• Så som i Himmelen (As It Is in Heaven)
  • Sling Blade
  • Stranger Things
  • Pitbull
  • Knick, The – season 2

Hard Rain

data publikacji: 22/04/2006

Powódź

Hard Rain

"...prawdziwe wybuchy muzyki na najwyższym poziomie..."

Kompozytor: Christopher Young

Rok produkcji: 1998

Wytwórnia: Milan

Czas trwania: 51:21 min.

 

"Powódź" (bo tak przetłumaczono u nas ten film – pierwotnie miał się zresztą nazywać właśnie "The Flood") to film akcji przez duże A. I choć nie jest to film wybitny, to na ekranie dzieje się dużo i jest co pooglądać. Mimo swej przewidywalności i odrobinie sztampowości obraz ten potrafi także chwilami zaskoczyć. Generalnie całkiem udane kino.

Christopher Young to znany i bardzo utalentowany kompozytor, kojarzony jednak dość niesłusznie właściwie tylko z kinem grozy ("Hellreiser", "Fly II" czy "Urban Legend"). Tymczasem jest to wszechstronny kompozytor, który świetnie sprawdza się właśnie w kinie akcji ("The Core", "Set It Off", "Virtuosity"). I choć ma na tym polu kilka wpadek ("Entrapment"), to jednak ogółem czuje się tu dobrze, czego kolejnym dowodem jest opisywana ścieżka.

Co ważne ścieżka jest dokładnym odbiciem filmu. Tak, jak w filmie sporo tu akcji i praktycznie cały czas coś się dzieje. Już w pierwszym utworze, który jest motywem głównym dostajemy ciekawą melodię zapowiadającą przyszłe wydarzenia. O dziwo jednak utwór ten jest bardzo spokojny. Rozbrzmiewa w nim trochę skrzypiec, instrumentów dętych, a od drugiej minuty dochodzi świetna harmonijka nadająca całości westernowego klimatu. Naprawdę rewelacyjna muzyczka i, co ważne, charakterystyczna zarówno dla filmu, jak i samej partytury. A dalej jest jeszcze lepiej. Więcej akcji, więcej napięcia, więcej świetnej muzyki. Widać to zresztą w samych nazwach utworów – co chwila mamy jakiś "chase" lub "attack". A te właśnie utwory wykorzystują najwięcej orkiestry, wobec czego stanowią prawdziwe wybuchy muzyki na najwyższym poziomie.

Reszta, jak np "The Cow" czy "The Rain", mimo nieustającego napięcia i dawki dynamiki, jest jednak trochę spokojniesza. Oczywiście takich utworów jest znacznie mniej, gdyż akcja rządzi tutaj niepodzielnie. W każdym praktycznie utworze coś się dzieje – czy to akcja, czy suspens. Nawet w takim, jak króciótka "Karen" mamy nieprzerwane napięcie. Zresztą utwór ten, podobnie jak i "Wayne Kidnaps Karen" lub "Jim Saves The Day" korzysta z tematu głównego, który pojawia się dość często. Ponieważ jednak co chwila przeplata się to z muzyką akcji, toteż nie wpływa to w żaden sposób negatywnie na odbiór całości.

 

Sama akcja też zresztą ma jeden ciekawy motyw, z którego kompozytor korzysta nader często. Temat ten pojawia się w każdym większym utworze opisującym pościg lub walkę i, tak jak i jego poprzednik, charakteryzuje się sporą sekcją dętą i smyczkową, jednak dodatkowo doprawiono go odrobiną elektroniki, a całość oczywiście jest bardziej dynamiczna, niż temat przewodni. Słucha się go wręcz wyśmienicie i także nie przeszkadza zbytnio jego częsta obecność w różnych formach. Cała partytura jest zresztą na tyle ciekawa i dynamiczna, że mija szybko i naprawdę trudno się do czegoś przyczepić. Nawet piosenka na końcu pasuje do reszty i sama w sobie jest dobrym rockowym graniem.

Tak że soundtrack na sto dwa po prostu. No... właściwie jedna rzecz może irytować. Chodzi o umiejscowienie poszczególnych utworów. Pal licho, że nie są one ułożone chronologicznie, bo one w ogóle nie są ułożone w jakikolwiek logiczny sposób. Poza wspomnianą końcową piosenką i "Main Theme" cała reszta jest poustawiana bardzo chaotycznie. Dla przykładu "Wayne Kidnaps Karen" jest czwarte w kolejności, kiedy powinno być w okolicach czternastki. Podobnież cała reszta, która po prostu nie jest na swoim miejscu. Pomijam już zupełnie to, że obie części "The Jet Ski Chase" są tak od siebie oddalone (co w ogóle nie trzyma się kupy). "The Jail Cell" i "The Church Chase" można przeboleć, gdyż poprzeplatane są tylko kilkoma ścieżkami. W każdym bądź razie o ile płyty nadal słucha się dobrze, to ta chaotyczność sprawia, że czasem można się pogubić. Ale jak ktoś zna film, to powinien się połapać, co, jak i najważniejsze kiedy. Poza tym drobnym mankamentem płyta jest absolutnie bez zarzutu. Dobra nie tylko na deszczową pogodę i długie wieczory.

Autor recenzji: Mefisto


CD 1

01.

Hard Rain (Main Title)

02.

The Jet Ski Chase (Part I)

03.

The Jail Cell (Part I)

04.

Wayne Kidnaps Karen

05.

The Jail Cell (Part II)

06.

The Church Attack

07.

The Truck Heist

08.

The Cemetary

09.

The Cow

10.

Kenny Dies

11.

The Rain

12.

The Jet Ski Chase (Part II)

13.

Karen

14.

The Church Chase (Part I)

15.

Locked Up

16.

The Roof

17.

The Church Chase (Part II)

18.

Jim Saves The Day

19.

Over The Rooftop

20.

Flood – Jars Of Clay

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz