• S.W.A.T.
  • Jane Got a Gun
  • War Machine
  • Monster Calls, A
  • Girl on the Train, The

Sophie’s Choice

data publikacji: 10/12/2014

Wybór Zofii

Sophie’s Choice

"...nastrojowa i melodramatyczna..."

Kompozytor: Marvin Hamlisch

Rok produkcji: 1983 / 1998

Wytwórnia: Southern Cross Records / Laserlight / Milan

Czas trwania: 31:31 min.

 

Historie z II Wojną Światową w tle wydają się czymś mało zaskakującym i wyświechtanym. Mimo to zdarzają się jednak niezwykłe filmy. Takowym na pewno jest adaptacja powieści Williama Styrona „Wybór Zofii”, zrealizowana przez Alana J. Pakulę. Przygody młodej i pięknej Polki (wielka rola Meryl Streep) oraz jej przyjaciół (świetny debiut Kevina Kline’a i druga w karierze rola Petera MacNicola), to bardzo poruszające emocjonalne kino, gdzie wojna jest tak naprawdę tłem, który mocno naznaczył piętnem życie głównej bohaterki. Jest to prawdopodobnie najlepszy film w dorobku tego uznanego reżysera. Swoje też robi tutaj bardzo liryczna ścieżka dźwiękowa.

 

I tutaj mamy niespodziankę. Reżyser znany był ze współpracy z Michaelem Smallem, jednak tym razem postawił na bardziej uznanego i cenionego Marvina Hamlischa. Soundtrack z tego filmu został wydany przez Southern Cross już w 1983 roku, zaś później kilkukrotnie go jeszcze wznawiano, także nakładem innych wytwórni.

 

Każde wydanie zawiera 15 kompozycji i trwa nieco ponad pół godziny. Niby niewiele, ale album zawiera wszystko, co zostało napisane na potrzeby filmu (choć pojawia się w nim jeszcze trochę klasycznych utworów źródłowych). Sama muzyka gra zazwyczaj w albo bardziej stonowanych scenach albo podczas pogodniejszych momentów. Siłą napędową tego dzieła jest temat miłosny nazwany tu – a jakżeby inaczej – „Love Theme”. Zaczyna się on od delikatnego klarnetu, do którego potem dołącza flet i smyczki będące cały czas w tle, by w połowie role te się odwróciły. Bardzo liryczny, wręcz błogi temat wybrzmiewa na ekranie wielokrotnie, a na płycie w kilku zmodyfikowanych aranżacjach („Emily Dickinson”, „Ample Make This Bed” czy „End Credits”). Może się to na dłuższą metę wydawać monotonne, ale z każdym odsłuchem zyskuje on na sile – właśnie ta delikatność i liryzm są znakiem rozpoznawczym tej pracy.

 

Ale „Wybór Zofii” to nie tylko piękny temat miłosny, gdyż jest jeszcze kilka ciekawych melodii. Taką jest choćby temat Stingo, który pojawia się w „Train Ride to Brooklyn” (rozczulająca smyczki, subtelna harfa oraz pojawiające się w połowie flet i fagot), a także w „Stingo; Polish Lullaby” na bardzo smutny flet. Instrument ten, wraz z fortepianem wygrywa także trzeci temat, słyszany w „Aren't All Women Like You”, który jeszcze powraca m.in w „Nathan Returns” i „I'll Never Leave You”.

 

Oprócz nich warte uwagi są także pojedyncze kompozycje, jak pogodne „Coney Island Fun” (fanfary, trąbki i smyczki z bębnem), utrzymany w tonacji walca „Southern Plantation” z banjo (wiadomo, Południe), wielce eleganckie „Song Without Words” czy melancholijne „Returning the Tray”, rozpisane na fortepian i skrzypki.

 

Jest to przede wszystkim muzyka bardzo nastrojowa i melodramatyczna, która świetnie współgra z filmem, budując jego klimat. Owszem, może drażnić pewna powtarzalność tematów i monotonia brzmienia, ale to przecież produkcja bazująca na emocjach, a nie kino akcji. Dostrzegła to Amerykańska Akademia Filmowa, w pełni zasłużenie nominując score do Oscara. Śliczna muzyka, bez której nie wyobrażam sobie tego filmu – 4,5 nutki to moja finalna nota.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski


CD 1

01.

Love Theme

02.

Train Ride to Brooklyn

03.

Returning the Tray

04.

Coney Island Fun

05.

Songs Without Words, Op. 30, No. 1 (Mendelssohn) – Ralph Grierson

06.

Emily Dickinson

07.

Aren’t All Women Like You?

08.

Rite On the Brooklyn Bridge

09.

Stingo / Polish Lullaby

10.

Nathan Returns

11.

Southern Plantation

12.

I’ll Never Leave You

13.

Stingo and Sophie Together

14.

Ample Make This Bed

15.

End Credits

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz