• Man with One Red Shoe, The – Limited Edition
  • Swiss Army Man
  • Born To Be Blue
  • Miss Sloane
  • Hoax, The

Pay It Forward

data publikacji: 07/04/2008

Podaj dalej

Pay It Forward

"...powtórka z rozrywki, która nie wywołuje już takich emocji..."

Kompozytor: Thomas Newman

Rok produkcji: 2000

Wytwórnia: Varese Sarabande / Colosseum / Pioneer

Czas trwania: 45:31 min.

 

Nie jestem specjalnym fanem filmu Mimi Leder – nie, żeby był to jakiś zły twór, bo nie jest, ale najzwyczajniej w świecie nie przejął mnie zbytnio. Owszem, historia jest sympatyczna, aktorzy grają dobrze, technicznie wszystko bez zarzutu, a i mamy przyjemny klimacik przez cały seans. Ale to wszystko już podczas napisów końcowych sobie gdzieś idzie. Aha, byłbym zapomniał, że seans umilała mi jeszcze muzyka Thomasa Newmana. Jednak tym razem także i jej czar chyba gdzieś uleciał...

Żeby jednak nie było, to płyta zaczyna się rewelacyjnie. Otwierający ją utwór "Possibility" to typowy dla kompozytora motyw przewodni – mocny, solidny i bardzo rytmiczny. Magiczna ścieżka, która z miejsca wkręca słuchacza w swoje nuty. Nuty te są jednak na tyle specyficzne, że cała reszta wywołuje już zgoła odmienne i po prostu gorsze wrażenie. Właściwie każdy następny utwór nie zbliża się do poziomu pierwszej ścieżki, a nawet jeśli, to jest to z reguły wariacja motywu przewodniego ("Tardiness", "Desert Drive"), a więc niejaka powtórka z rozrywki, która nie wywołuje już takich emocji. Ta powtarzalność oraz uczucie monotonności są zresztą moim kolejnym zarzutem wobec tej płyty. Może gdyby całość skrócić o kwadrans to odniósłbym inne wrażenie, jednak przy 45 minutach ilustracji robi się momentami zbyt nudno...

Oczywiście są tu – jak w każdej właściwie partyturze – utwory gorsze i lepsze. Sęk w tym, że oddziela je od siebie bardzo cienka (i bynajmniej nie czerwona) linia. Poza tym jest tu naprawdę sporo (oczywiście jak na Newmana) underscore’u, który wcale sprawy nie ułatwia. I tak na przykład bardzo podoba mi się spokojne, fortepianowe "Fixture Vodka" (także powtarzające się jeszcze potem, choćby w "Gasoline"), a "One Kiss" wywołuje nad wyraz przyjemne ciepło w sercu, które kojarzy mi się z atmosferą "American Beauty". Z kolei "Cereal Bum" to pomysłowa, zgrabna muzyka "akcji", "Velocity Organ" stanowi przyjemną jazdę bez trzymanki, a "Cosmic Aristotle" to świetnie komiczny motyw. Cóż jednak z tego, skoro to wszystko zlewa się na koniec w jedną, niezbyt przejrzystą pracę – z czym wiąże się zapewne fakt, że mamy tu masę bardzo krótkich utworów, które przechodzą w siebie niemal niezauważalnie (jedna tylko ścieżka – przyjemnie senny i przypominający późniejsze "White Oleander" – "Sleepover" dochodzi do niebotycznej wręcz wartości 4,5 minuty). Nie poprawia tej sytuacji także wszędobylska elektronika (kilkukrotnie przywodząca na myśl znacznie lepszego, "Jarheada"), która w paru momentach potrafi być naprawdę niemiła dla uszu.

Na koniec trzeba sobie powiedzieć jedno: Newman po prostu nie jest w stanie napisać złej ilustracji. Choćby nie wiem jak się starał, to nigdy nie zejdzie poniżej pewnego poziomu – nawet jego najmniej popularne prace, jak "The Rapture" czy "The Player" nie są unikane, dlatego że są słabe, tylko dlatego, że są bardzo specyficzne i trudne w odbiorze. Także "Podaj dalej" nie mogę określić mianem złej ilustracji. To dobra, chwilami nawet bardzo dobra partytura z wieloma smaczkami. Sęk w tym, że nie jest to też praca na miarę "Those Secrets", że o "Little Women" nie wspomnę – zabrakło jej chyba odrobiny tego newmanowskiego czaru, czegoś, co zawsze mocno przyciąga do jego muzyki. Zresztą nawet końcowa piosenka Jane Siberry cierpi na taką przypadłość. Dlatego trudno jest mi polecić opisywaną płytę z czystym sumieniem, bo też i nie jest to pozycja, która (poza tematem przewodnim) zapada w pamięć.

Autor recenzji: Mefisto


CD 1

01.

Possibility

02.

Car trouble

03.

Washer Vodka

04.

Cereal Bum

05.

Come Out Jerry

06.

Fixture Vodka

07.

Rat Bastard

08.

One Kiss

09.

Tardiness

10.

In Recovery

11.

Jaguar

12.

Dumpster

13.

Sleepover

14.

Cosmic Aristotle

15.

Euphemism

16.

Homeless

17.

Pay It Forward

18.

Night and Day and Night

19.

Asthma

20.

Powers Of Three

21.

Desert Drive

22.

Wasted Air

23.

The Bad Thing

24.

Gasoline

25.

Velocity Organ

26.

I Forgive You

27.

Calling All Angels – Jane Siberry

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Ocena [1-5]
Komentarz