• Sztuka kochania
  • Tortue Rouge, La (Red Turtle, The)
  • Guardians of the Galaxy, Vol. 2
  • Så som i Himmelen (As It Is in Heaven)
  • Sling Blade

Pitbull

data publikacji: 11/04/2017

Nowe porządki

Pitbull

"...sprowadzona do roli dźwiękowej tapety..."

Kompozytor: Łukasz Targosz

Rok produkcji: 2016

Wytwórnia: Filmostrada

Czas trwania: 60:31 min.

 

„PitBull” to mocny debiut Patryka Vegi, nadal robiące wrażenie kino policyjne z prawdziwego zdarzenia. Wiarygodna psychologia, duszny klimat i poczucie przygnębienia plus rewelacyjne aktorstwo składu: Gajos, Dorociński, Grabowski, Stroiński i Mohr. To było jednak w 2005 roku, a w tym czasie dokonano „Nowych porządków”. Ze starego składu ostał się tylko Gebels, najważniejszy był nowy szeryf na dzielnicy, czyli Majami i kolejny zbir terroryzujący okolicę. Niestety, ale Vega tym razem postawił na efekciarstwo i tanie grepsy, podlewając to (miejscami niepotrzebną) rąbaniną.

 

Z soundtrackiem z filmu sprawa wygląda o tyle ciekawiej, że został on umieszczony jako dodatek do wydania DVD, więc nie można go zdobyć inaczej niż w pakiecie z „Nowymi porządkami”. Za tę stronę projektu odpowiada Łukasz Targosz, co wcale nie powinno dziwić. Panowie znają się od czasu kinowej wersji przygód agenta J-23, a że dobrze im się układa, to nie zmieniają tego stanu rzeczy. Jednak to, co maestro odwalił tym razem, jest równie straszne jak cały film.

 

Jest to muzyka głośna, nieprzyjemna, skupiona na swojej roli budującej mroczny klimat tapety. Podstawą jest tutaj ambientowa elektronika, podlana dziwacznymi eksperymentami dźwiękowymi, głównie groteskowo przesterowanymi smyczkami. Chcecie jakichś tematów? Mają one przede wszystkim tworzyć suspens, co parę razy wychodzi naprawdę mocno i jest fundamentem dwóch motywów jakie usłyszymy w całym filmie.

 

Pierwszy to melodia oparta na nerwowej grze skrzypiec oraz czymś w rodzaju efektu tykania w tle („Gebels Rides Warsaw”, początek „Love & Love”, „Mamma is Out & Dog is In”) i związana jest z działaniami grupy mokotowskiej, kierowanej przez Babcię. Drugi motyw, bardziej wyciszony, stara się imitować dokonania Cliffa Martineza, tylko bardziej świdruje nasze uszy agresywnością i intensywnością faktury. Niby na pierwszy rzut ucha wydaje się to wszystko nieco melancholijne („People”, „Problems”), jednak podskórnie napędza atmosferę niepokoju („Going to Jail”), tworząc spójną całość z ekranowymi wydarzeniami.

 

Maestro sięga także czasami po typowo horrorowe opadania smyczków („No Chicken & No Air”, posępne „Chicken in Not Nanny Anymore”), daje też odrobinę miejsca gitarze („Kukurydza”) lub szarżuje z ambientem („Monkey in the City”), czyniąc swoje nuty w sporej mierze niestrawnymi poza filmowym kontekstem dźwiękami. Targosz próbuje tutaj ciągle zaskakiwać – a to perkusyjnym echem („Mariusz Opałka Thinking System”), a to strzałami z perkusji („AT in Silos”) czy krótką wstawką fortepianową (końcówka „AT In Silos”).

 

Nie zmienia to jednak faktu, że „Pitbull. Nowe porządki” to ilustracja sprowadzona do roli dźwiękowej tapety, która samoistnie jest pozbawiona jakiegokolwiek sensu. Ale nawet i w samym filmie zaznacza się swoim agresywnym stylem, przyprawiając o mocny ból głowy. Niczym scenariusz tego dzieła, pozbawiona ładu i składu oprawa muzyczna nadaje się tylko dla największych twardzieli oraz miłośników eksperymentalnych dźwięków. Ode mnie zaledwie 2,5 nutki.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski


CD 1

01.

Be a Good Dog – Anna Karwan i Szakuł Szograt

02.

Lech vs. Legia

03.

Monkey in the City

04.

People

05.

Mariusz Opałka Thinking System

06.

Chicken in Not Nanny Anymore

07.

Miami and McCotoff

08.

AT in Silos

09.

Goebels Rides Warsaw

10.

AT Near Spot

11.

Love & Love

12.

Problems

13.

Będzie strzelanina

14.

Czeczen z Mokotowa

15.

Mamma is Out & Dog is In

16.

WTF?

17.

No Chicken & No Air

18.

Kukurydza

19.

Going to Jail

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz