• Sztuka kochania
  • Tortue Rouge, La (Red Turtle, The)
  • Guardians of the Galaxy, Vol. 2
  • Så som i Himmelen (As It Is in Heaven)
  • Sling Blade

Koniec Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie?

data publikacji: 11-01-2012, 22:39

Drodzy czytelnicy,

 

Dzisiaj środowisko fanów muzyki filmowej obiegła smutna wiadomość dotycząca likwidacji największego i najbardziej cenionego festiwali w Polsce. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie, bo to o nim mowa, prawdopodobnie nie doczeka swojej 5 edycji, która była zaplanowana na maj 2012. Jest to wynik problemów finansowych Krakowa oraz ogromnych cięć poczynionych przez miejskich radnych w budżecie Krakowskiego Biura Festiwalowego - głównego organizatora Festiwalu. Już od kilku dni pilnie monitorowaliśmy sytuację, licząc na konstruktywne rozwiązanie problemów finansowych Krakowa, niestety spełnił się najgorszy scenariusz. Zmniejszenie budżetu Krakowskiego Biura Festiwalowego oznacza rezygnację z wielu imprez stworzonych przez tę organizację. W dzisiejszym wywiadzie dla krakowskiej Gazety Wyborczej wiceprezydent Magdalena Sroka zapowiedziała iż na 95% to właśnie Festiwal Muzyki Filmowej stanie się pierwszą ofiarą działań radnych.

 

Projekt likwidacji Festiwalu zostanie przedstawiony prezydentowi Krakowa w najbliższy poniedziałek. Czas pozostały do tego dnia, powinniśmy wykorzystać zatem na przekonanie osób władnych do podejmowania decyzji, że impreza ta absolutnie zasługuje na kontynuację.

 

W organizacji Festiwalu Muzyki Filmowej uczestniczę od samego początku. Pamiętam, jakby to było wczoraj, telefony dyrektora Roberta Piaskowskiego, który chcąc trafić w gust środowiska polskich fanów muzyki filmowej, konsultował ze mną propozycje programowe i pomysły na promocję tego wydarzenia. Pamiętam też wielogodzinne rozmowy z dziennikarzami RMF Classic, którzy bez zmrużenia oka nagłaśniali to wydarzenie i przybliżali jego kulisy. W mojej pamięci pozostaną na zawsze spotkania na krakowskim Rynku z Tomem Tykwerem, Janem A.P. Kaczmarkiem, Shigeru Umebayashi oraz Tan Dunem, które miałem okazję prowadzić. Te unikalne Akademie Festiwalowe, pozwalające poznać osobiście wszystkich kompozytorów, porozmawiać z nimi i poznać prawdziwą twarz muzyki filmowej. W końcu... Festiwal Muzyki Filmowej spełnił także moje wielkie marzenie jakim było poznanie Joe Hisaishiego oraz uczestnictwo w jego koncercie.

 

Jestem pewien, że Festiwal Muzyki Filmowej spełnił także niejedno Wasze marzenie drodzy czytelnicy. Niestety nikt z Was nie pozna już w Krakowie osobiście Hansa Zimmera, Elliota Goldenthala czy Angelo Badalamentiego. W wyniku politycznych rozstrzygnięć ta unikalna w skali Europy impreza, prawdopodobnie nie będzie już dłużej organizowana. I to w momencie, gdy stała się ona marką cenioną na całym świecie. Na dowód jego popularności mogę jedynie przytoczyć moją niedawną korespondecję z pewnym bardzo znanym europejskim kompozytorem, który dopytywał się w jaki sposób można dostać się na Festiwal Muzyki Filmowej...

 

Jako redakcja MuzykaFilmowapl byliśmy na wszystkich edycjach Festiwalu dostarczając wyczerpujących relacji, fotografii i filmów opisujących to niezwykłe wydarzenie. Ociekaliśmy potem podczas Akademii Festiwalowych na krakowskim Rynku, dygotaliśmy z zimna podczas pokazów Władcy Pierścieni na Błoniach i w końcu pokonywaliśmy powódź podczas przepraw na koncerty w Nowej Hucie. Magia tego wydarzenia i jego międzynarodowy wymiar sprawiały, że niestraszne były nam przeciwności losu. Festiwal Muzyki Filmowej w każdej swojej sekundzie był tego wart. Rozmach imprezy i najwyższy poziom realizacji zjednywały mu tysiące fanów w Polsce i na całym świecie.

 

Drodzy czytelnicy, przyjaciele. Nadal istnieje 5% szans, że uda się uratować Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie. Mamy niespełna 4 dni, aby przekonań prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego oraz wiceprezydenta Magdalenę Srokę, że impreza ta warta jest bardziej konstruktywnego rozwiązania niż zwyczajne wyrzucenie do kosza 4 lat pracy Krakowskiego Biura Festiwalowego. Jeśli Festiwal nie odbędzie się w tym roku... nie odbędzie się już nigdy. Zachęcam zatem do wyrażenia swojego sprzeciwu na wszystkie możliwe sposoby. Jednym z nich może być zabranie głosu na oficjalnym profilu FMF na Facebooku. Sprawmy aby 5% jakie dała nam wiceprezydent Magdalena Sroka pod koniec tygodnia przerodziło się w 100% pewności, że w majowym kalendarzu żadnego z nas nie zabraknie Festiwalu Muzyki Filmowej!

 

Z poważaniem

Łukasz Waligórski

 

Redaktor naczelny portalu MuzykaFilmowa.pl,
członek IFMCA,
dziennikarz Beethoven Magazine i FilmPRO

Autor: Łukasz Waligórski

Komentarze

J.B. 12-01-2012, 00:43

Proponuję wysłać panią Srokę na rozmowę z owym "bardzo znanym europejskim kompozytorem". Nie przypuszczam, by go znała, ale sądzę, że jedynie duży sprzeciw płynący spoza granic Polski może tu cokolwiek zdziałać. Ta czy owak trzymam kciuki za 5%.


Brian 12-01-2012, 20:20

No i dlaczego ktoś usunął mój komentarz, skoro prawdę napisałem. Euro się teraz liczy.


M.K. 14-01-2012, 18:09

Euro przyjdzie i pójdzie. Taka Prawda. A FMF ma przed sobą przyszłość, jeśli władze Krakowa pójda po rozum do głowy i wysupłają ze swojej kiesy trochę grosza.


Arthur 17-01-2012, 14:29

Podpisywać się pod petycją: http:// www.petycje.pl/pet ycjePodglad.php?petycjeid=8311


zuzu 17-01-2012, 14:37

Uważaj, bo przejdzie


Grzesiu 08-03-2012, 18:11

Oficjalnie wiadomo,ze nie bedzie Festiwalu.The End :(


Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Komentarz