• Nerve
  • Phantom Thread
  • Three Billboards Outside Ebbing, Missouri
  • Denial
  • Founder, The

Krays, The

data publikacji: 01/11/2015

Bracia Kray

Krays, The

"...lekkość trafnie kontrastuje z mrokiem..."

Kompozytor: Michael Kamen

Rok produkcji: 1990

Wytwórnia: Parkfield Music

Czas trwania: 37:27 min.

 

Na długo przed podwójną aktorską szarżą Toma Hardy w „Legend”, jeszcze za życia samych zainteresowanych, historię braci Kray – słynnych głównie w latach 60. londyńskich gangsterów – przeniósł na kinowy ekran Peter Medak. Przed kamerą postawił faktycznych braci, Gary’ego i Martina Kempów, i wysmażył rasowy brytyjski dramat, w którym główny nacisk położono na relacje bliźniaków z matką. Jest to więc produkcja mocno odmienna od późniejszej wizji Briana Helgelanda.

 

Angielski film z elementami akcji z początku lat 90.? Nie dziwi, że na kompozytora wybrano Michaela Kamena, który w owej chwili był u szczytu popularności. Po wielu amerykańskich hitach pełnych wybuchowych ilustracji, maestro powrócił zatem do bardziej kameralnej, stonowanej formy ekspresji. I niestety także dalece posępniejszej...

 

W ruchomym obrazie kompozycja jakoś sobie radzi, jednak z rzadka wydatniej zaznacza się w świadomości widza. Z reguły jest to po prostu jednolite tło, jakie częściej tworzy klimat, aniżeli wpływa na emocje. W kilku scenach znacząco ustępuje zresztą piosenkom, z których aż cztery znajdziemy także na albumie (zabrakło jeszcze „Balling the Jack” Jimmy’ego Jewela i „Walk Away” Matta Monro). Za jedną z nich odpowiada Chris Rea i jest to zdecydowanie jedna z lepszych pozycji tracklisty. Znakomicie wypada także szlagier formacji The Zombies, którego słowa młodsi melomani mogą kojarzyć również z... „Kill Bill vol. 2”, gdzie użyto dużo młodszej „About Her" Malcolma McLarena, bazującej na „She’s Not There”.

 

Kamenowski score jest natomiast nieco problematyczny, acz chyba jednak mocno niedoceniony. Owszem, pierwsze cztery utwory nie napawają optymizmem. Nienajlepsza jakość dźwięku (to pierwsza generacja cyfrowych nagrań), smętna natura muzyki oraz wplecione weń dialogi, które tylko połowicznie tworzą ciekawy nastrój (wprowadzający w historię głos Billie Whitelaw w „Shall I Tell You My Dream” oraz ładnie współgrające z romantyczną aurą cytaty w końcówce „Frances”) potrafią nadwyrężyć cierpliwość odbiorcy.

 

Typowo dramatyczne, na poły liryczne melodie nie porywają specjalnie swym rytmem, a i brzmią niekiedy mocno odtwórczo na tle dotychczasowej twórczości Amerykanina (zwłaszcza „Swansong” razi naleciałościami z „Die Hard”). Jest w tych przepełnionych smutkiem nutach jednak jakiś urok, a wspomniana liryka ma przyjemnie niewinny posmak – jej lekkość trafnie kontrastuje z mrokiem, nawet jeśli finalnie nie jest w stanie mu się przeciwstawić.

 

W drugiej części płyty kompozytor serwuje z kolei prawdziwą woltę brzmieniową, porzuca anioły i demony o ludzkich twarzach, skupiając się na bardziej salonowych tematach. I tak, jak z reguły oznacza to spadek jakości soundtracku, zapuszczanie się twórcy w niebezpiecznie obojętne rejony muzyki źródłowej, tak tutaj właśnie wtedy „Bracia Kray" stają się najbardziej atrakcyjni. Rozmarzone „Ballade De Regal”, swingowe „Bubbles” i, zwłaszcza, przepiękne, jazzowe „Violet” na sam koniec materiału, to prawdziwy balsam dla duszy. Kompozytor wykonał je zresztą sam wraz ze specjalnie utworzoną na potrzeby produkcji kapelą The Little Cupids, zatem są to poniekąd małe perełki w jego twórczości.

 

Współpraca z Medakiem obrodziła później utrzymanym w podobnej stylistyce „Let Him Have It”. Obie te prace cechuje osobliwy minimalizm tematyczny oraz niezbyt przystępna, ponura natura dźwięków. Obie trudno jest także polecić z czystym sercem, bo też i nie są to propozycje dla każdego. „The Krays” ujęło mnie przy tym ciut bardziej – mimo iż muzyka nie wybija się mocno w filmie, to poza nim sprawia wrażenie bardziej dojrzałego dzieła. Jak na ironię jednak niewielki nakład wydawnictwa sprawił, że dziś jest to jeden z białych kruków w dyskografii kompozytora, a co za tym idzie tytuł dla najwierniejszych jego miłośników.

Autor recenzji: Mefisto


CD 1

01.

Shall I Tell You My Dream (with dialogue)

02.

A Demon In My View (with dialogue)

03.

Frances (with dialogue)

04.

Wonderful (with dialogue)

05.

Swansong

06.

Bittersweet – Chris Rea & Julia Migenes

07.

Ballade De Regal

08.

Bubbles

09.

The Blind Beggar Medley: Jack the Hat (Where Did You Get That Hat) / Why Should I Be Poor? – with Kay Clarke & Joe Burns

10.

She's Not There – The Zombies

11.

Violet

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz