• Old Man & The Gun, The
  • Loving
  • Hurricane
  • 007: World is Not Enough, The – remastered and expanded
  • Dressmaker, The

Legends of the Guardians: The Owls of Ga'Hoole

data publikacji: 31/12/2010

Legendy sowiego królestwa: Strażnicy Ga'Hoole

Legends of the Guardians: The Owls of Ga

"...ma kilka bardzo satysfakcjonujących fragmentów..."

Kompozytor: David Hirschfelder

Rok produkcji: 2010

Wytwórnia: WaterTower Music

Czas trwania: 62:11 min.

Najnowszy film Zacka Snydera udowadnia, że nie da się pogodzić wilka z owcą. Reżyser słynący z filmów brudzących kadry wiadrami krwi, takich jak "300" i "Świt żywych trupów" A.D 2004, próbował do animacji dla dzieci przemycić zbyt wiele mroku i aktów przemocy kontemplowanych w slow-motion. W efekcie "Legendy sowiego królestwa" starając się zadowolić zarówno młodszych jak i starszych odbiorców nie potrafią do końca usatysfakcjonować ani jednych, ani drugich. Na nasze szczęście producenci zaprzestali ryzykownych decyzji na angażu reżysera i postanowili powierzyć muzyczną ilustrację filmu sprawdzonemu człowiekowi – swego czasu wyróżnionemu dwoma nominacjami do Oscara, australijskiemu kompozytorowi Davidowi Hirschfelderowi. Dzięki temu możemy cieszyć się muzyką inną niż plagiatowo - plastikowa papka Tylera Batesa, do tej pory stale współpracującego z reżyserem. Muzyką dobrą, chociaż nie do końca wykorzystującą możliwości jakie historia o wojowniczych sowach ze sobą niosła.

 

Na bardzo dobry początek Hirschfelder urzeka wiele obiecującym tematem przewodnim "Flight Home (The Guardian Theme)". Melodia od razu wpada w ucho, szybko się ją "kupuje". Do tego temat ten dumnie prezentuje to, co partytura ma w sobie najlepszego, czyli chóry. Przy pierwszym kontakcie z utworem nie ma się nawet czasu ani ochoty zauważyć, że w drugiej jego połowie już pojawia się zapowiedź największej słabości tej kompozycji, jaką jest – niestety – brak świeżości.

Muzyka Australijczyka mocno bowiem osadzona jest w klimatach znanych nam z przygodowych produkcji Hollywoodu lat 90 XX wieku i nieustannie nasuwa u słuchacza tą nielubianą myśl: "fajne, ale gdzieś już to słyszałem".

Abstrahując od tego trzeba przyznać, że ścieżka ma kilka bardzo satysfakcjonujących fragmentów. Poza wspomnianym głównym tematem wyróżnić należy utwory: dramatyczny "The Boy Was Right", "My Soldiers My Sons" - zdecydowanie najlepszy kawałek (ogólnie jedynie poprawnej) muzyki akcji, ze świetnym chórem w końcówce; oraz podsumowujący album "More Baggy Wrinkles". Idąc dalej w pozytywy wspomnieć trzeba także o miłych dla ucha aranżacjach głównego tematu w " You Know We're Flying" i "A Friend or Two" (klawesyn i chórek w połowie utworu).

Wszystko to jednak gubi się przy odsłuchu w niezbyt oryginalnej, a do tego mocno ilustracyjnej całości, która pozbawiona posiłków w postaci pięknych obrazków filmu Snydera nie jest w stanie udźwignąć ciężaru utrzymania uwagi słuchacza. W samym filmie jest oczywiście nieco lepiej, gdyż widzimy z czym na ekranie korespondują dane dźwięki. Niewybaczalne jest jednak użycie w sekwencji w drzewie Ga'Hoole piosenki, którą znajdziemy na początku płyty. Ta scena aż prosiła się o jakieś ciekawe zaaranżowanie głównego tematu, a tu dostajemy irytujący kawałek popu dla dzieci, który zupełnie odkleja nas od opowieści. Bardzo rozdrażnia mnie także fragment "Arii Torreadora" wpleciony w końcówkę "Follow The Whale's Fin". Po prostu rozbija atmosferę.

David Hirschfelder może i nie stworzył przy okazji swojej pierwszej ilustracji do filmu animowanego niczego wybitnego, ale z pewnością także nie okrył się hańbą pokazując spore umiejętności warsztatowe. Zabrakło jednak nieco polotu aby wznieść się z tą ścieżką ponad poziom, który można określić mianem jedynie solidnego.

Autor recenzji: Damian Słowioczek


CD 1

01.

To the Sky - Owl City

02.

Flight Home (The Guardian Theme)

03.

Taken to St Aggeles

04.

Welcome to the Pellatorium

05.

A Long Way to the Guardians

06.

You Know We're Flying

07.

A Friend or Two

08.

The Boy Was Right

09.

Sharpen the Battle Claws

10.

Follow the Whale's Fin

11.

Into Battle

12.

Hello Brother

13.

My Soldiers My Sons

14.

More Baggy Wrinkles

Komentarze

Średnia ocena czytelników: 2.5  

J.B. 10-01-2012, 23:05

Mnie ten Hirschfelder zupełnie do gustu nie przypadł. W filmie to z tej muzyki jeszcze coś zostaje, ale na płycie za dużo dla mnie ilustracyjnego chaosu. Za to piosenka mi się podoba, ma w sobie luz i obietnicę przygody.


Tornade 27-07-2014, 21:17

Bo ja wiem ja po prostu kocham To the sky Owl city


Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz