• 007: Die Another Day – remastered and expanded
  • Arthur Christmas
  • Star Wars, Episode VIII: The Last Jedi
  • Brimstone
  • Silence

Timbuktu

data publikacji: 17/02/2015

Timbuktu

Timbuktu

"...doznanie niepomiernie większe od niejednej epickiej ilustracji z Hollywood..."

Kompozytor: Amin Bouhafa

Rok produkcji: 2014

Wytwórnia: Emarcy Records / Decca

Czas trwania: 29:08 min.

 

Film Abderrahmane Sissako to niezwykle obiektywne, a przy tym trafne spojrzenie na walkę jednostki z systemem islamskich fundamentalistów, które uwydatnia wszelkie paradoksy związane ze ‘świętą wojną’. Film ten znalazł się w gronie tegorocznych nominowanych do Oscara, co przypuszczalnie przyczyniło się do wydania soundtracku – a ten jest być może nawet bardziej przejmujący od ruchomego obrazu.

 

Za ilustrację odpowiada Amin Bouhafa, dla którego jest to swoisty debiut w kinie światowego formatu. Dotąd Tunezyjczyk działał na 'lokalnym' rynku telewizyjnym i muzycznym, przy projektach znacznie mniejszego kalibru. W „Timbuktu” pokazuje jednak prawdziwą klasę i wyczucie godne największych. Jego muzyka pozbawiona jest fajerwerków, w większości składając się z subtelnych, lirycznych melodii. Ich piękno, niezwykła stylowość i duża emocjonalność to jednak doznanie niepomiernie większe od niejednej epickiej ilustracji z Hollywood.

 

Niewątpliwy urok i charakterystyczny klimat tej ścieżki dźwiękowej kryje się nie tylko w egzotycznym, tradycyjnym dla afrykańskiego regionu instrumentarium (n'goni, duduk, lutnia arabska, gitara dobro, flet bansuri czy kora), ale i w niezwykłej harmonii kompozycji. Jest to muzyka prosta, ale niezwykle lotna i, co ważne – zwłaszcza w kontekście filmu – szczera. Nuty bez problemu pokonują więc ustalane na ekranie, coraz bardziej kuriozalne bariery i zakazy, doskonale oddając nastrój opowieści oraz tkwiące w sercach jej bohaterów uczucia. Przy okazji stanowią też ujmujące tło dla pustynnych pejzaży.

 

Choć nie brakuje tutaj typowego budowania napięcia i czysto dramatycznych fragmentów („Killing GPS”, „The Fisherman”), to nie ma miejsca na asłuchalny underscore – każdą, nawet najbardziej ponurą melodię niesie przyjemny rytm, któremu trudno jest się oprzeć. Choć podskórnie emanująca smutkiem, jaki miesza się z pewną dawką naiwnego romantyzmu, czy wręcz niewinności dźwięków, muzyka ta po prostu płynie, bezproblemowo wpadając w ucho. I wcale łatwo zeń nie uchodzi...

 

Duża harmonia poparta jest przy tym sporą różnorodnością tematyczną – za wyjątkiem powracającego co jakiś czas tematu głównego, jaki zresztą otwiera płytę, niemal każdy utwór proponuje nam coś nowego, zarówno w sferze melodii, jak i zabarwienia. Przy czym całość zachowuje dużą spójność i konsekwencję w budowaniu odpowiedniej atmosfery, jaka naprawdę potrafi poruszyć, przemawiając nie tylko do duszy, ale i umysłu odbiorcy.

 

Wisienką na torcie jest piosenka przewodnia – „Timbuktu Fasso”. A raczej trzy wisienki, bowiem dostajemy aż dwie wersje śpiewane kojącym głosem Fatoumaty Diawary (która wykonuje ją także w istotnej scenie filmu) i jeden wariant ilustracyjny. Zdawać by się mogło, że to aż nadto – szczególnie na tak krótkim albumie – lecz jest to zdecydowanie serce tej pracy. Energiczna (na tle reszty materiału) ballada – która w wolnym tłumaczeniu oznacza po prostu manifest przynależności („To moja ziemia”) – podkreśla dużą uniwersalność ilustracji, a co za tym idzie także jej moc oddziaływania. Dziwić więc może brak nominacji Amerykańskiej Akademii również i w tej kategorii.

 

 

Chociaż „Timbuktu” generalnie nie grzeszy oryginalnością, to nadrabia niesamowitą słuchalnością, naturalnym pięknem, specyficznym ciepłem oraz perfekcyjnie zmontowanym, zaledwie 30-minutowym krążkiem, do którego chce się wracać raz za razem i jaki spokojnie można polecić – również bez znajomości filmu. To bardzo miłe odkrycie, z którym obcowanie to czysta przyjemność.

Autor recenzji: Mefisto


CD 1

01.

Shooting The Statues

02.

Timbuktu Fasso – feat. Fatoumata Diawara

03.

Football Without a Ball

04.

The Spiritual Dance

05.

The Lake

06.

Run

07.

Destiny

08.

Zabou

09.

Timbuktu Fasso

10.

Killing GPS

11.

The Fisherman

12.

Timbuktu Fasso (Edit) – feat. Fatoumata Diawara

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz