

 

"Spragnieni miłości" to nietypowa mieszanka muzycznych skrajności. Jest w niej coś niepokojącego, a jednocześnie pociągającego, co sprawia że nie da jej się tak łatwo skreślić. Nie jest to ścieżka dźwiękowa łatwa w odbiorze i posiadająca sens jedynie po zapoznaniu się z filmem. Nie jest to też muzyka na każdą okazję, a poczucie jej specyfiki wymaga odpowiedniego nastawienia i okoliczności. Niemniej to pozycja z wyższej półki, która dostarcza emocji i atmosfery jakie trudno znaleźć gdziekolwiek indziej.

Autor recenzji: Łukasz Waligórski


CD 1

01.

Yumeji's Theme - Shigeru Umebayashi

02.

Mo-wan's dialogue - Michael Galasso

03.

Angkor Wat Theme I - Michael Galasso

04.

ITMFL I - Michael Galasso

05.

"Aquellos Ojos Verdes" - Nat King Cole

06.

"Shuang Shuang Yan" - Deng Bai Ying

07.

ITMFL II- Michael Galasso

08.

Radio Zhou Xuan Announcement / "Hua Yang De Dian Hua" - Zhou Xuan

09.

"Quizas, Quizas, Quizas (Perhaps, Perhaps, Perhaps)" - Nat King Cole

10.

"Bengawan Solo" - Rebecca Pan

11.

ITMFL III - Michael Galasso

12.

"Si Lang Tan Mu" - Tan Xin Pei

13.

"Shuang Ma Hui" - Zhang Yun Xian and Hou Li Jun

14.

Blue - Michael Galasso

15.

"Hong Niang Hui Zhang Sheng" - Zheng Jun Mian and Li Hong

16.

Li-zhen's dialogue / "Te Quiero Dijiste (Magic Is The Moonlight)" - Nat King Cole

17.

Angkor Wat Theme II - Michael Galasso

18.

"Yue Er Wan Wan Zhao Jiu Zhou" - Chiu Wai Ping

19.

Casanova's Flute - Michael Galasso

20.

Yumeji's Theme / Lizhen's dialogue - Shigeru Umebayashi

21.

Angkor Wat Theme Finale - Michael Galasso

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz