• Domino
  • Catch-22
  • Glass
  • Fargo: Year 3
  • John Wick: Chapter 3 – Parabellum

Świadek koronny

data publikacji: 20/04/2007

Świadek koronny

"...sposób wydania tej muzyki, może odebrać przyjemność ze słuchania..."

Kompozytor: Łukasz Targosz, różni wykonawcy

Rok produkcji: 2007

Wytwórnia: EMI Music Poland

Czas trwania: CD 1 - 73:08; CD 2 - 50:45 min.

 

Zawsze, kiedy na forum publicznym pojawia się dyskusja na temat polskiego kina, nie ma końca narzekaniom i czarnowidztwu. Rodzime filmy, jeśli już powstają to przeważnie nie są w stanie uniknąć fali krytyki i oskarżeń o tandetę. Często ta krytyka dotyczy całokształtu takiego obrazu, co jest jednak dość niesprawiedliwe. Każdy film jest bowiem złożony z wielu elementów – scenariusza, zdjęć, reżyserii, scenografii, gry aktorskiej czy muzyki. Wystarczy żeby tylko jeden z nich zawiódł i sypie się cały obraz a pozostałe jego elementy ulegają niesłusznej krytyce. Tak było w przypadku jednej z najnowszych polskich produkcji, jakim jest "Świadek koronny". Film mimo szumnych zapowiedzi nie porwał krytyków a i widzowie nie rzucili się tłumnie do kin. Jednak duży sukces odniosła jego ścieżka dźwiękowa. Wydanie muzyki ze "Świadka koronnego" osiągnęło status złotej płyty, co w naszym kraju oznacza sprzedaż ponad 15 000 egzemplarzy.

 

Sposób wydania muzyki ze "Świadka koronnego" jest świetnym przykładem wydawania muzyki filmowej "po polsku". W naszej ojczyźnie bowiem ścieżki dźwiękowe wydaje się albo razem z popularnymi piosenkami inspirowanymi filmem (często w postaci dodatkowej płyty jak "Tylko mnie kochaj" i "Dlaczego nie!") albo między oryginalne kompozycje wplata się dialogi z filmu ("Czas surferów", "Hi way"). Przy okazji "Świadka koronnego" dostajemy od razu pełen zestaw – jest tu zarówno płyta z piosenkami jak i dialogi w muzyce ilustracyjnej. Znani wykonawcy i tytuły piosenek obecne na szczytach list przebojów zawsze będę kusiły łowców wszelkich składanek. Ich zapewne zadowoli pierwsza płyta wchodząca w skład "Świadka koronnego". Żadna z zamieszczonych tu piosenek nie pojawiła się w filmie, dlatego też nie będę starał się jej opisywać czy oceniać. W końcu równie dobrze mógłbym recenzować kolejną tego typu składankę, jakich w sklepach muzycznych jest pełno... Oryginalna muzyka filmowa, którą zamieszczono na drugiej płycie zdaje się w tym przypadku być tylko dodatkiem, ciekawostką dorzuconą jako gratis.

 

Jednak w przypadku "Świadka koronnego" to właśnie ten gratis jest najciekawszą częścią całego wydania. Muzyka Łukasza Targosza zaskakuje pozytywnie dwoma elementami – tematyką i różnorodnością. Jądrem ścieżki dźwiękowej jest temat przewodni, przewijający się przez całą płytę w różnych orkiestracjach. To kilka naprawdę miłych dla ucha nut, które przywodzą na myśl stare filmy gangsterskie, jest zatem bardzo nostalgicznie, ale i suspensowo. Główne instrumenty, którymi posługuje się Łukasz Targosz to gitary, waltornia, kwartet smyczkowy no i masa elektroniki. Duża różnorodność tej muzyki polega głównie na eklektyzmie stylistycznym, a co za tym idzie też instrumentalnym czy raczej aranżacyjnym.

 

Mamy tutaj bardzo klasyczne brzmienia kwartetu smyczkowego, grunge, techno, trochę rocka, etniki i najróżniejsze tego mieszanki. Od egzotycznych wokaliz Anny Karwan w "Israel – Walk On The Roof" przez nieco bluesową harmonijkę ustną w "Przypadki senatorskie - i komu się poskarżysz?" aż po techno w "Skalpel na basenie – Import To Pool" – naprawdę sporo się tu dzieje. To taki koktajl, w którym smakiem dominującym jest brzmienie gitary. Łukasz Targosz to bardzo ceniony muzyk sesyjny nagrywający chociażby z Renatą Przemyk czy Zbigniewem Wodeckim. Jego instrumentem jest właśnie gitara i nie omieszkał wykorzystać swoich umiejętności na ścieżce dźwiękowej do "Świadka koronnego". W muzyce akcji, czyli takich kompozycjach jak "Egzekucja w garażu – słoneczny patrol" czy "Bomba pod samochodem Blachowskich" robi to piorunujące wrażenie, przytłaczając groźnymi riffami i dramatyczną perkusją. Także bardziej liryczne i intymne melodie najlepiej brzmią w wykonaniu klasycznej gitary – "Świadek koronny – przed szpitalem" .

 

Na płycie z muzyką instrumentalną znajdziemy też kilka piosenek skomponowanych przez Łukasz Targosza. Wszystkie one pojawiają się w filmie. Najciekawsza pozornie może się wydawać "Love Catch" w wykonaniu Anny Karwan i Pawła Małaszyńskiego – odtwórcy jednej z głównych ról w filmie. Nastolatki zakochane w serialu "Magda M." zapewne oszaleją na punkcie tego kawałka, ale trzeba trzeźwo przyznać, że aktor zdecydowanie lepiej zagrał w filmie niż zaśpiewał tę piosenkę. Bardziej na uwagę zasługuje "If Tomorrow Came Today" w wykonaniu Magdy Mitoń – ciepły wokal i niebanalna warstwa muzyczna sprawia, że jest to najlepsza piosenka na tej płycie.

 

 

Jest to ścieżka dźwiękowa czerpiąca pełnymi garściami z muzyki rozrywkowej, przebojowo zaaranżowana i niezwykle bogata. Kompozytor nie bał się skomponować takiej muzyki jakiej wymagały konkretne sceny. Jeśli akcja filmu dzieje się w Izraelu, to i muzyka nabiera wyraźnych elementów etnicznych. Jest tu kilka naprawdę rewelacyjnych kompozycji ale i nie obyło się bez słabszych. Można odnieść wrażenie że piętą Achillesową Łukasza Targosza, jest muzyka bardziej emocjonalna. Doskonale radzi sobie ze scenami akcji, tam gdzie można zagrać bardziej agresywnie i większą ilością dźwięków. Jednak bardziej kameralne i intymne kompozycje przemykają niezauważenie, nie wywołując większych emocji i sprawiając wrażenie tapety – obecnej ale niezauważalnej.

 

Inna sprawa, że sposób wydania tej muzyki, może odebrać przyjemność ze słuchania nawet najlepszych kompozycji. Nie ma nic bardziej irytującego niż dialogi z filmu, zamieszczone na początku i końcu każdego utworu. Nie dość, że przeszkadza to we wczuciu się w nastrój muzyki to jeszcze wiąże ją z filmem i sprawia że kiepskie kwestie stają się jej częścią. Płyta z muzyką filmową to nie jest choinka, na którą można powiesić wszystko co się błyszczy i nadal będzie wyglądała dobrze. Wciskanie filmowych dialogów w muzykę jest niechlubną tradycją tylko w naszym kraju. Nie spotkałem jeszcze żadnego zagranicznego soundtracku nagranego w ten sposób. Jednak mimo wszystkich tych wad wydawniczych warto polecić płytę, a dokładniej muzykę ilustracyjną, ze "Świadka koronnego". Łukasz Targosz skomponował ciekawą i bogatą partyturę, pozwalającą z optymizmem patrzeć na przyszłość polskiej muzyki filmowej. 

Autor recenzji: Łukasz Waligórski


CD 1

01.

Zapytaj mnie czy Cię kocham – Republika

02.

Nocnym pociągiem aż do końca świata – Myslovitz

03.

Rock Steady – All Saints

04.

Something About You – Jamelia

05.

Jealous Guy – Roxy Music

06.

Tell Me, Tell Me – Porter / Lipnicka

07.

Marzec – Kasia Stankiewicz

08.

Strict Machine – Goldfrapp

09.

Karmacoma – Massive Attack

10.

Nie było – Sweet Noise & Edyta Górniak

11.

Lost – Skin

12.

Zmysłowa - Chylińska

13.

English Summer Rain – Placebo

14.

Lucky Man – The Verve

15.

West – Goya

16.

We Used To Be Friends – Dandy Warhols

17.

Fix You – Coldplay

18.

Na zawsze i na wieczność – Wilki

CD 2

01.

Świadek koronny (Temat główny)

02.

Grunge czołówka

03.

Telefon matki

04.

W drodze na Hel

05.

Egzekucja w garażu / Słoneczny patrol

06.

Sen Marcina I

07.

Napad na konwój

08.

Link na wyścigi

09.

Israel - Walk On The Roof – Anna Karwan

10.

Świadek koronny / Przed szpitalem

11.

Przypadki senatorskie / I komu się poskarżysz?

12.

Sen Marcina II

13.

Rozmowa Blachy z Mirą

14.

Bomba pod samochodem Blachowskich

15.

Miłość silniejsza niż mafia / Apartament walka

16.

Na promie

17.

Skalpel na basenie / Import To Pool

18.

If You Tommorow Came Today – Magda Mitoń

19.

Where Is Your Love – Anna Karwan

20.

Tylko Ciebie chcę – Emi

21.

Love Catch – Paweł Małaszyński & Anna Karwan

22.

Nie przypadkiem – Anna Karwan

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz