• Greyhound
  • Tango & Cash
  • Succession: Season 1
  • Cars 3 – score
  • Boys, The

Greyhound

data publikacji: 03/10/2020

Misja Greyhound

Greyhound

"...sprawia wrażenie bardzo oszczędnie wykorzystywanej..."

Kompozytor: Blake Neely

Rok produkcji: 2020

Wytwórnia: Lakeshore Records

Czas trwania: 76:47 min.

 

O żadnej wojnie nie powstało tyle filmów, co o drugiej światowej. O walce toczonej na lądzie, w powietrzu i na morzu. Wydawało się, że konflikt ten został wyeksploatowany ponad stan i nic nowego nie da się zrobić. Tom Hanks miał jednak inne zdanie, więc wyprodukował, napisał scenariusz oraz zagrał główną rolę w nowym filmie wojennym „Greyhound”. Jest to historia kapitana niszczyciela kierującego morskim konwojem do Anglii oraz walce z U-Bootami. Produkcja studia Sony zamiast do kin ostatecznie trafiła na Apple TV+ i trochę szkoda, bo jako widowisko sprawdza się świetnie. Można rzec, że to morska wersja... „Mad Max: Fury Road”, gdzie akcja i napięcie są ważniejsze niż postacie oraz ich historia.

 

Najbardziej jednak byłem zaskoczony muzyką, a dokładniej wyborem kompozytora. Bo kim jest Blake Neely? Ten były podopieczny Hansa Zimmera od bardzo dawna pracuje dla telewizji. Znają go fani seriali stacji CW według komiksów DC („Arrow”, „Flash”, „Supergirl”), ale też takich tytułów, jak „Mentalista”, „Riverdale” czy także wojenny „Pacyfik”. I to przy pracy nad tym ostatnim tytułem poznał Toma Hanksa, co wyjaśnia angaż do „Greyhound”. I jak sobie w nim radzi muzyka?

 

Cóż, to dość specyficzne dzieło, dla którego najsilniejszą inspiracją była... „Dunkierka” Zimmera. Inny słowy, zadaniem muzyki jest budowanie suspensu oraz podkręcanie adrenaliny podczas kolejnych scen batalistycznych. Nawet jeśli pojawia się orkiestra, sprawia wrażenie bardzo oszczędnie wykorzystywanej, zdominowanej przez perkusję oraz smyczki. Unika się jednak sound-designu, ale też jakiejkolwiek bazy tematycznej brak, co raczej nie wróży zbyt dobrze melomanom. Na ekranie sprawdza się to świetnie, mimo obecności niepokojących dźwięków oraz wybuchów i strzałów. Album zaś jest dość długi, bo do półtora godzinnego oferuje ponad 70 minut muzyki. Zaskakująco sporo, a w dodatku z wieloma długimi fragmentami.

 

Skoro dominuje akcja, to towarzyszą jej bardzo mocne uderzenia perkusji (w miarę spokojne „First Crossing”) oraz coraz gwałtowniejsze, wręcz agresywne skrzypce (powoli rozkręcające się „High Duff” z intensywnymi dęciakami w środku, druga połowa „From Beneath” czy niemal horrorowe „Distress Signal” jakby żywcem wzięte z przywołanego wcześniej filmu George’a Millera). Nawet jeśli to wszystko wydaje się znajome, to nie można odmówić tym fragmentom efektywności – jak w niemal świdrującym uszy, epickim „Surrounded”.

 

Najlepsze jednak dostajemy na sam koniec, który jest bardzo zadowalający. Najpierw opisujące finałowe starcie „Bring Hell Down from a High”, gdzie nie zabrakło charakterystycznego dźwięku TRĄB jaki znamy z dzieł Hansa Zimmera. Akcja oraz suspens trzymają tu za gardło, co jest zasługą perkusji oraz smyczków w tle. Potem jest towarzyszące napisom końcowym „But at What Cost?”, które wyciąga wszystko, co najlepsze z tradycji Americany. Patos przebija się tu dopiero po dwóch i pół minucie, dzięki trąbce oraz głośniejszym smyczkom.

 

„Greyhound” pokazuje, że Neely jest kompetentnym kompozytorem i ma zadatki na coś więcej. Być może jeszcze nie przemawia swoim językiem, ma jednak na tyle solidny warsztat, że może on zaprocentować w bliskiej przyszłości. Chociaż sam album jest za długi i można byłoby go skrócić, dlatego dostaje tylko solidną trójkę. Jesteście gotowi wyruszyć na ten niebezpieczny rejs?

Autor recenzji: Radosław Ostrowski


CD 1

01.

First Crossing

02.

I’ll Always Be Looking for You

03.

Huff Duff

04.

From Beneath

05.

First Kill

06.

Distress Signal

07.

Dog Watch

08.

Surrounded

09.

It’s Not Enough

10.

Here They Come

11.

Out of Depth

12.

Torpedoes

13.

Lost Souls

14.

Ships Passing in the Night

15.

Scrambled Message

16.

Bring Hell Down from On High

17.

But At What Cost?

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz