• Ted Lasso: Season 2
  • Dune: Part One
  • Dune - Sketchbook
  • 11.22.63
  • Night Of, The

Purity

data publikacji: 09/12/2006

Innocence Found

Purity

"...to mogłaby być naprawdę świetna płyta..."

Kompozytor: George Shaw

Rok produkcji: 2006

Wytwórnia: Audio Sause Music

Czas trwania: 26:45 min.

 
Hollywood jest miejscem, w którym rodzą się legendy światowego kina. Są wśród nich aktorzy, reżyserzy, scenarzyści, ale także kompozytorzy muzyki filmowej. Takie nazwiska jak John Williams, Jerry Goldsmith czy Elmer Bernstein zostaną bez wątpienia zapamiętane na długie lata. Jednak droga do osiągnięcia sukcesu jest długa i wyboista, ponieważ Hollywood nie jest zbyt łaskawe dla początkujących kompozytorów muzyki filmowej. Niewielu młodych twórców ma wystarczająco dużo energii, talentu, umiejętności i szczęścia, aby sięgnąć na sam szczyt. Zazwyczaj swoją karierę zaczynają oni pisząc ścieżki dźwiękowe do filmów krótkometrażowych i biorąc udział w różnych konkursach kompozytorskich. Pracując często za bardzo niskie wynagrodzenia starają się zwrócić na siebie uwagę reżyserów, producentów i innych wpływowych ludzi. Często oprócz komponowania zajmują się także dyrygowaniem i orkiestracją. Jednym z takich młodych twórców muzyki filmowej, który jest dopiero na początku swojej drogi ku sławie, jest George Shaw – kompozytor, dyrygent i orkiestrator mieszkający w Los Angeles.
 
George na swoim koncie ma muzykę do ponad trzydziestu filmów niezależnych. W roku 2006 zdobył cztery główne nagrody na Park City Film Festival, który jest uznawany za pierwszy festiwal na świecie oceniający rolę muzyki w filmie. Ten młody amerykański kompozytor jest także jednym z najbardziej obiecujących orkiestratorów w Hollywood. To swoich sukcesów może zaliczyć współpracę z Johnem Ottmanem przy muzyce do filmu "Kiss Kiss Bang Bang" czy ostatnio z Christopherem Youngiem przy "Ghost Riderze". Rok 2006 był dla George’a bardzo pracowity, czego efektem są dwie wydane przez niego płyty – "The Loch Ness Monster & Other Short Films" oraz opisywana tutaj "Purity – Innocence Found".
 
Krążek otwiera krótka piosenka "Jurney Through The Sky", o ładnej melodyce i skromnej aranżacji śpiewana przez Shaheen Sheik – piosenkarka, której inna kompozycja także znalazła się w filmie. Co ciekawe ta sama piosenka pojawia się także na końcu płyty tyle, że w nieco innym wykonaniu i aranżacji. Mamy tutaj wersję nieco rockową oraz bardziej akustyczną, które różnią się dynamiką i instrumentarium. Obie wykonywane są przez Timothy Forda. Wszystkie te piosenki są bardzo krótkie i to jest niestety główna wada całej płyty – jej długość... Mamy tutaj naprawdę świetne tematy, ładne orkiestracje i aranżacje, ale niestety nie można się nimi nacieszyć wystarczająco długo, bo kończą się zanim się tak naprawdę rozpoczną... To naprawdę wielki minus albumu, uniemożliwiający rzetelne ocenienie talentu George’a Shawa. A niewątpliwie jest to wielki talent. W niespełna 27 minutach muzyki mamy bowiem taką różnorodność stylistyczną, że nie powstydziłby się nią sam Thomas Newman. Od popowych piosenek, przez subtelne smyczkowe harmonie i elektroniczny action score aż po gitarowy hip-hop kojarzący się z twórczością białego rapera Everlasta. Można by uznać, że takie zróżnicowanie powoduje brak spójności albumu, ale tak wcale nie jest. Całej płyty słucha się jednym tchem z dużą przyjemnością.
 
Muzyka George’a jest także bardzo melodyczna, co sprawia, że poza filmem słucha się jej bardzo przyjemnie. Takie kompozycje jak "Sorrow of Love" przypominają, romantyzm Michała Lorenca i jego "Zakochanych". Także temat przewodni pojawiający się w piosence "Journey Through The Sky" jest naprawdę ładny i przejmujący. Jego echa przewijają się przez całą płytę. Moją uwagę zwróciła także bardzo ciekawa muzyka akcji, obecna w "Running Dream" i "Fight". Zwłaszcza ten drugi utwór pokazuje pomysłowość kompozytora. Mamy tutaj bardzo szybką i dynamiczną perkusję wspomaganą elektroniką, na które nałożone są powolne smyczki, dzięki czemu całość nabiera bardzo dramatycznej wymowy. Coś podobnego swego czasu stworzył John Powell do filmu "Krucjata Bourne’a". Zresztą także niektóre bardziej dramatyczne tematy George’a Shaw, jak chociażby w "Near Death", kojarzą się właśnie z tym dziełem brytyjskiego kompozytora.
 
Podsumowując muszę przyznać, że jest to płyta niezwykle ciekawa, choć irytująca swoją długością. Niektóre kompozycje wręcz błagają o rozwinięcie a warsztat orkiestracyjny ("Near Death") George’a pokazuje, że to mogłaby być naprawdę świetna płyta. Ładne tematy, ciekawe pomysły aranżacyjne i zróżnicowanie emocjonalne całej płyty sprawia, że każdy może znaleźć tutaj coś dla ciebie. Wielka szkoda, że miłe chwile spędzone z tą muzyką tak szybko się kończą.
 
P.S.: Płytę można kupić na CDBaby lub iTunes.

Autor recenzji: Łukasz Waligórski


CD 1

01.

Journey Through The Sky

02.

Sorrow of Love

03.

Feast for Two

04.

Memory of Before

05.

Totally Sucks

06.

Sobs in yhe Night

07.

Didn't Miss a Spot

08.

Dream Search

09.

Change of Clotes

10.

Running Dream

11.

Fight

12.

Infection

13.

Near Death

14.

Not Your Time

15.

Forgiveness

16.

Hold On To You

17.

Journey Through the Sky (pop-rock)

18.

Journey Through the Sky (acoustic)

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz