• Split
  • Ballerina
  • Secret Life of Pets, The
  • Storks
  • Trolls

Szekspir symfonicznie. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie 2015, dzień trzeci

data publikacji: 01-06-2015, 20:20

Od baletu Prokofiewa, przez klasyczną film score Rózsy, aż po współczesną symfonikę Goldenthala – taką różnorodność stylistyczną zaproponowaliśmy słuchaczom wczoraj podczas wieczornego koncertu: Szekspir symfonicznie. Muzyka do ekranizacji dzieł wielkiego klasyka wyznaczyła półmetek 8. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.

 

 

Trzeci dzień festiwalowy rozpoczęliśmy tradycyjnie – serią dyskusji i spotkań z twórcami i  autorytetami w filmowej branży. Dotknęliśmy niemal wszystkich problemów występujących w przemyśle kinowym – była mowa o tym, co należy zrobić, aby tradycyjny skład orkiestry generował nowoczesne i elektroniczne brzmienia, ale także o tym, jak skutecznie wypromować siebie i swoją muzykę. W popołudniowej sesji poruszyliśmy temat historycznych odniesień w muzyce filmowej - w dyskusji wzięli udział kompozytorzy najpopularniejszych seriali telewizyjnych: Ramin Djawadi (Gra o tron), Trevor Morris (Wikingowie) i Jeff Beal (House of Cards). Wieczorem – na parkingu przed krakowską TAURON Areną – widzowie obejrzeli plenerowy pokaz filmu Władysława Pasikowskiego: Jack Strong.

 

Koncert główny: Szekspir symfonicznie w Centrum Kongresowym ICE Kraków wzbudził szczególne emocje – publiczność owacjami powitała obecną na widowni, pierwszą w historii Festiwalu autorkę ścieżek dźwiękowych Jocelyn Pook, także brytyjskiego twórcę Stephena Warbecka oraz słynną parę filmowo-muzyczną: reżyserkę Julie Taymor i kompozytora Elliota Goldenthala. Wieczór rozpoczął uroczysty temat Miklósa Rózsy z Juliusza Cezara Josepha L. Mankiewicza – sztandarowy przykład słynnego stylu Hollywood Classical Film Score, w pełnym rozmachu wykonaniu Orkiestry Akademii Beethovenowskiej pod batutą Christiana Schumanna. Dalej zabrzmiały m.in. fragmenty soundtracku Nino Roty z filmu Romeo i Julia Franco Zefirellego, z solową partią sopranu (w tej roli Hilda Örwarsdóttir) i temat z baletu o tym samym tytule, autorstwa Sergiusza Prokofiewa (kompozycja z 1935). Olbrzymi aplauz wzbudziła suita Jocelyn Pook z adaptacji Kupca weneckiego w reżyserii Michaela Radforda, ze zjawiskowym duetem wokalnym: Melanie Pappenheim (mezzosopran) i Jonathan Peter Kenny (kontratenor), także finałowy chorał symfoniczny Patricka Doyle’a „Non Nobis, Domine” z filmu Henryk V Kennetha Branagha, z udziałem Chóru Filharmonii Krakowskiej.

 

Druga część wieczoru należała do Elliota Goldenthala - pierwszego laureata Nagrody im. Wojciecha Kilara, a także do jego żony Julie Tymor, której kompozytor zadedykował swój koncert. W ścieżkach dźwiękowych z Tytusa AndronikusaOtellaBurzy i Snu nocy letniej spotkały się wczoraj odmienne rodzaje brzmień: monumentalna symfonika z subtelnością głosów chłopięcych (Tytus Andronikus), krzyki blachy z aksamitnym wokalem Reeve’a Carney’a i elektryzującym dźwiękiem gitar elektrycznych („Trzy pieśni Szekspira” z Burzy). To był prawdziwy kalejdoskop stylów, konwencji i brzmień, które połączyło jedno: ponadczasowa twórczość Williama Szekspira. Owacjom na stojąco nie było końca, a to dopiero półmetek 8. FMF.

 

 

Przed nami kolejne atrakcje Festiwalu; sobotni poranek rozpoczniemy spotkaniem z okazji 10-lecia portalu muzykafilmowa.pl, także rozmową na temat sukcesów kobiet w branży filmowej. W samo południe w ICE Kraków coś dla najmłodszych - FMF4kids: Grufołak (animacje z muzyką na żywo), w Filharmonii Krakowskiej – FMF4kids: Młodzi na poważnie (koncert w wykonaniu FMF Youth Orchestra). Fanów Elliota Goldenthala zapraszamy do księgarni Kurant w Rynku, na autorskie spotkanie z artystą; tych, którzy wciąż są pod wrażeniem koncertu Szekspir symfonicznie – do Centrum Kongresowego, na popołudniowy panel szekspirowski. Wieczorem, w TAURON Arenie Kraków, największe emocje – współorganizowana z HBO Polska Międzynarodowa Gala Seriali i ogłoszenie zwycięzcy Young Talent FMF Award!

Autor: informacja prasowa

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Komentarz