• His Dark Materials – The Musical Anthology
  • TRON
  • I Kill Giants
  • Paddington 2
  • Mowa ptaków

Ford v Ferrari

data publikacji: 22/02/2020

Le Mans ‘66

Ford v Ferrari

"...dodające adrenaliny oraz prawdziwego kopa..."

Kompozytor: Marco Beltrami & Buck Sanders, różni wykonawcy

Rok produkcji: 2019

Wytwórnia: Fox Music

Czas trwania: 39:34 min.

 

Było już o muzyce oryginalnej, teraz pora na "pożyczoną". Czyli na soundtrack z większością utworów wykorzystanych w filmie. O dziwo, zdecydowano się na te mniej znane i oczywiste kawałki. Wyjątkiem od tej reguły jest Nina Simone ze swoją bardzo romantyczną wersją „I Put a Spell on You”, ale reszta – przynajmniej dla mnie – była prawdziwym odkryciem.

 

Ta płyta to przede wszystkim rockowe numery z lat 60., co pasuje do realiów filmu. Niejaką jego wizytówką jest remiks „Polk Salad Annie”, który pojawia się w pierwszym wyścigu Kena Milesa. Instrumentalny numer chwyta prostym basem, coraz bardziej pędzącą perkusją, zadziornymi solówkami gitary oraz wejściami dęciaków. Drugim wartym uwagi utworem instrumentalnym jest spokojna, gitarowa kompozycja The Byrds, sprawnie płynąca w tle i mocno zapadająca w pamięć. Wystarczy gitara z perkusją, a można osiągnąć tak wiele. Ostatnim tego typu fragmentem jest odrywająca się od reszty płyty kompozycja Lesa Baxtera. Bardzo elegancka muzyka jazzowa, pasująca raczej do reklamy z epoki.

 

Piosenek też na szczęście nie zabrakło. Tą najbardziej mi znaną jest jazzowa wersja wspomnianego „I Put a Spell on You”, z bardzo agresywną partią saksofonu w środku. Pozornie wydaje się nie pasować do reszty składanki, jednak pozwala na chwilę złapać oddech oraz pięknie podkreśla romantyczną scenę tańca Milesa z żoną. W podobnym tonie przygrywa zwiewnie Lucky Blondo, kiedy trafiamy do Francji.

 

Drugim mi znanym numerem jest dynamiczne, jak na tamte czasy, „Have Love Will Travel”, które usłyszałem po raz pierwszy w... zwiastunie „Johna Wicka”. Najmocniejsze solo ma tutaj... saksofon, co w przypadku rockowych utworów jest normą. Dynamika nie opuszcza też kawałka The Kingsmen pod wielce chwytliwym tytułem „Money” czy The Sparkles w „Hipsville 29 B.C.”. Właśnie te fragmenty najbardziej zwracają na siebie uwagę. Z kolei najmniej do gustu przypadły mi te lżejsze oblicza rocka i/lub muzyki country, ale to nie znaczy, że są to złe numery. Po prostu mi nie podeszły.

 

Aby jeszcze uatrakcyjnić płytę, wrzucono na nią trzy fragmenty ścieżki dźwiękowej napisanej przez duet Beltrami/Sanders. O nich jednak pisałem już wcześniej i nie będę się powtarzał. Napiszę tylko, że wybrano zdecydowane highlighty całej ilustracji.

 

Reasumując jest to kolejna świetna składanka, tym razem zawierająca mniej znane hity z lat 60. Klimatyczne dźwięki, nierozerwalnie kojarzące się z filmem i odpowiednio dodające adrenaliny oraz prawdziwego kopa. Razem ze scorem tworzy bardzo energiczny pakiet o większej mocy niż jakiekolwiek zestaw dopalaczy. Absolutnie godna polecenia pozycja.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski


CD 1

01.

Polk Salad Annie (Ford v Ferrari Remix) – James Burton

02.

Money (That’s What I Want) – The Kingsmen

03.

Have Love Will Travel – The Sonics

04.

I Put a Spell On You – Nina Simone

05.

Une fille comme toi – Lucky Blondo

06.

Love’s Gonna Live Here – Buck Owens

07.

Stranger in a Strange Land – The Byrds

08.

Le Mans 66

09.

Team Player

10.

Crescent Wrench

11.

Ace of Spades – Link Wray

12.

Dark Side – The Shadows of Knight

13.

Hipsville 29 B.C. (I Need Help) – The Sparkles

14.

Flyin Saucers Rock N Roll – Billy Lee Riley

15.

Shooting Star – Les Baxter

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz