• Split
  • Ballerina
  • Secret Life of Pets, The
  • Storks
  • Trolls

sir George Martin nie żyje

data publikacji: 10-03-2016, 15:12

Niestety mamy kolejną smutną wiadomość ze świata muzyki. Przedwczoraj odeszła jej kolejna legenda, Brytyjczyk George Martin - kompozytor, aranżer, orkiestrator i producent muzyczny, znany głównie ze swojej długoletniej współpracy z Beatlesami, nazywanym przez fanów często piątym członkiem zespołu.

 

W świecie filmu zasłynął przede wszystkim kompozycją do ósmej odsłony przygód 007 - "Żyj i pozwól umrzeć", choć wcześniej był odpowiedzialny za produkcję piosenki przewodniej do "Goldfingera". Ponadto napisał ilustracje do takich filmów, jak "Crooks Anonymous", "The Family Way", "Honky Tonk Freeway", czy "Pulp" oraz oczywiście dwóch produkcji z udziałem The Beatles: "A Hard Day's Night" i "Yellow Submarine" - za tą pierwszą otrzymał zresztą nominację do Oscara.

 

Obecny był także w telewizji - pisał tematy dla Davida Frosta, a w latach 90. prowadził dla BBC dokumentalną serię o tworzeniu muzyki, "The Rhythm of Life". Ta sama stacja kilka lat temu stworzyła poświęcony mu film "Produced by George Martin".
 
O pozafilmowej działalności nie ma nawet sensu się rozpisywać, gdyż przez ponad pół wieku działalności w branży Martin miał okazję współpracować z całą gamą znanych osobistości, od Matta Monro przez Neila Sedakę i Eltona Johna aż po Celine Dion. Związany z wytwórniami EMI i Apple, przez wiele lat zarządzał także Parlophone, wypuszczając pod jej szyldem wiele znakomitych albumów w niemal każdym gatunku muzycznym. Na swoim koncie miał blisko 30 hitów list przebojów Wysp Brytyjskich i prawie drugie tyle w USA.
 
Nagrodzony Grammy, w 2002 odebrał również World Soundtrack Award za całokształt twórczości. Honorowy doktorat bostońskiej Berklee College of Music i uniwersytetu w Leeds oraz należne miejsce w Rock and Roll Hall of Fame to tylko wierzchołek jego tytułów, do których dopisać należy oczywiście i ten rycerski, który nosił z godnością od 1996 roku.
 

Urodzony w styczniu 1926 roku maestro świętował niedawno 90. rok życia. Zmarł spokojnie we śnie, pozostawiając po sobie czwórkę potomstwa oraz żonę, Judy Lockhart Smith.

 

Autor: Mefisto

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Komentarz