• Split
  • Ballerina
  • Secret Life of Pets, The
  • Storks
  • Trolls

Zmarł Robert Drasnin

data publikacji: 16-05-2015, 15:04

W ostatnią środę odeszła kolejna legenda gatunku, Robert Drasnin. Znany najlepiej z licznych seriali telewizyjnych – jak „Mission: Impossible”, „Strefa mroku”, „Hawaii Five-0”, „Lost in Space”, „The Man from U.N.C.L.E.”, „I Spy”, „The Wild Wild West” i „The Streets of San Francisco”, z których wiele doczekało się później kinowych adaptacji – oraz thrillera Johna Hustona, „The Kremlin Letter”.

 

Urodzony w Charleston, w Zachodniej Wirginii, w 1927 r. Robert Jackson Drasnin miał na swoim koncie również mniej znane tytuły, jak „The Candy Snatchers” i western z Jackiem Nicholsonem, „Ride in the Whirlwind” oraz produkcje małego ekranu: „Climax,” „Studio One” „Ford Startime”, „Playhouse 90.”, od których zaczął zresztą swoją karierę, jeszcze w latach 50. Ogółem ma na swoim koncie ponad 100 mniejszych i większych projektów.

 

Blisko dwie dekady, począwszy od 1971 r. był dyrektorem muzycznym stacji CBS. Pracował m.in. z Johnem Williamsem, Grateful Dead, Tommy Dorseyem i kwintetem Reda Norvo. W młodości grał na saksofonie, flecie i klarnecie, często w rozjazdach. Służył w Korei, ukończył Uniwersytet Kalifornijski w Los Angeles, po czym został bliskim współpracownikiem tamtejszej orkiestry symfonicznej. Tworzył także prace poza filmowe, z których „Voodoo” doczekało się nawet kultowego statusu i swoistego sequela. W ostatnich latach życia skupił się na nauczaniu, oczywiście w UCLA. W 2008 roku przyjęto go w poczet Muzycznej Alei Sław Zachodniej Wirginii. Zmarł wskutek komplikacji od upadku. Miał 87 lat.

Autor: Mefisto

Komentarze

Obecnie brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Nick
E-mail
Komentarz