• Lady in the Van, The
  • Operation Finale
  • Predator
  • Westworld
  • Program, The

Operation Finale

data publikacji: 01/11/2018

Ostateczna operacja

Operation Finale

"...można nazwać standardowym dziełem Alexandre’a Desplata..."

Kompozytor: Alexandre Desplat

Rok produkcji: 2018

Wytwórnia: Sony

Czas trwania: 58:05 min.

 

Amerykańskim wytwórniom chyba nigdy się nie znudzi tematyka Holocaustu. O ile sam przebieg oraz jego konsekwencje były mielone multum razy, o tyle poszukiwania nazistowskich zbrodniarzy w powojennym świecie ciągle pozostają rzadko odwiedzaną krainą. Najbardziej znaną historią było schwytanie przez izraelski wywiad Adolfa Eichamanna – współtwórcę „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” – i to o niej opowiada zrealizowany przez Netflixa film „Ostateczna operacja” z Oscarem Isaakiem oraz Benem Kingsleyem w rolach głównych. Całkiem zgrabny thriller, potrafiący mocno trzymać w napięciu. Swoje w tym względzie wykonała też muzyka.

 

Wybór Alexandre’a Desplata nie mógł być dla nikogo zaskoczeniem, ponieważ z reżyserem Chrisem Weitzem współpracuje od bardzo dawna. Ponieważ jest to kino sensacyjno-szpiegowskie, oprawa muzyczna ma jedno zadanie: zbudować napięcie, sporadycznie pozwalając sobie na pewne bardziej dramatyczne momenty. Chociaż słuchając score’u nie można pozbyć się poczucia deja vu.

 

Otwierające film oraz album „Operation Finale” jest bardzo bogato zaaranżowane, wykorzystujące m.in.: cymbałki, fortepian, werble, perkusjonalia oraz kotły. Melodia coraz bardziej się rozkręca, w ruch zostają puszczone kolejne instrumenty (skrzypce). słuchając jej trudno oprzeć się wrażeniu, że to podrasowany temat przewodni z „Autora widmo”, acz w bardziej awangardowym stylu. Mimo to najbardziej zapada w pamięć. Zaś podobny sposób dynamizowania akcji pojawi się jeszcze choćby w „Race to Airport”, bardziej jazzowym „Setting Up Operations” czy „Solingen Blade”.

 

Maestro wykorzystuje klasyczne instrumentarium do budowania suspensu w typowy dla kina szpiegowskiego sposób (nerwowe smyczki w tle, powolna wiolonczela, rytmiczny ksylofon, minorowy fortepian), choć najbardziej zaskakuje wykorzystanie – w sposób śladowy – elektroniki, wnoszącej odrobiny świeżości. Niby to już znamy, ale na ekranie sprawdza się całkiem nieźle – jak w zmieniającym tempo „Stakeout” czy zaczynającym się od mocnych werbli „Nazi Rising” – nawet jeśli słuchanie tego na albumie już nie daje takiej satysfakcji.

 

Druga, bardziej wyrazista twarz ilustracji to dramatyczne momenty związane bezpośrednio z Holocaustem, czyli z przeszłością jednego z dowódców. Wtedy na scenę wchodzi bardzo poruszające solo skrzypiec o bardzo "żydowskim brzmieniu", wspierane przez chór („Sacrificed Children”, „Lost Children”). Tworzy to wręcz sakralny charakter tych kompozycji, choć chór jeszcze się będzie przewijał w dalszej części pracy. Najmocniej z tego grona wybrzmiewa „Number 45326” z krótkimi wejściami przybierającej na sile perkusji oraz „The Monster” zdominowane przez pięknie eteryczne smyczki.

 

„Operation Finale” można nazwać standardowym dziełem Alexandre’a Desplata, wykorzystującego tu w pełni swój dostępny arsenał. Poczucie braku oryginalności (poza „Autorem widmo” odbijają się tutaj echa „Gry tajemnic”, a nawet – jak się uważnie wsłuchać – „Ostrożnie, pożądanie”) będzie stanowiło największą wadę dla tej partytury dla osób mocno obytych w dorobku Francuza. Solidne rzemiosło i nic poza tym – trudno nazwać tą operację sukcesem. 3,5 nutki to moja faktyczna nota.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski


CD 1

01.

Operation Finale

02.

Sacrificed Children

03.

Nazis Rising

04.

Malkin’s Memories

05.

Setting Up Operations

06.

Stakeout

07.

Death

08.

Killing in the Woods

09.

Race to Airport

10.

Solingen Blade

11.

Number 45326

12.

The Monster

13.

Lost Children

14.

Air Control

15.

To Israel

16.

Operation Finale (Orchestral)

17.

Sorrow

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz