• Hacksaw Ridge
  • Kubo and the Two Strings
  • Jungle Book, The
  • Pete’s Dragon
  • Sully

Indiana Jones and the Kingdom of the Crystal Skull

data publikacji: 06/12/2008

Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki

Indiana Jones and the Kingdom of the Crystal Skull

"...niektóre utwory są przeciętne, a nawet słabe..."

Kompozytor: John Williams

Rok produkcji: 2008

Wytwórnia: Concord Records / Universal Music

Czas trwania: 77:28 min.

Indiana Jones wrócił! Po 19 latach od premiery "Ostatniej Krucjaty", na dużym ekranie znów pojawił się najdzielniejszy z archeologów. "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki" to bez wątpienia najbardziej oczekiwana premiera roku 2008. Jednak nie tylko miłośnicy kina przygodowego ostrzyli sobie ząbki na ten film. Również fani muzyki filmowej umierali ze zniecierpliwienia, gdyż muzykę do tego obrazu miał napisać sam John Williams. Ich oczekiwania były bardzo wygórowane, ponieważ Maestro, nie napisał żadnej ścieżki dźwiękowej od ponad dwóch lat i miał dużo czasu na przemyślenie całej kompozycji. Ponadto sam kompozytor zapewniał, że jego najnowsza partytura zostanie utrzymana w klimacie serii, a to przypominało fanom jego wcześniejsze, genialne dokonania.

I rzeczywiście najnowsza ścieżka dźwiękowa z serii Indiana Jones nawiązuje do poprzedniczek. Jednak względem trylogii niesie ze sobą kilka innowacji i ciekawych rozwiązań technicznych. Dużym plusem płyty jest spora liczba tematów. Cztery utwory otwierające album to wersje koncertowe jej najważniejszych motywów. Pierwszym z nich jest muzyczna legenda – niezapomniany "Marsz Jeźdźców". O geniuszu tej kompozycji, można by się naprawdę długo rozpisywać. W końcu trudno o drugą tak charakterystyczną i rozpoznawalną melodię. Mimo upływu lat olśniewa tak samo jak w 1981 i stanowi jedną z podstaw postaci Indiany Jonesa. Ku mojej uciesze, zagłębiając się dalej w album usłyszałem kolejny motyw. "Call Of The Crystal" powstał na bazie całkowicie nowego tematu Williamsa. Nie będę jednak prawił nad nim zachwytów. Muszę przyznać, iż jest on moim największym rozczarowaniem całego scoru. Nie da się ukryć, że to jedna z najgorszych melodii Amerykanina, w całej karierze. Brak jej mistyki i magii, jaką miały motywy: Arki Przymierza i Świętego Graala, na ich tle jest bezbarwna i nijaka. Przypomina bardziej wyprany z emocji "sygnał", niż prawdziwy, pełnokrwisty temat. Mimo wszystko doskonale oddaje specyfikę nieziemskiego artefaktu, a nawet o nim opowiada. Co więcej wydaje mi się, że Kryształowa Czaszka, potrzebowała właśnie takiego typu ilustracji, a Williams wycisnął z tego motywu wszystko, co się dało.

Na szczęście pozostałe melodie są już dużo lepsze. "The Adventures Of Mutt" to niezwykle przebojowa i przyjemna kompozycja. Swoim poziomem nawiązuje do największych hitów Williamsa z lat osiemdziesiątych. Z żalem musze przyznać, że nie została należycie wyeksploatowana. Podłożono ją tylko w jednej scenie i z pewnością nie pokazała całości swojego potencjału. Niezwykle ciekawy jest również Temat Iriny. Trudno go jednoznacznie scharakteryzować. Z jednej strony jest tajemniczy i mroczny, a z drugiej piękny i liryczny. Doskonale opisuje postać agentki Iriny Spalko i świetnie uwypukla sceny z jej udziałem. Oprócz głównych motywów filmu, Amerykanin wykorzystał jeszcze kilka pobocznych. Pierwszy możemy usłyszeć przez chwilę w "Irina`s Theme", a jest nim złowieszczy temat Grovchenki. Oprócz tego Williams bardzo efektownie przywołuje wcześniej skomponowane melodie. Motywy poświęcone: Arce Przymierza, Marion i Profesorowi Henry'emu Jonesowi Seniorowi sprawiają, że podczas seansu fanom muzyki filmowej nie raz zakręci się łezka w oku.

Jeśli porównać "Indiana Jones and the Kingdom of the Crystal Skull" do trylogii, trudno nie zauważyć kilku muzycznych innowacji. Miejscami nowe kompozycje Williamsa są dużo agresywniejsze i chłodniejsze od tych które tworzył w latach osiemdziesiątych. Utwory takie jak "Grave Robbers" i "Ants!" od razu sugerują, że ten score powstał już po roku 1997 i "The Lost World".

Najsłabszym ogniwem płyty jest bez wątpienia jego druga underscorowa część. Po pierwszych 30 minutach, naprawdę niewiele można mu zarzucić. Jest barwny, niezwykle zabawny i szalenie przyjemny w odsłuchu. Jednak po takiej dawce niczym nie skrępowanej zabawy, słuchacz czeka na "coś" poważniejszego. Jakiś świetny utwór akcji nawiązujący do kultowych: "Desert Chase", "Fast Streets Of Shanghai" czy "Belly Of The Steel Beast". Jednak zamiast wyczekiwanej muzycznej przygody odbiorca otrzymuje przyciężką i niezbyt charakterystyczną papkę wypełniającą luki w filmie. Nie da się ukryć, że ta niezbyt oryginalna papka dużo zyskuje po głębszym przysłuchaniu się i analizie. Jednak kunszt i technika to wszystko co może przyciągać w muzyce tła Williamsa... Nie takiej partytury spodziewałem się po Maestro. Muzycznie Indiana Jones był dla mnie synonimem ciepłych, melodyjnych i rytmicznych kompozycji. Niestety "Królestwo Kryształowej Czaszki", burzy taki obraz...

Jednym z ciekawszych momentów całej płyty jest nowa aranżacja słynnej fanfary z "Marszu Jeźdźców". W końcówce "Finale" kultowa melodia została wyraźnie odmłodzona i odświeżona. Niestety nowa wersja Tematu Indiany podobnie jak "The Adventures Of Mutt" nie została należycie wykorzystana. Na płycie znajdziemy ją jeszcze tylko w prześwietnym utworze akcji "The Jungle Chase". Bardzo interesującym urozmaiceniem płyty jest również "The Journey To Akator". Niezwykle przebojowa kompozycja rozpoczyna się od chwytliwych dźwięków Marszu Jeźdźców, po których można usłyszeć latynoską, nawiązującą do Goldsmitha melodię. Ciekawie prezentuje się również "Grave Robbers", w którym prawdziwy popis dają etniczne piszczałki. Taki rodzaj etnicznej muzyki z pewnością jest ciekawszy od tego co Williams pokazał w "Świątyni Zagłady", gdzie ograniczył się jedynie do niepokojącej i mrocznej elektroniki.

Na pytanie Dlaczego "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki", nie dorównuje muzycznym poprzednikom odpowiedzi może być wiele. Z pewnością zaważył na tym kiepski film Spielberga, który potrzebował właśnie takiej oprawy. Nie bez znaczenia jest też stanowczo zbyt długi czas trwania płyty. Osiemdziesiąt minut muzyki to dobra długość dla genialnych soundtracków pokroju "Ostatniej Krucjaty" i "Poszukiwaczy Zaginionej Arki". Niestety w przypadku "Królestwa Kryształowej Czaszki" taki czas trwania kompletnie się nie sprawdza. Niektóre utwory są przeciętne, a nawet słabe, przez co w środku albumu słuchacza dopada nuda. Gdyby Williams lepiej wykorzystał, melodię z "The Adventures Of Mutt", lub "odmłodzoną" wersje Marszu Jeźdźców, to soundtrack stałby się bardziej przebojowy i słuchalny. Tak się jednak nie stało i nie należy na siłę usprawiedliwiać kompozytora. W końcu nawet do najgorszego filmu można napisać doskonalą muzykę, a gdyby partytura Williamsa była dobra to nikt nie narzekałby na dłużyzny. I chociaż najnowszy Indiana nie jest szczytowym osiągnięciem Maestro, to zawiera kilka naprawdę świetnych utworów. "The Departure" i "Hidden Treasure - The City Of Gold" są dużo bardziej podniosłe od Tematu Czaszki i poprawiają wrażenie braku mistyki na albumie, a "The Jungle Chase" i "A Whirl Through Academe" pokazują, że Amerykanin nie zapomniał jak pisać świetne utwory akcji. Co więcej cała partytura jak wszystkie dzieła Williamsa nienagannie prezentuje się od strony technicznej. Podsumowując: na pewno nie jest to soundtrack zły. W porównaniu do większości dzisiejszych ścieżek dźwiękowych wychodzi dużo ponad przeciętną i na pewno nie jest tak dużym zawodem jak chociażby "Książę Kaspian". Jednak jak na Williamsa "powyżej przeciętnej" to chyba mało...

Autor recenzji: Bartosz Kuśmierz


CD 1

01.

Raiders March

02.

Call Of The Crystal

03.

The Adventures Of Mutt

04.

Irina`s Theme

05.

The Snake Pit

06.

The Spell Of The Skull

07.

The Journey To Akator

08.

A Whirl Through Academe

09.

"Return"

10.

The Jungle Chase

11.

Orellana`s Cradle

12.

Grave Robbers

13.

Hidden Treasure / The City Of Gold

14.

Secret Doors / Scorpions

15.

Oxley`s Dilemma

16.

Ants!

17.

The Temple Ruins / The Secret Revealed

18.

The Departure

19.

Finale

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz