• Cars 3 – score
  • Boys, The
  • Toy Story 4
  • End of the F***ing World, The: Season 2
  • Willoughbys, The

Young Sherlock Holmes

data publikacji: 16/06/2020

Piramida strachu

Young Sherlock Holmes

"...pełen pasji oraz energii..."

Kompozytor: Bruce Broughton

Rok produkcji: 2014

Wytwórnia: Intrada

Czas trwania: CD1 – 33:05, CD2 - 70:52 min.

 

Powstało już tyle inkarnacji Sherlocka Holmesa, że nie jestem w stanie ich wszystkich policzyć. Wiele z nich zostało już zapomnianych, choć nie wszystkie zasłużenie. Taki jest właśnie casus „Piramidy strachu”, pokazującej naszego genialnego detektywa jako... studenta. To wtedy miało dojść do jego pierwszego spotkania z Watsonem, w którym próbuje rozwikłać serię tajemniczych zgonów w Londynie i trafia na grupę egipskich kultystów Rame Tep. Film Barry’ego Levinsona, zrobiony przy wsparciu Stevena Spielberga (producent) i Chrisa Columbusa (scenariusz), w dniu premiery poniósł klęskę w kinach (mimo dość pozytywnych recenzji). Jednak z czasem opowieść o przyszłym mieszkańcu Baker Street 221B w konwencji Kina Nowej Przygody zaczęła zyskiwać fanów. Świetnie zagrana, z bardzo imponującą scenografią, odniesieniami do kanonu oraz pomysłowo poprowadzoną intrygą i akcją.

 

Uwagę zwraca również muzyka, za którą odpowiada Bruce Broughton. Maestro w tym czasie znany był jak twórca telewizyjny, który powoli zaczął się przebijać do kina. Film Levinsona to czwarty taki tytuł dużego ekranu, zaś w tym samym roku pojawiło się westernowe „Silverado”, w trakcie pracy nad którym otrzymał scenariusz do „Piramidy...”. I choć ten drugi film przyniósł kompozytorowi nominację do Oscara, nie oznacza to, że opisywany tutaj tytuł jest gorszy. Broughtonowi dostał zań nagrodę Saturna i nominację do Grammy. Jego muzyka była wielokrotnie wznawiana: najpierw na winylu w 1985 roku, potem jako bootleg w latach 90., a w 2002 jako wydanie promocyjne od Intrady, która wydała też wersję dwupłytową w 2014 (przedmiot recenzji), a pięć lat później zremasterowała dźwięk i wypuściła soundtrack na trzech płytach.

 

Całość zaczyna się od sceny pierwszej zbrodni, czyli konsekwentnie budowanego underscore’u. „The First Victim” oraz „The Old Hat Trick” może zaczynają się spokojnie (flety, harfa), to jednak napięcie wchodzi z nerwowymi smyczkami, gwałtownymi dęciakami, a także perkusją zahaczającą o elementy horroru. I dopiero potem pojawia się temat główny związany z Sherlockiem, a dokładnie jego umiejętnościami dedukcyjnymi. Zaczyna się delikatnie, od zwiewnej gry na flecie, na którego wskakuje orkiestra grająca na całego. Po jej wyciszeniu wraca flet wspierany przez smyczki, które przejmują temat.

 

Drugi motyw związany jest z postacią Watsona oraz rodzącej się przyjaźni z Sherlockiem. Jest to bardzo elegancka melodia, niepozbawiona ciepła i inspirowana dokonaniami XIX-wiecznego kompozytora Edwarda Elgana. Jej pierwsze wejście to „Watson Arrival” z cudnym duetem skrzypiec i oboju, kontynuowanym w krótkim „Bear Riddle” oraz delikatnym „Fencing with Rathe”. Z czasem tematy Watsona i Holmesa zaczynają się przeplatać ze sobą, co najdobitniej słychać w epickim „Solving the Crime”.

 

Jest jeszcze trzeci, istotny motyw – miłosny między Holmesem a siostrzenicą jego mentora, Elizabeth. Bardzo delikatny, prowadzony przez drewniane dęciaki ma w sobie wiele serca, wchodząc niemal jak masło. Pierwsze jego wejście wydaje się niepozorne (początek „Library Love”) i dopiero z czasem zaczyna nabierać rozpędu (początek „Glass Soldier”, „The Hat”), aby w pełni zabłysnąć w „Holmes and Elizabeth – Love Theme”. Potem zostaje on wpleciony do innych, bardziej dynamicznych fragmentów. Czy to związanych z profesorem Waxflatterem (marszowe „Waflatter’s First Flight” oraz „Second Attempt”) albo momentami suspensu („Glass Soldier”), czy wręcz brutalności („Cold Revenge”, „Waxflatter’s Death”).

 

Jednakże najmocniejszym wystrzałem w arsenale Broughtona jest temat związany z kultystami. Monumentalny, z użyciem chóru oraz coraz bardziej intensywnej orkiestry, robi piorunujące wrażenie – nawet jeśli mocno jest inspirowany pieśnią Carla Orffa „O Fortuna” z „Carmina Burana” (pod względem struktury czy tonu). Już „Rame Tep” potrafi uderzyć w uszy, a „Waxing Elizabeth” jest jeszcze mocniejsze i wręcz napiera na słuchacza. Motyw ten w wersji orkiestrowej służy kompozytorowi do budowania action score’u w drugiej części filmu, podnosząc poziom adrenaliny, co słychać na przykładzie „Pastries and Crypts” czy „Temple Fire”. Do akcji zostają wplecione także poprzednie motywy w bardzo powykręcanych wersjach, co wynika ze scen halucynacji naszych bohaterów. W ogóle drugi album, począwszy od momentu trafienia na kultystów, to prawdziwa jazda bez trzymanki.

 

A już finałowa konfrontacja, która zaczyna się od „It’s You!”, pokazuje jak bardzo blisko Broughtonowi jest do Johna Williamsa, tylko takiego bardziej pokręconego. Galopujące dęciaki i smyczki z wolniejszą wersją tematu Holmesa i Watsona dodają heroizmu postaciom. Równie brawurowe jest „Ehatr’s Escape” z przearanżowanymi na action score tematami naszych bohaterów oraz skontrastowanymi z melodią Rame Tep. Flety, smyczki, dęciaki i perkusja działają niczym maszyna na wysokich obrotach. Z kolei „Duel and Final Farewell” ma w sobie ducha klasycznych filmów przygodowych z lat 30. i 40., adaptując do tego stylu tematy Holmesa oraz Rame Tep. Wszystko to zostaje zwieńczone tematem miłosnym. Na finał dostajemy natomiast coś na kształt suity – „The Riddles Solved and End Credits” w pełnej krasie podsumowuje całą przygodę.

 

Wydawnictwo to zawiera jeszcze kilka dodatkowych materiałów, z których dla mnie najbardziej interesujące były dwie wersje „Waxing Elizabeth” z osobnymi partiami orkiestry i chóru oraz „God Rest Ye Merry, Gentleman” śpiewane a capella na początku filmu. I choć album od lat jest wyprzedany, jak najbardziej jest to godna propozycja dla każdego fana muzyki filmowej. Broughton stworzył coś, co dzisiaj nazwalibyśmy starą szkołą – twór bogaty tematycznie, z imponującym brzmieniem orkiestry i chóru, pełen pasji oraz energii. Czy muszę zachęcać was do poszukania tego dzieła, nawet w wersji trzypłytowej? Dedukuję ocenę bardzo blisko maksymalnej, czyli 4,5 nutki.

 

Autor recenzji: Radosław Ostrowski


CD 1

01.

The First Victim

02.

The Old Hat Trick

03.

Main Title

04.

Watson’s Arrival

05.

The Bear Riddle

06.

Library Love / Waxflatter’s First Flight

07.

Fencing With Rathe

08.

The Glass Soldier

09.

Solving The Crime

10.

Second Attempt

11.

Cold Revenge

12.

Waxflatter’s Death

13.

The Hat

14.

Holmes and Elizabeth – Love Theme

CD 2

01.

Getting The Point

02.

Rame Tep

03.

Pastries and Crypts

04.

Discovered By Rathe

05.

To Cragwitch’s

06.

The Explanation

07.

Cragwitch Goes Again

08.

It’s You!

09.

Waxing Elizabeth

10.

Temple Fire

11.

Ethar’s Escape (Revised Version)

12.

Duel and Final Farewell

13.

The Riddles Solved and End Credits

14.

Ytrairom Spelled Backwards

15.

Main Title (Film Version)

16.

Belly Dancer

17.

Waxing Elizabeth (Chorus)

18.

Waxing Elizabeth (Orchestra)

19.

Ethar’s Escape (Original Version)

20.

God Rest Ye Merry, Gentleman (aranżacja: Bruce Broughton)

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz