• Good Dinosaur, The
  • Ten Thousand Saints
  • Baby Driver
  • 13 Reasons Why - score
  • 13 Reasons Why

Van Alexander (1915 – 2015)

data publikacji: 20-07-2015, 15:12

Wczorajszego dnia odeszła kolejna legenda amerykańskiej sceny muzycznej – Van Alexander. Urodzony dokładnie 100 lat temu, 2 maja 1915 r., Alexander Van Vliet Feldman szerszej publiczności znany może być głównie ze starych sitcomów („The Americans”, „Dennis rozrabiaka”, „Ożeniłem się z czarownicą” czy „I Dream of Jeannie”) oraz programów telewizyjnych – m.in. „Dean Martin Show” i „The Mickey Rooney Show”.

 

Praca przy tym ostatnim zaowocowała ilustracjami do kilku kinowych projektów aktora. W X muzie Alexander aktywny był głównie w latach 50. i 60., jednak dziś są to z reguły tytuły zapomniane – „Jaguar”, „Baby Face Nelson”, „I Saw What You Did” z Joan Crawford czy „Tarzan and the Valley of Gold”. Choć nigdy ze sobą nie konkurowali, na tym polu zawsze pozostawał w cieniu wielkiego brata, Jerry’ego Fieldinga.

 

Najlepiej artysta radził sobie zresztą na scenie. Od szóstego roku życia grał na fortepianie, swoją pierwszą aranżację sprzedał 13 lat później, a w wieku lat 23 wspólnie z Ellą Fitzgerald nagrał hit „A-Tisket, A-Tasket”, który wywindował oboje ku sławie. Od 1939 roku prowadził swój własny zespół, współpracował z takimi tuzami gatunku, jak Benny Goodman, Bob Crosby, Peggy Lee, Dinah Shore, Doris Day, Gen Kelly, Bob Hope czy Tony Bennett.

 

Trzykrotnie nominowany do nagrody Emmy, napisał także biblię aranżacji orkiestrowych, „First Arrangement”, a po latach wydał również ciekawą autobiografię „From Harlem to Hollywood: A Life in Music”. Przez wiele lat był przewodniczącym Amerykańskiego Stowarzyszenia Aranżatorów Muzycznych i Kompozytorów. W 1997 roku odebrał laury za całokształt twórczości od Los Angeles Jazz Society i Pacific Pioneer Broadcasters, a pięć lat później podobne honory od ASCAP-u.

 

Na jego setnych urodzinach zjawiło się ponad 200 osobistości ze świata jazzu, filmu i telewizji. Jego serce poddało się dwa miesiące później. Przez 72 lata był wierny jednej kobiecie – Beth, która zmarła w 2010 roku. Doczekali się razem dwóch córek, które również obrały drogę muzyczną – Joyce Harris i Lynn Tobias, a także czworga wnuków oraz aż 14 prawnuków.

Autor: Mefisto

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Komentarz