• Split
  • Ballerina
  • Secret Life of Pets, The
  • Storks
  • Trolls

Wim Mertens w Polsce na jedynym koncercie!

data publikacji: 29-09-2011, 10:59

23 października w Toruniu na jedyny koncercie w Polsce przyjedzie Wim Mertens. Belgijski kompozytor muzyki minimalistycznej oraz twórca ścieżek dźwiękowych do takich obrazów jak "Brzuch Architekta" czy "Między złem a głębokim, błękitnym oceanem" zagra na fortepianie, a towarzyszył będzie mu na skrzypcach Eric Robberecht.  Koncert odbędzie się w Centrum Kultury Dwór Artusa, a bilety można nabyć na tej stronie. Wydarzenie poprowadzi Magda Miśka-Jackowska - dziennikarka RMF Classic i twóczyni pierwszej w Polsce Listy Przebojów Muzyki Filmowej.

 


 

Wim Mertens to obok Mychela Nymana i Philippa Glassa najciekawszy kompozytor nurtu minimalistycznego. Artysta urodził się w 1953 roku w belgijskim Neerpelt. Studiował socjologię oraz nauki polityczne na uniwersytecie w Leuven, a następnie muzykologię i teorię muzyki na Uniwersytecie w Gandawie.

 

Jako kompozytora świat poznał Mertensa w 1980 r., kiedy stworzył elektroniczne utwory zebrane na płycie For amusement only, które zostały wykorzystane jako podkład dźwiękowy w automatach do pinballa. Jego kariera nabrała jednak tempa w 1982 r., kiedy wydał płytę Vergessen, na której znalazły się takie utwory jak Struggle for pleasure i Close cover, dziś będące już klasycznymi pozycjami muzyki minimalistycznej.

 

Od roku 1985 w twórczości Wima Mertensa zaczął się pojawiać element wokalny. Do minimalistycznej muzyki, artysta dorzucił swój charakterystyczny wysoki głos. Śpiewa w wymyślonym języku, traktując wokal jako instrument, a nie środek przekazywania treści.

 

Mertens do dziś nagrał ponad 50 albumów, pośród których znaleźć można klasyczne już utwory, takie jak: A man of no fortune, and with a name to come (1986), After virtue (1988), czy Stratégie de la rupture (1991).

 

Ważną pozycję w twórczości Wim Mertensa zajmuje muzyka filmowa (jego filmografia zawiera ponad 20 produkcji). Znamy go przede wszystkim jako kompozytora hipnotyzującej muzyki do Brzucha architekta Petera Grrenewaya, w której starał się muzycznie zilustrować utopijne dążenia znane z architektonicznych projektów Etienne’a Luisa Boulle.

 

Krytycy, muzykę kompozytora porównują do minimalistycznych dokonań Philippa Glassa i Mychaela Nymana, jednak bliższe poznanie jego twórczości pozwala stwierdzić, że mimo podobieństw dzieła Mertensa nie dają się łatwo zaszufladkować, wymykając się jednoznacznej kategoryzacji. Jak nikomu innemu udaje mu się mieszać specyficzną oniryczność z nostalgią i wręcz medytacyjną zadumą, będącą efektem opierania utworu na zapętlającej się frazie.

 

Wim Mertens poza działalnością muzyczną zajmuje się również teorią muzyki (jest autorem książki o amerykańskiej muzyce repetytywnej), a także szerokim promowaniem kultury Flandrii (od 1999 jest jej kulturalnym ambasadorem).

 

Belgijski twórca szczególnie intrygująco wypada podczas koncertów, będących magiczną podróżą w świat muzyki medytacyjnej, której bardzo często przyświeca maksyma: To co widzisz, jest tym co słyszysz.

 

Występ w toruńskim Dworze Artusa będzie jedynym koncertem w tej części Europy.

 


Autor: Łukasz Waligórski

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Komentarz