• Lady in the Van, The
  • Operation Finale
  • Predator
  • Westworld
  • Program, The

Minority Report

data publikacji: 17/10/2014

Raport mniejszości

Minority Report

"...bywa usypiający..."

Kompozytor: John Williams

Rok produkcji: 2002

Wytwórnia: DreamWorks

Czas trwania: 73:55 min.

 

Philip K. Dick ma dobrą passę do filmowych adaptacji swych dzieł, choć tak naprawdę tylko kilka z nich jest udanych. Poza „Blade Runnerem” i „Pamięcią absolutną” (wersja z Arnoldem S.), najlepszą taką produkcją jest utrzymany w konwencji kina noir „Raport mniejszości” Stevena Spielberga, w którym dzięki jasnowidzom policja chwyta przestępców jeszcze zanim popełnią zbrodnię. A co się stanie, jeśli łowca (detektyw Anderton o aparycji Toma Cruise’a) stanie się zwierzyną? Nie brakuje tu akcji, świetnej realizacji technicznej oraz naprawdę porządnego aktorstwa, z Colinem Farrellem na drugim planie.

 

A skoro film jest dziełem Spielberga, to muzykę mógł napisać tylko jeden człowiek – John Williams. Ponieważ to film akcji, to i muzyka musiała prezentować się dynamicznie, składając się głównie z action i underscore’u. Przedsmak tego, co nas czeka dostajemy już w suicie otwierającej całość – nerwowe i agresywne smyczki, pianistyczne wyciszenia, głośna gra orkiestry czy orientalne dźwięki perkusji.

 

Napięcie jest tutaj skrzętnie budowane, co słychać choćby w „Pre-Crime to the Rescue” (przypominającym dynamiką temat przewodni ze „Złap mnie, jeśli potrafisz”), gdzie, poza smyczkami, najbardziej wybijają się kotły i bębny. Temat Agencji pojawia się jeszcze kilka razy („Eye-Dentiscan” czy „Visions of Anne Lively”). Nerwowa atmosfera udziela się najlepiej w „Spyders” z orientalnymi bębnami lub – będącym opus magnum tej partytury – „Anderton’s Great Escape”, który pędzi na złamanie karku solówkami cymbałów, dęciaków, skrzypiec oraz kotłów.

 

Pojawiają się także momenty wyciszenia. Czymś takim na pewno jest temat zaginionego syna Andertona, liryczny „Sean’s Theme” okraszony delikatnym fortepianem oraz smyczkami. Także „The Greenhouse Effect”, choć mocno ilustracyjny (powolne zapętlanie się smyczków) i z wplecioną elektroniką, może się podobać, acz ze względu na swe tempo bywa usypiający.

 

Chociaż całość jest naprawdę porządnie zrobiona, a styl kompozytora wyrazisty („Eye-Dentiscan” z charakterystycznymi, pulsującymi smyczkami), to największa wadą pozostaje wtórność. Williams sięga po sprawdzone chwyty, głównie je dynamizując („Everybody Runs”) oraz przyprawiając pięknymi wokalizami Deborah Dietrich, jakie nadają kompozycjom iście nieziemskiego posmaku („Leo Chow… The Confrontation”).

 

„Raport mniejszości” nie jest zaliczany do najważniejszych czy też najlepszych prac Williamsa. To po prostu dobra ścieżka do kina akcji, świetnie sprawdzająca się na ekranie (co jest oczywistością u tego kompozytora). Może i nie jest to nic zaskakującego czy świeżego, ale warsztatowo, aranżacyjne i technicznie jest to bezbłędna robota. Dlatego mniejszej oceny niż 3 (3,5) zwyczajnie dać nie mogę.

Autor recenzji: Radosław Ostrowski


CD 1

01.

Minority Report

02.

“Can You See?”

03.

Pre-Crime to the Rescue

04.

Sean and Lara

05.

Spyders

06.

The Greenhouse Effect

07.

Eye-Dentiscan

08.

Everybody Runs

09.

Sean’s Theme

10.

Anderton’s Great Escape

11.

Dr. Eddie and Miss Van Eych

12.

Visions of Anne Lively

13.

Leo Chow… The Confrontation

14.

“Sean” by Agatha

15.

Psychic Truth and Finale

16.

A New Beginning

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz