MuzykaFilmowa.pl - recenzja: Sherlock: Series 4

  • Midnight Special
  • Man with One Red Shoe, The – Limited Edition
  • Swiss Army Man
  • Born To Be Blue
  • Miss Sloane

Sherlock: Series 4

data publikacji: 03/06/2018

Sherlock – seria 4

Sherlock: Series 4

"...kreatywnie rozwinął to, co było w poprzednich seriach..."

Kompozytor: David Arnold & Michael Price

Rok produkcji: 2017

Wytwórnia: Silva Screen

Czas trwania: CD 1 - 62:14, CD 2 - 32:12 min.

 

Po kolejnych dwóch latach Benedict Cumberbatch powrócił do roli najsłynniejszego detektywa w historii popkultury. Czwarta (i chyba ostatnia) seria skupia się znowu na trzech opowieściach, które trzymają w napięciu, bawiąc się z widzem w kotka i myszkę oraz odkrywają wiele mrocznych tajemnic, także z rodziny samego Sherlocka. A wszystko oprawione w nuty niesamowitego duetu David Arnold/Michael Price, którego score tym razem wydano na dwóch płytach (także muzyka z każdego odcinka została wypuszczona osobno w dystrybucji cyfrowej). Czy udało się utrzymać poziom poprzednich odsłon?

 

Pierwsza sprawa, na którą niejako przypadkowo trafia Sherlock, dotyczy niszczenia popiersi Margaret Thatcher. Wszystko to jest powiązane z pewną tajemnicą pani Watson z czasów pracy dla służb specjalnych. Że będzie mrocznie, wyczuwamy już w gęstym „The Stranger” z nieprzyjemnym tłem elektronicznym oraz orientalnymi smyczkami (temat ten powraca w „Sharks”), zaś temat Sherlocka w akcji nabiera z jednej strony lekkości (flety, perkusjonalia), a z drugiej zmodyfikowany klawesyn potrafi wzbudzić niepokój. Bardziej komediową wariację tego tematu słyszymy w rozpędzonym „59 Missing Calls”, które w połowie zdecydowanie łagodnieje, przypominając dokonania samego Thomasa Newmana (fortepian, perkusjonalia, grzechotki).

 

Lecz fragment ten jest tylko jedynym jasnym światłem w tym ponurym segmencie. Dominuje mniej przyjazna elektronika (prawie całe „Murder This Time”, zakończone niczym dokonania Cliffa Martineza, czy „Running Away”), zmieszana ze smyczkami, dęciakami (widowiskowa, wręcz Hollywoodzka – w dobrym znaczeniu tego słowa – „Agra”), okraszona odrobiną orientalnych wstawek („Running Away”), z rzadkimi chwilami liryzmu („Absolute Trust”, wykorzystujące temat Watsona „Cheating” czy poruszające solo w „Never a Field Agent”). To bardzo intrygujący fragment, podtrzymujący to, co już znamy z poprzednich serii, a kończący się dramatycznym „Get Your Attention”.

 

Drugi odcinek, czyli „The Lying Detective”, opowiada o obsesji naszego detektywa na punkcie niejakiego Culvertona Smitha (znakomity Toby Jones), mającego zaplanować morderstwo. Tylko, że Holmesowi nikt nie wierzy, a przyjaźń z Watsonem została zerwana. Tu na początek dostajemy „Stopped Lying Down” – powolny, spokojny utwór zaczynający się wokalizą oraz płynącymi w tempie walca skrzypcami. Podskórnie czuć jednak ogromny niepokój i lęk, a wrażenie to podtrzymuje wolno rozkręcające się „Too Heavy” (z dominującymi smyczkami i fortepianem). Znacznie lżejsze jest „Window Deduction”, któremu bliżej do utworów z XIX wieku, podlane nietypowymi perkusjonaliami i zwieńczone mocno zmodyfikowanym tematem Holmesa.

 

Nie brakuje posępnych fragmentów (bardzo dynamiczne, wręcz operowe „Anyone”, gdzie smyczki wykonują prawdziwy popis, by gwałtownie przyspieszyć – jak w drugiej serii – czy wykorzystujące elektronikę spod znaku RCP „Favourite Room”), jak i wariacji tematu Holmesa (zmieniające swój wydźwięk na bardziej przerażający „You Look Different”) czy też bardziej dramatycznych fragmentów (piękne „No Charges” z wokalizą pod koniec albo liryczne „Who I Want To Be”). Tworzy to świetną mieszankę, bardziej przyswajalną niż oprawa poprzedniego odcinka. Zgrabny oraz bardziej postrzelony segment, kończy dość nietypowe „In the Tower”, które jest wstępem do kolejnej sprawy.

 

Na sam finał dostajemy rodzinne problemy Holmesów. Dokładniej to nieznana Sherlockowi siostra Euros, przebywająca w całkowitej izolacji. Tylko, że nie do końca ta kontrola się udała, bo kobieta podszywała się pod psychiatrę Watsona oraz klientkę Sherlocka w poprzednim odcinku. By wybadać sprawę, panowie z Mycroftem wyruszają na wyspę i… zostają poddani psychologicznym testom kobiety. To muzyce z tego odcinka poświęcona jest cała druga płyta score’u.

 

Zaczyna się bardzo dramatycznie, od smyczkowego „She Was Different”, ubarwionego lirycznym solo na fortepianie. Pojawia się temat Watsona („Doing a Good Thing”, „The Bones”), ale jest tylko fragmentem underscore’owych popisów smyczkowo-elektroniczno-perkusyjnych, mających na celu podbudowanie napięcia oraz przypomnienia stawki w tej grze („Pick Up”, „Bones”, „The Hall” czy bardziej dynamiczne „Open Your Eyes”). Czasami pojawiają się drobne detale w postaci wokaliz, dodających tragicznego tła dla relacji Sherlock-Euros (chór pod koniec „3 Suspects”, smutne „Brother Mine”), niepozbawione silnej liryki („I Had No One”, smyczkowe „Who You Really Are”). I to ona stanowi najmocniejszy punkt tego segmentu, zakończonego pięknym „Who You Really Are”, gdzie klamrą jest dynamiczny temat Sherlocka w akcji, pojawiający się tutaj zaskakująco rzadko.

 

Czwarty „Sherlock” nie przeskoczył poprzeczki podniesionej przez poprzednika, ale kreatywnie rozwinął to, co było w poprzednich seriach. Brzmienie zgrabnie miesza orkiestrowe popisy z elektronicznym sznytem, bardziej stawiając tutaj na budowanie napięcia. Na szczęście samej tapety nie ma aż tak dużo, jak mogło by się wydawać, zaś duet Arnold/Price ciągle próbuje zaskoczyć czy to większą dawką liryki, czy wręcz epicką aranżacją. Dlatego daje bardzo mocne cztery nuty.

 

Ciąg dalszy nastąpi... chyba... kiedyś...

Autor recenzji: Radosław Ostrowski


CD 1

01.

The Stranger

02.

59 Missed Calls

03.

Murder This Time

04.

AGRA

05.

Absolute Trust

06.

Running Away

07.

Cheating

08.

Sharks

09.

Never a Field Agent

10.

Gunshot

11.

Get Your Attention

12.

Stopped Lying Down

13.

Too Heavy

14.

Window Deduction

15.

Anyone

16.

Favourite Room

17.

You Look Different

18.

No Charges

19.

Who I Want To Be

20.

In the Tower

CD 2

01.

She Was Different

02.

Doing A Good Thing

03.

3 Suspects

04.

Pick Up

05.

Brother Mine

06.

Bones

07.

The Hall

08.

I Had No One

09.

Open Your Eyes

10.

Always the Grown Up

11.

Who You Really Are

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz